Rektorzy uczelni przyklasnęli pomysłowi ministra – według nich wycofanie „królowej nauk” z grona przedmiotów zdawanych obowiązkowo na maturze nie było dobrą decyzją.
Matura z matematyki będzie obowiązywała licealistów już za trzy lata. Roman Giertych chce, aby po raz pierwszy napisali ją uczniowie, którzy we wrześniu rozpoczną naukę w liceum. Aby przygotować licealistów do egzaminu dojrzałości, zmodyfikowany zostanie program nauczania matematyki w szkołach.
Cieszą się przyszli maturzyści z 2009 roku. Ci, którzy przystąpią do egzaminu dojrzałości w 2010 roku są pełni obaw
-Trzy lata to za mało, żeby dobrze opanować cały materiał. To, że zamiast uczyć się z biologii, czy chemii, które mam zamiar zdawać, będę musiała poświęcać czas na matematykę, na pewno odbije się na moich wynikach – skarży się Ola, gimnazjalistka, która maturę będzie zdawała w 2010 roku.
- Logicznego myślenia dzieci powinny uczyć się na lekcjach. Po co męczyć humanistów maturą z matematyki? – pyta pani Danuta, nauczycielka niemieckiego i mama 15-letniej Ani.
Mimo podobnych skarg, minister Giertych prawdopodobnie nie wycofa podjętej już decyzji. Ciekawe, jak on sam poradziłby sobie z nową formą egzaminu dojrzałości.
kurka


























































