Nowelizacja weszła w życie z początkiem kwietnia, lecz od momentu przegłosowania jej w pierwszych dniach lutego budzi mnóstwo emocji. BIK dementuje niektóre plotki.
„Wokół ostatniej nowelizacji przez Parlament prawa bankowego, (wejście w życie 1 kwietnia 2007), zrobiło się wiele <
„Nadal w spersonalizowanym raporcie kredytowym pobieranym przez banki z BIK będzie zawarta 5-letnia historia kredytowa danego klienta: a) o ile udzieli on przy zawieraniu umowy kredytowej pisemnej zgody na przechowywanie i przetwarzanie swoich danych po wygaśnięciu zobowiązania lub b) bez jego zgody, o ile nie spłacił swego zobowiązania przez 60 dni i po tym czasie upłynęło 30 dni, kiedy bank powinien go zawiadomić, że jego dane będą przetwarzane bez jego zgody.” – czytamy dalej w materiale.
„BIK i Banki w celach analitycznych konstruują modele statystyczne, które starają się odwzorowywać przebieg rzeczywistych procesów gospodarczych, najlepiej jak mogą. Do tego potrzebne są dane z wielu lat. Im dłuższy okres tym modele będą dokładniejsze. Banki będą mogły precy-zyjniej oszacować wymogi kapitałowe - zmniejszyć ryzyko występujące w prowadzonej przez siebie polityce kredytowej. Komisja Europejska przyjęła, że najkrótszy taki okres powinien odpowiadać długości pełnego cyklu gospodarczego, który w naszym kraju wg NBP wynosi 12 lat.” – donosi BIK. Więcej na ten temat w artykule BIK.
Źródło: BIK S. A., Nowelizacja prawa bankowego - 12 lat w BIK?, 25. 03. 2007.
Źródło:Biuro Informacji Kredytowej



























































