Szef SLD powiedział w "Sygnałach Dnia", że nie wolno stosować zbiorowej odpowiedzialności w stosunku do wszystkich współpracowników Służb Bezpieczeństwa. Jego zdaniem ukarany powinien zostać ten, kto popełnił przestępstwo, np. znęcał się nad przeciwnikami politycznymi.
Wicemarszałek Sejmu wyraził przypuszczenie, że dyskusja na temat emerytur i rent byłych funkcjonariuszy SB ma na celu odwrócenie uwagi od niskich emerytur w ogóle i od ich niskiej waloryzacji.
Zadniem Wojciecha Olejniczaka nie można natomiast nazwać Służby Bezpieczeństwa organizacją przestępczą. Gość porannej audycji Polskiego Radia powiedział, że pracowało tam wielu porządnych ludzi, który robili dużo dobrego dla Polski, np. zajmowali wywiadem gospodarczym. Wojciech Olejniczak przypomniał, że wielu tzw.esbeków przeszło pozytywną weryfikację w roku 89-tym. Dodał, że została ona przeprowadzona przez polską prawicę.
Źródło:IAR



























































