W latach 2016-18 zaplanowano przeznaczenie największej części środków na budowę nowych dróg. Radosław Górski, dyrektor budownictwa ogólnego w Budimeksie, przyznaje, że rok 2016 będzie tym, w którym ceny materiałów budowlanych zaczną rosnąć.



– W tym roku nie
widać presji na ceny materiałów. W przyszłym roku spodziewamy się
wzrostu cen podstawowych materiałów budowlanych – stali, kruszyw,
betonu, mas bitumicznych i asfaltów – wylicza Radosław Górski.
Dyrektor
dodaje, że spodziewany jest również wzrost kosztów robocizny, co może
wywołać powtórzenie sytuacji z lat 2011-2012. – Wzrost wywołają
uruchomione projekty infrastrukturalne, które co prawda w tym roku
jeszcze nie ruszą, jednak już w roku 2016 inwestycje wystartują, a to
spowoduje zwiększenie zapotrzebowania na siłę roboczą – zauważa Radosław
Górski.
Dariusz Blocher, prezes Budimeksu, przyznaje, że w
branży mówi się o tym, że ceny betonu mogą wzrosnąć w tym roku nawet o
10%. – Myślę, że te wzrosty nie będą tak duże jak te, z którymi mieliśmy
do czynienia w poprzedniej perspektywie. Ale wszyscy oczekują wzrostu
cen, pytanie, gdzie będzie ta granica – zauważa prezes Budimeksu.
O
wzrostach cen mówi się głównie w kontekście nowego Programu Budowy Dróg
Krajowych na lata 2014-2023, który czeka na przyjęcie przez Radę
Ministrów. Zawiera on w sumie prawie 2228 km autostrad, dróg
ekspresowych i krajowych, których powstanie będzie kosztować niemal 93
mld zł.
Najwięcej środków będzie wydatkowanych w latach 2016,
2017 i 2018 i jest to odpowiednio, zgodnie z projektem PBDK, 19,2 mld
zł, 22,8 mld zł i 20,6 mld zł. To w tym okresie przewiduje się kumulacji
robót budowlanych i tym samym zapotrzebowania na materiały i siłę
roboczą.
Edyta Wsół






























































