REKLAMA

Nowy skład KRS oceni sędziów. Bodnar: Powinno się to udać w pierwszych miesiącach 2026 r.

2024-10-17 19:50
publikacja
2024-10-17 19:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MS Adam Bodnar powiedział, że Komisja Wenecka zaleciła Polsce, by "spotkać się w połowie drogi" w sprawie neosędziów. Według niego, oceną konkretnych grup sędziów powinna się zająć nowa KRS, co - jego zdaniem - będzie możliwe po wyborach prezydenckich i jej powstaniu, czyli w 2026 roku.

Nowy skład KRS oceni sędziów. Bodnar: Powinno się to udać w pierwszych miesiącach 2026 r.
Nowy skład KRS oceni sędziów. Bodnar: Powinno się to udać w pierwszych miesiącach 2026 r.
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar, pytany w czwartek w radiu Zet, czy opinia Komisji Weneckiej w sprawie tzw. neosędziów jest jego porażką, zaprzeczył.

"Jak mogę sądzić, że to jest porażka, skoro sam prosiłem Komisję Wenecką o opinie abstrakcyjną w tym zakresie" - powiedział szef MS. Przypomniał, że w sobotę zostały przyjęte dwie opinie. "Pierwsza opinia, którą przyjęła Komisja Wenecka dotyczyła rozdzielenia urzędu Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości i to była opinia pozytywna" - podkreślił. Dodał, że w ustawie zostaną naniesione pewne, sugerowane przez ekspertów korekty.

Opinia w sprawie neosędziów jest zdaniem ministra kompromisem. "Nasz spór krajowy polegał na tym, że były dwa stanowiska. Jedno takie, że robimy to z mocy ustawy. I to było stanowisko, które było przedstawiane przez ministerstwo i komisje kodyfikacyjną ustroju sądów powszechnych i prokuratury" - zaznaczył. "Z drugiej strony mieliśmy stanowisko takich organizacji, jak Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która mówiła, że musimy każdego sędziego indywidualnie zbadać" - dodał.

"To co zrobiła Komisja Wenecka, to powiedziała: musicie gdzieś stanąć w pół drogi" - tłumaczył Bodnar. Wskazał, że zalecenie KW to "częściowe indywidualne badanie sędziów w poszczególnych grupach". W praktyce - jak powiedział - ma to oznaczać, że oddzielnie bada się sytuację tych sędziów, którzy dopiero co ukończyli Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury, oddzielnie tych, którzy dostali awans, a oddzielnie tych, którzy awansowali do NSA.

Wakacje na giełdzie

Jak powiedział Bodnar, oceną sędziów zajmie się KRS w nowym składzie. "Musimy poczekać do momentu, gdy nowy prezydent podpisze ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. I gdy ten organ powstanie, dokona tej analizy" - zapowiedział szef MS. Nazwał to rozwiązanie, czyli ocenę poszczególnych grup - "częściowo hurtowym".

Minister sprawiedliwości oszacował, że jeśli ustawa o KRS zostanie podpisana we wrześniu, KRS ukonstytuuje się do końca 2025 roku i w pierwszych miesiącach 2026 roku ocena sędziów zostanie przeprowadzona.

Pytany o tzw. czynny żal powiedział, że to rozwiązanie nie zostanie wdrożone. Jego zdaniem samo używanie takiego pojęcia to "przekłamanie w debacie publicznej", bo chodziło tylko o umożliwienie sędziom powrotu na poprzednie stanowiska.

Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego, w opinii przyjętej w sobotę podczas obrad w Wenecji i opublikowanej w poniedziałek wieczorem, oceniła, że nie można, bez indywidualnej oceny, usunąć wszystkich sędziów powołanych wadliwie w Polsce po 2018 roku. Zwróciła uwagę, że ich ocena powinna być indywidualna, ale możliwe jest pogrupowanie podobnych przypadków. (PAP)

lui/ par/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
simonsoft8
ż. wciąż przać na przyjęcio. trzeba uwagać
samsza
Komisja Wenecka zaleciła Polsce, że nie ma grup sędziów, do sędziego tylko indywidualnie.

Według polityka Bodnara grupy sędziów są, a oceną konkretnych grup sędziów powinna się zająć nowa KRS.
Czemu istnieją, a bo wyroki, orzeczenia i uchwały sędziów mogłyby politykowi nabruździć w demolowaniu systemu, więc tych co się
Komisja Wenecka zaleciła Polsce, że nie ma grup sędziów, do sędziego tylko indywidualnie.

Według polityka Bodnara grupy sędziów są, a oceną konkretnych grup sędziów powinna się zająć nowa KRS.
Czemu istnieją, a bo wyroki, orzeczenia i uchwały sędziów mogłyby politykowi nabruździć w demolowaniu systemu, więc tych co się nie podobają NIE MOŻNA politycznie uznać, tyle. Insurekcja trwa.

Powiązane: Naprawa wymiaru sprawiedliwości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki