REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od maja 2011 rząd fiskalizuje prawników

2011-04-11 15:24
publikacja
2011-04-11 15:24
Obowiązek wprowadzenia urządzeń rejestrujących dotyczy m.in. prawników u których obrót z usług świadczonych dla osób fizycznych był w 2010 r. większy niż 40 tys zł. Ministerstwo Finansów chce pełnej dokumentacji tych dochodów. Zakup kas będzie refundowany. Rząd przewiduje wydatki na ten cel rzędu 250 mln zł.

Resort finansów rozporządzeniem z 26 lipca 2010 w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących, zlikwidował ulgi fiskalne nie tylko dla prawników, ale także dla lekarzy. Szacuje się, że podatnicy będą musieli zainstalować nawet 300 tys. urządzeń fiskalnych. Refundacja obejmie 90 proc. ich zakupu, ale nie więcej niż 700 zł.

Prawnicy muszą zawiadomić Urząd Skarbowy o powstałym obowiązku ewidencji i podać ile urządzeń fiskalizujących chcą uruchomić w swojej kancelarii. Mają na to czas do 30 kwietnia br .Te podmioty, które przekroczą obrót 20 tys zł w bieżącym roku, muszą być gotowe na zainstalowanie urządzenia fiskalnego na 2 miesiące po końcu miesiąca, w którym to nastąpiło. Podatnicy, którzy rozpoczęli działalność w tym roku - z chwilą przekroczenia progu 20 tys. Dotyczy to 2011 i 2012 roku.

Szukasz informacji o podatku VAT?

www.VAT.pl

Zebrane w jednym miejscu wskaźniki, deklaracje, akty prawne i narzędzia podatkowe. Baza wiedzy podatkowej skierowana do podmiotów gospodarczych.


 
Kto zapłaci najwięcej?


Pytanie czy rzeczywiście usprawni to pracę prawników pozostaje otwarte. Szacuje się, że fiskalizacja może wpłynąć na wzrost kosztów usług prawniczych, czym obciążeni zostaną klienci. Tym bardziej, że fiskalizacja obejmie adwokatów obsługujących osoby fizyczne. Kwota dochodu z działalności, od której prawnicy będą ewidencjonowani, dotyczy także dochodów ze spraw z urzędu.

Rozporządzenie nie dotyczy dużych kancelarii obsługujących tylko firmy. W mniejszym stopniu odczują je też radcy prawni, którzy najczęściej świadczą usługi na rzecz instytucji. Prawnicy obsługujący klientów biznesowych pozostają przy fakturowaniu. Obowiązek fiskalizacji omija również notariuszy, którzy i tak muszą stosować pełen rejestr na podstawie ustawy o notariacie.

- Zamierzam zaopatrzyć się w potrzebny sprzęt, jednak mam pewne wątpliwości. Przychód od klientów indywidualnych to w moim wypadku może 10 %. Zdarzało mi się nie ewidencjonować przychodów od drobnych opinii prawnych, ale im bardziej kancelaria się rozwija tym więcej rejestruję. Wiem, że niektórzy koledzy dla wygody fakturują wszystkich albo zarabiają sporo na czarno - mówi adwokat z jednej z wrocławskich kancelarii.

Fiskalizacja w praktyce


Każdy klient indywidualny dostanie paragon, który będzie zawierać oznaczenie „usługa prawnicza”, a także dane lub nazwę podatnika oraz unikatowy numer urządzenia fiskalizującego. Prawnicy mogą skorzystać ze standardowej kasy fiskalnej albo wystawiać paragon poprzez oprogramowanie wspierające zarządzanie kancelarią, które będzie zintegrowane z drukarką fiskalną. Zaletą tego drugiego rozwiązania jest mobilność: paragon można wystawić mają do dyspozycji laptopa i podłączoną do niego niewielką drukarkę.

- Dzięki sprawnym i przemyślanym technologiom, fiskalizacja wcale nie musi wywołać utrudnień w pracy kancelarii. Wręcz przeciwnie: przyczyni się do przejrzystości i większego zaufania wobec całej grupy zawodowej - przekonuje Marcin Mordak, dyrektor handlowy spółki zajmującej się dystrybucją marki LEGALOffice PL dostarczającej rozwiązania techniczne na potrzeby kancelarii prawniczych. - System oprogramowania umożliwia archiwizację wszystkich spraw dla klientów indywidualnych, a drukarka fiskalna zachowuje w formie elektronicznej, na karcie pamięci dokumenty kasowe przez cały okres wymagany w ustawie o podatku od towarów i usług - dodaje.

Trudno przewidzieć, ile pieniędzy rzeczywiście wpłynie do budżetu państwa w związku z nowymi przepisami. Nie ulega jednak wątpliwości, że obowiązek fiskalizacji może pozytywnie wpłynąć na wizerunek prawników w społeczeństwie, a rozliczanie świadczonych przez nich usług stanie się bardziej przejrzyste. Fiskalizacja może być impulsem do wdrożenia systemów optymalizacji pracy kancelarii prawniczych, co w konsekwencji może się przełożyć na usprawnienie ich pracy oraz obniżenie kosztów funkcjonowania.


/LegalOffice PL

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Hater
Popieram po raz pierwszy politykę naszego rządu. Szkoda tylko, że próg postawiono tak wysoko, wielu dzięki temu uniknie sprawiedliwości w podziale swoich zysków!
~suck
bądźmy dobrej myśli, na razie jest tak z czasem może będziemy jeszcze bardziej cywlizowanym krajem. Jako klienci ,zwracajmy uwage na to czy prawnicy stosuja się do przepisów!
~tamara snejk
mam oprogramowanie legal office PL mogę polecic
tako_rzecze
dlaczego prawnicy nic sie nie wypowiadają? śledzę tą sprawę i to jest bardzo dziwne... drodzy koledzy i kolezanki, co o tym myslicie i jak zamierzacie sie dostosować?
~Meg
ja i moi koledzy to raczej nie przekraczamy 40 tys :0 albo tak twierdzą ja pobrałam wersje demonstratywną legal office PL zobaczymy !
~anna_o odpowiada ~Meg
też się nad tym zastanawiałam w swojej kancelarii, ogólnie to nie podjęłam jeszcze decyzji ale kasa fiskalna w kancelarii, to trochę mi nie odpowiada
~myślący
Obowiązek wprowadzenia urządzeń rejestrujących dotyczy m.in. prawników u których obrót z usług świadczonych dla osób fizycznych był w 2010 r. większy niż 40 tys zł.


no przeciez takich nie ma hehe


a na powaznie - doliczą podatki do usług i będą one jeszcze drozsze i znow konsument dostanie po dupie
~Barbara
A ja bym prosiła o kasy dla dentystów. Niedawno w prywatnym gabinecie uzupełniałam mały ubytek w zębie widniejący od strony wewnętrznej, za co zapłaciłam , w powiatowym mieście - 150 zł.
Po powrocie do domu, wzięłam lusterko żeby obejrzeć sobie tę plombę. Okazało się, że wokół niej istnieje coś w rodzaju ciemniejszego zacieku.
A ja bym prosiła o kasy dla dentystów. Niedawno w prywatnym gabinecie uzupełniałam mały ubytek w zębie widniejący od strony wewnętrznej, za co zapłaciłam , w powiatowym mieście - 150 zł.
Po powrocie do domu, wzięłam lusterko żeby obejrzeć sobie tę plombę. Okazało się, że wokół niej istnieje coś w rodzaju ciemniejszego zacieku.
Po tygodniu pokazałam to lekarce, niestety, baba się wyparła i wmawiała mi ze robiła ten ząb " z drugiej strony ", co było wierutną bzdurą, bo ząb zaczynał się psuć wyłącznie po jednej jego stronie.
I teraz ma do wyboru - pozwolić, żeby ząb nadal się psuł pod świeżo założoną plombą, lub pójście do innego dentysty, usunięcie tej plomby i zapłacenie po raz drugi.
Nie mam możliwości wyegzekwowania pieniędzy za spartaczoną robotę, bo nie mam na nią żadnego dowodu.
Generalnie obserwuję, że młodzi dentyści leczą byle jak, po to, by jak najczęściej składać im wizyty.
Ono wszyscy muszą szybko się dorobić na budowę swoich pałaców.
~obywatel
Powinno być : "Od maja 2011 rząd fiskalizuje księży" tam jest taki potencjał finansowy, ze dziurka budżetowa sporo by się zmniejszyła.
~dong
Znaczy się, to "państwo" zaczyna zdychać, skoro się dobierają do "świętych krów". Oczywiście o zwalnianiu urzędasów nikt nie pomyśli, bo jeszcze Maya by pracę mogła stracić...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki