Analitycy banku UBS wydali akcjom KGHM-u rekomendacje „kupuj” z ceną docelową 150 złotych. To bardzo odważne zalecenie, zważywszy na fakt, że cztery dni temu zrealizowała się skrajnie odmienna rekomendacja Erste Banku.
Gdy miesiąc temu światło dzienne ujrzał raport Erste Banku wyceniający KGHM na zaledwie 69,20 zł za akcję przy bieżącym kursie na poziomie blisko stu złotych, niejeden inwestor zapewne zwątpił w zdolności ekspertów podpisanych pod tą rekomendacją. Sceptycy musieli zmienić zdanie cztery dni temu, gdy w „czerwony poniedziałek” notowania miedziowego giganta spadły do… 69,20 zł za walor.
Od poniedziałkowego minimum kurs popularnego „kagiehu” wzrósł o 13%, na czwartkowym zamknięciu osiągając 77,97 zł. Ale według analityków UBS to wciąż „okazja”. Ich najnowsza rekomendacja brzmi „kupuj” z astronomiczną, jak na obecne warunki, ceną docelową 150 zł za walor. Naprawdę rzadko się zdarza, aby analitycy z instytucji finansowych odważyli się wydać raport zakładający więcej niż podwojenie się kursu (w dniu wydania akcja KGHM kosztowała 71,31 zł).
Scenariusz bazowy przyjęty przez analityków UBS zakłada wzrost notowań miedzi do 2,80 USD za funt (ok. 6.170 USD za tonę) w 2016 roku, co implikowałoby wycenę akcji KGHM na 150 złotych. Ale w przypadku zmaterializowania się negatywnego scenariusza ze spadkiem cen miedzi do 1,60 USD za funt (ok. 3.520 USD/t), kurs akcji lubińskiego kombinatu może spaść do 46 zł.
„Do tej pory wyniki KGHM-u były znacząco odporne na fluktuacje cen surowców, w znacznej mierze dzięki aprecjacji dolara, ale także redukcji nakładów inwestycyjnych. Pomimo spadku cen surowców zyski za drugi kwartał okazały się o 33% wyższe od oczekiwań rynku i wzrosły o 16% rdr” – zauważają analitycy UBS i dodają, że w przypadku zakładanego wzrostu cen miedzi akcje KGHM wyceniane są na zaledwie 6-krotność oczekiwanych przyszłorocznych zysków.
Raport UBS nie daje przekonującego wyjaśnienia, dlaczego do założeń przyjęto scenariusz zakładający, że obecne problemy gospodarki Chin są przejściowe i że chiński popyt na miedź zacznie rosnąć. Dla równowagi przedstawiony został scenariusz pesymistyczny (raport o wdzięcznym angielskim tytule „Copper: Panda Bear Scenario”), w którym na skutek globalnej nadwyżki (wydobycie rośnie coraz szybciej, a chiński popyt maleje) ceny miedzi spadają do 1,60 USD/lb, a KGHM przestaje być rentowny. W takim układzie aktualna będzie wycena na poziomie 46 zł za akcję.
Reklama




























































