Orange Polska jest za utrzymaniem w aukcji częstotliwości 5G limitu jednego bloku na operatora - poinformował prezes Jean-Francois Fallacher.


"W wywiadzie (dla 'Rzeczpospolitej - PAP) powiedziałem, że 'jeżeli pojawi się możliwość zakup dwóch bloków, rozważymy to'. Oczywiście, nie jesteśmy za tym, by operatorzy mieli możliwość zakupu dwóch bloków. Jesteśmy wielkimi zwolennikami tego, żebyśmy my i inne firmy miały możliwość pozyskać w aukcji po jednym bloku. Otrzymaliśmy warunki aukcji w ramach drugiej rundy konsultacji UKE. W tej drugiej rundzie konsultacji, warunki nadal zakładają możliwość zdobycia jednego bloku - jesteśmy z tego bardzo zadowoleni" - powiedział prezes podczas telekonferencji.
Według propozycji Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) pasmo 3,4-3,8 GHz ma zostać rozdysponowane w aukcji w formie czterech rezerwacji, każda po 80 MHz. Projekt dokumentacji aukcyjnej zakłada, że cena wywoławcza każdego pasma będzie wynosiła po 450 mln zł, a w wyniku aukcji każdy uczestnik może uzyskać maksymalnie jedną rezerwację częstotliwości. Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął 27 stycznia drugą turę konsultacji aukcji. Potrwa ona do 27 lutego.
W styczniu w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Fallacher poinformował, że Orange Polska rozważyłoby zakup dwóch bloków częstotliwości z pasma 3,4-3,8 GHz, gdyby pojawiła się taka możliwość.
Minister cyfryzacji Marek Zagórski poinformował pod koniec stycznia w rozmowie z PAP, że resort zwrócił się do prezesa UKE o rozważenie zmian w proponowanych zasadach aukcji częstotliwości 3,4-3,8 GHz (tzw. pasmo C) na potrzeby budowy sieci 5G. Ministerstwo chce, by umożliwić kupno więcej niż jednego bloku przez jedną grupę kapitałową. Jak wyjaśnił Zagórski, taka zmiana mogłaby zwiększyć konkurencyjność procesu i tym samym zwiększyć wpływy budżetowe z aukcji.

Po tej informacji trzech operatorów komórkowych: Polkomtel, Play oraz T-Mobile Polska w komunikatach prasowych poinformowało, że jest przeciwna zmianie limitu jednego bloku na operatora w aukcji.
Częstotliwości z pasma 3,6 GHz umożliwiają budowę sieci telekomunikacyjnej w nowej technologii 5G. UKE szacuje dochody z aukcji na ok. 2 mld zł, natomiast resort cyfryzacji uważa, że wpływy mogą być wyższe.
Sieć 5G (sieć telekomunikacyjna piątej generacji) to nowy standard telekomunikacyjny, który ma umożliwić pięćdziesięcio-, a nawet stukrotne zwiększenie prędkości transmisji w porównaniu do obecnie wykorzystywanej sieci 4G. Technologia ta ma przyspieszyć m.in. rozwój internetu rzeczy, usług telemedycyny, autonomicznych pojazdów czy inteligentnych miast. (PAP Biznes)
kuc/ ana/



























































