REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy szef dolnośląskiej PO obiecywał pracę w KGHM za głos?

2013-10-28 17:48
publikacja
2013-10-28 17:48

Jacek Protasiewicz zaprzecza, jakoby prosił posła PO Norberta Wojnarowskiego, aby przekonywał delegatów do głosowania na niego. Skomentował w ten sposób doniesienia "Newsweeka", który powołując się na nagranie, pisze o tym, że stronnik Protasiewicza, poseł Norbert Wojnarowski, obiecuje jednemu z delegatów "załatwienie" stanowiska w KGHM.

W weekend odbył się zjazd dolnośląskiej PO, na którym na nowego szefa regionu wybrano Jacka Protasiewicza. Polityk w rozmowie z IAR mówi, że nie ma "upoważnień, ani możliwości, by namawiać do głosowania w zamian za pracę". Jak dodaje, z większością delegatów, którzy go poparli, starał się spotkać osobiście. Jacek Protasiewicz powiedział też, że łączą go z posłem Wojnarowskim "bardzo powierzchowne relacje". Kiedy podjął decyzję o kandydowaniu na szefa dolnośląskiej PO, Norbert Wojnarowski zgłosił się do niego i powiedział, że jest gotów go poprzeć.


»Premier pokazał Schetynie jego miejsce w szeregu

Jacek Protasiewicz dodał, że jeśli nagranie "Newsweeka" okaże się prawdziwe, poseł Wojnarowski będzie musiał złożyć wyjaśnienia.

"Newsweek" poprosił Wojnarowskiego o komentarz. Poseł nie chciał jednak rozmawiać. " Jestem zszokowany, to jakaś prowokacja" - uciął szybko.

Wakacje na giełdzie

O sprawie jako o skandalu mówią już natomiast stronnicy Grzegorza Schetyny - jeden z polityków uważa nawet, że medialnymi doniesieniami powinno się zająć Centralne Biuro Antykorupcyjne. Czeka też na reakcję premiera Donalda Tuska.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Sylwia Jurgiel, PR Wrocław, Newsweek//dyd

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~autor
Przeciez po to sa tylko w polityce aby czerpac korzysci .Rozwoj kraju ich nie interesuje.Utrzymac sie przy wladzy i ssac z budzetu.Przeciez ci ludzie nic innego nie potrafia robic .Bez znajomosci nic nie sa w stanie osiagnac ani uczciwie zarobic.Nigdy sie nie poddaja nawet w przypadku powaznych wpadek .Jedyny sposob to to wywozka Przeciez po to sa tylko w polityce aby czerpac korzysci .Rozwoj kraju ich nie interesuje.Utrzymac sie przy wladzy i ssac z budzetu.Przeciez ci ludzie nic innego nie potrafia robic .Bez znajomosci nic nie sa w stanie osiagnac ani uczciwie zarobic.Nigdy sie nie poddaja nawet w przypadku powaznych wpadek .Jedyny sposob to to wywozka na taczkach.Typowa polska mentalnosc.
~młody
Głosowaliscie na POmylencow to macie!
~DarekD
Ależ czemu jesteście tak bardzo zdziwieni?. Przecież to dla PO -partii wysokich standardów postępowania- normalna sprawa. PO to partia ludzi "wzajemnej adoracji" o niespotykanym poziomie kolesiostwa i nepotyzmu. Słowem takie dzisiejsze PZPR bis.
~hm
Jak wszyscy widzimy ludzie schetyny tanio skóry nie oddadzą.

A tak już bardziej poważnie, tych dwóch podsłuchanych gamoni o powinno w tym momencie zacząć pakować walizki. W normalnym kraju powinni być skończeni i przykładnie wyrzuceni na zbity pysk ze struktur swojej partii, o ile sami wcześniej nie podadzą się do dymisji
Jak wszyscy widzimy ludzie schetyny tanio skóry nie oddadzą.

A tak już bardziej poważnie, tych dwóch podsłuchanych gamoni o powinno w tym momencie zacząć pakować walizki. W normalnym kraju powinni być skończeni i przykładnie wyrzuceni na zbity pysk ze struktur swojej partii, o ile sami wcześniej nie podadzą się do dymisji przepraszając jednocześnie swoich wyborców. Decyzję o ich wyrzuceniu powinien osobiście ogłosić szef partii na konferencji prasowej. No ale my nie żyjemy w normalnym kraju...
~To bagno
W kghm nie pracuje nikt bez znajomości tylko to plus łapówa za przyjęcie taki załatwianie dotyczy także szefów związków zawodowych w tym burdelu. Obraz nędzy irozpaczy ten cały geszeft.
~haha
oczywiście podobno :) Peowcy sami powtarzają te plotki o głównym kadrowcu...
~haha
Przyganiał kocioł garnkowi. Ten co przegrał to dopiero upchał setki swoich ludzi w różnych firmach. Ja tam wolę mimo wszystko Protasiewicza - bardziej sympatyczny.
~woj.
Dale twierdze że polityczne scierwa wiedzą gdzie stoją konfitury. jedyne wyjscie to jak najmnieszy przepływ kasy przez centrale . Ale hołota tego nigdy nie zrozumie.

Powiązane: Praca w KGHM za głos - afera w PO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki