REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Orange Polska chce dobrowolnie odprawić 1100 pracowników

2023-12-14 17:22
publikacja
2023-12-14 17:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Orange Polska podpisał ze związkami zawodowymi umowę społeczną na lata 2024-2025, w ramach której z odejść dobrowolnych będzie mogło skorzystać do 1100 pracowników. Zarząd wstępnie szacuje, że rezerwa na koszty rozwiązania stosunku pracy wynikające z umowy wyniesie około 130 mln zł - poinformowano w komunikacie spółki.

Orange Polska chce dobrowolnie odprawić 1100 pracowników
Orange Polska chce dobrowolnie odprawić 1100 pracowników
fot. Yonatan Sindel / / FORUM

14 grudnia 2023 r. zarząd Orange Polska zakończył negocjacje z partnerami społecznymi w zakresie zapisów nowej umowy społecznej, która będzie obowiązywać w latach 2024-2025. Równolegle z negocjacjami umowy społecznej zakończyły się negocjacje porozumienia na 2024 rok prowadzone w trybie przepisów ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

Umowa społeczna na lata 2024-2025 określa wielkość odejść dobrowolnych na najbliższe 2 lata na poziomie 1100 osób oraz pakiet finansowy dla pracowników odchodzących z Orange Polska w ramach odejść dobrowolnych.

Przewiduje także możliwość podwyżek wynagrodzeń zasadniczych (7 proc. w roku 2024 i nie mniej niż 6 proc. w roku 2025), wysokość dodatkowego odszkodowania dla pracowników, którzy osiągną wiek emerytalny w ciągu najbliższych czterech lat, a także określa miejsce i rolę mobilności wewnętrznej przy wsparciu programu alokacyjnego.

W ramach wynegocjowanego porozumienia określono limit odejść pracowników Orange Polska w 2024 roku na poziomie 590, a także zasady odejść dobrowolnych w 2024 r. i wysokości odpraw oraz dodatkowych odszkodowań dla pracowników odchodzących z Orange Polska w 2024 r.

Wakacje na giełdzie

"Podpisanie nowej umowy społecznej wpisuje się w realizację przez półkę strategii, której celem jest koncentracja na tworzeniu długoterminowej wartości, m.in. poprzez poprawę efektywności operacyjnej. Zarząd spółki wstępnie szacuje, że rezerwa na koszty rozwiązania stosunku pracy wynikające z wyżej opisanej umowy wyniesie około 130 mln zł. Finalnie wyliczenie zostanie uwzględnione w wynikach czwartego kwartału 2023 r. poniżej zysku EBITDAaL" - napisano w komunikacie Orange Polska. (PAP Biznes)

pr/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
henryk90
Gdyby niejaki buzek - łobuzek nie sprzedał francuzom Telekomunikacji Polskiej za psie pieniądze, to dzisiaj takiego tytułu w prasie by nie było. Na domiar złego "pomagierem" w tej transakcji był niejaki kulczyk, który wysłał do zarządzanie ludzi z coca coli. To tak jakby małpie dać brzytwę.
men24a
Gdzie by nie Buzek to era, idea i Orange by już dawno wykończyła ten komunistyczny twór. Przepraszam, przetrwałby jak LOT z miliardowymi dotacjami co roku.
I trochę z historii, na wsi tylko sołtys miał telefon i nie było żadnej możliwości założenia go u siebie aż Buzek sprzedał to dziadostwo Francuzom i nagle cud, lista kto chce
Gdzie by nie Buzek to era, idea i Orange by już dawno wykończyła ten komunistyczny twór. Przepraszam, przetrwałby jak LOT z miliardowymi dotacjami co roku.
I trochę z historii, na wsi tylko sołtys miał telefon i nie było żadnej możliwości założenia go u siebie aż Buzek sprzedał to dziadostwo Francuzom i nagle cud, lista kto chce założyć telefon !
Komuna to był bród smród i ubustwo i na takiej samej zasadzie działały te przedsiębiorstwa.
henryk90 odpowiada men24a
Gramatyka się kłania - jak się pisze "UBUSTWO".
Najpierwej z tobą do podstawówki, a potem udzielaj się na forum
jacek_1980 odpowiada men24a
Najgorzej jak wypowiada się całkowity dyletant zideologizowany jak Balcerowicz.
Nawet szkoda odpowiadać.

A tak na marginesie sprzedali łącznie z ponad 30 ośrodkami wypoczynkowymi położonymi w atrakcyjnych lokalizacjach. Francuzi jeden po drugim go wyprzedali. Środki miały trafić na fundusz socjalny pracowników i oczywiście
Najgorzej jak wypowiada się całkowity dyletant zideologizowany jak Balcerowicz.
Nawet szkoda odpowiadać.

A tak na marginesie sprzedali łącznie z ponad 30 ośrodkami wypoczynkowymi położonymi w atrakcyjnych lokalizacjach. Francuzi jeden po drugim go wyprzedali. Środki miały trafić na fundusz socjalny pracowników i oczywiście nikt ich tam nie widział.
podatnik-
Po raz kolejny sprawdziło się,że funkcjonariusz partyjny , który dużo ryczy nie ma efektów w praktyce! Takim przykładem jest Zbigniew Ziobro i jego działania w sprawie skierowania do więzienia niejakiego Macieja Wituckiego prezesa Lewiatana!W związku z przypomnieniem o Orange Polska mam pytanie do ministra Ziobry gdzie są zarzuty Po raz kolejny sprawdziło się,że funkcjonariusz partyjny , który dużo ryczy nie ma efektów w praktyce! Takim przykładem jest Zbigniew Ziobro i jego działania w sprawie skierowania do więzienia niejakiego Macieja Wituckiego prezesa Lewiatana!W związku z przypomnieniem o Orange Polska mam pytanie do ministra Ziobry gdzie są zarzuty dla Przewodniczącego Konfederacji Lewiatan a jednocześnie geniusza gospodarczego PRLu bis Macieja Wituckiego: - który to doprowadził do ruiny finansowej TP S.A. następnie Orange PL, akcje spadły do 6 PLN( za śp. doktora Pośrednika vel Kulczyk akcje były po 38 PLN), spadek wartości firmy o 80%, dywidendy brak, tylko Zarząd i RN bez zmian zarobki zawsze w milionach(Zarząd, setki tysięcy RN), następnie powtórzenie numeru z Work Service i w nagrodę za swoje dokonania tow. Henryka Bochniarz oddaje mu swój stołek w Konfederacji Lewiatan tak wygląda PRL bis od środka i do tego facet jest na tyle grubiański,że chce nauczać innych Odpowiedzialnego Biznesu!
peluquero
nie dobra o tym mówić
jacek_1980
A jak pracownik np. w wieku przedemerytalnym nie chce "dobrowolnie" odejść, to dają mu przeniesienie do odległej lokalizacji. Z Olsztyna do Lublina, z Katowic do Kielc, z Warszawy do Nowej Soli. I stanowisko zupełnie inne, jak był telemonterem to do obsługi klienta i na odwrót.
Zazwyczaj sam rezygnuje w takiej sytuacji.
A jak pracownik np. w wieku przedemerytalnym nie chce "dobrowolnie" odejść, to dają mu przeniesienie do odległej lokalizacji. Z Olsztyna do Lublina, z Katowic do Kielc, z Warszawy do Nowej Soli. I stanowisko zupełnie inne, jak był telemonterem to do obsługi klienta i na odwrót.
Zazwyczaj sam rezygnuje w takiej sytuacji. Francuskie zwyczaje.
podatnik-
Zwyczaje czysto PRLowskie prosto z PRLu bis i do tego za zgodą zupełnie nikomu niepotrzebnych Związków Zawodowych! Francuz by sobie na takie traktowanie nie pozwolił ale skoro ma się niewolników to dużo można!
jacek_1980 odpowiada podatnik-
Solidanosc w Orange nie ma nic przeciw takiemu traktowaniu pracowników. Idą łapa w łapę z zarządem spółki.
_xyz
„Dobrowolnie odprawić” - ależ piękne określenie wyyebki

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki