REKLAMA

Nowa rekomendacja KNF. Kierowcy zapłacą za prokonsumenckie podejście ubezpieczycieli

2022-07-31 06:00
publikacja
2022-07-31 06:00
Nowa rekomendacja KNF. Kierowcy zapłacą za prokonsumenckie podejście ubezpieczycieli
Nowa rekomendacja KNF. Kierowcy zapłacą za prokonsumenckie podejście ubezpieczycieli
fot. Pavel L Photo and Video /

Rekomendacja KNF w sprawie likwidacji szkód komunikacyjnych niebawem wejdzie w życie. Wyjaśniamy, dlaczego zakłady ubezpieczeń mają sporo uwag do tego dokumentu.

Branża ubezpieczeniowa już od pewnego czasu czekała na publikację ostatecznej wersji rekomendacji KNF dotyczącej likwidacji szkód komunikacyjnych. Wspomniany pakiet regulacji pierwotnie miał obowiązywać począwszy od 30 czerwca 2022 r. Już wiosną było wiadomo, że początkowego terminu nie uda się dotrzymać - między innymi ze względu na liczne uwagi zainteresowanych stron. Ostatecznie nowa rekomendacja nadzoru finansowego ma zacząć obowiązywać wraz z początkiem listopada 2022 r. Zakłady ubezpieczeń mają zatem niewiele czasu na wprowadzenie dość istotnych zmian w zakresie likwidacji szkód. Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl wyjaśniają, dlaczego ubezpieczycielom nie spodobały się niektóre rozwiązania forsowane przez KNF. Wszystko wskazuje na to, że kierowcy z własnej kieszeni zapłacą za bardziej prokonsumenckie podejście zakładów ubezpieczeń.   

Ubezpieczyciele obawiają się braku kontroli nad naprawą 

W pracach nad wspomnianą rekomendacją KNF-u oprócz zakładów ubezpieczeń brali udział między innymi przedstawiciele warsztatów samochodowych oraz producentów części zamiennych. Można było oczekiwać, że ostateczny kształt nowego pakietu zaleceń nie zadowoli w pełni żadnej ze stron konsultacji prowadzonych przez KNF. Wydaje się jednak, że zakłady ubezpieczeń są szczególnie rozczarowane wprowadzanymi regulacjami. „Do takiego wniosku prowadzi między innymi lektura niedawnego artykułu Prezesa Zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń. Ten artykuł opublikowany na blogu PIU można traktować jako stanowisko wspomnianej instytucji zrzeszającej ubezpieczycieli” - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl. 

Zatem, jakie zmiany przeforsowane przez KNF w największym stopniu niepokoją firmy ubezpieczeniowe? Główne wątpliwości zakładów ubezpieczeń dotyczą następujących rozwiązań:

  • Ubezpieczyciel nie będzie mógł stosować innych kryteriów uwzględniania cen części zamiennych, materiałów i stawek za usługi warsztatów naprawczych w przypadku rozliczenia kosztorysowego oraz serwisowego (zobacz punkt 15.2 nowej rekomendacji).
  • Zakład ubezpieczeń zostanie zobowiązany do uwzględniania stawek za roboczogodzinę z rynku lokalnego. Mowa o obszarze gminy lub powiatu, na terenie których znajduje się miejsce zamieszkania poszkodowanego (patrz punkt 15.3).
  • W razie zastrzeżeń poszkodowanego co do wyceny kosztów naprawy, zakład ubezpieczeń powinien wskazać działający na rynku lokalnym warsztat, który wykona odpowiednie prace naprawcze za cenę podaną przez ubezpieczyciela (zobacz punkt 15.4).
  • Nowe regulacje zakazują firmie ubezpieczeniowej kwestionowania kosztów naprawy pojazdu w wybranym przez poszkodowanego warsztacie, o ile takie koszty nie odbiegają od stawek z rynku lokalnego (patrz punkt 15.7).
  • Usługa kompleksowej likwidacji szkody (zorganizowana przez ubezpieczyciela), co do zasady będzie musiała być świadczona przez warsztaty działające na lokalnym rynku (zobacz punkt 16.1)
  • Podczas ustalania świadczenia z OC, towarzystwo ubezpieczeń nie będzie mogło powoływać się na rabaty i upusty, które obowiązują we współpracujących z nim punktach sprzedaży części oraz warsztatach (patrz punkt 17.3).
  • Ubezpieczyciel zostanie zmuszony do uwzględniania cen części notowanych na rynku lokalnym (zobacz punkt 19.2). 

Co ciekawe, sam Prezes PIU przyznał, że wprowadzane rozwiązania często są korzystne dla kierowców. Jednocześnie Polska Izba Ubezpieczeń stoi na stanowisku, że nowe regulacje pozbawią firmy ubezpieczeniowe kontroli nad likwidacją szkód i spowodują duży wzrost kosztów. Można przypuszczać, że podobną opinię wyraża większość ubezpieczycieli. „Obawy zakładów ubezpieczeń dotyczą także możliwości powstania zmów cenowych między warsztatami, zwłaszcza tymi działającymi na niewielkich rynkach” - dodaje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl. 

Za prokonsumenckie podejście trzeba będzie dużo zapłacić 

Jeżeli chodzi o ciekawe wypowiedzi związane z nową rekomendacją KNF-u, to na pewno warto wspomnieć o wyliczeniach prezentowanych przez wiceprzewodniczącego tej instytucji. Chodzi o szacunek kosztów wprowadzenia nowych zasad likwidacji szkód komunikacyjnych jako 0,5 mld zł rocznie. W ramach porównania warto dodać, że przez cały I kw. 2022 r. zakłady ubezpieczeń z tytułu OC wydały na naprawę szkód około 2,15 mld zł. Jednocześnie spadł zysk techniczny z obowiązkowego OC dla kierowców. Chodzi o zmianę z 0,184 mld zł (I kw. 2021 r.) do 0,132 mld zł (I kw. 2022 r.). „Jeśli uwzględnimy niemałą inflację, to roczny spadek zyskowności polis OC będzie jeszcze większy” - zauważa Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl. 

Wiele wskazuje na to, że zakłady ubezpieczeń w obecnej sytuacji zostaną wręcz zmuszone do „przerzucenia” kosztów prokonsumenckich regulacji na kierowców. Nadzór finansowy zwraca bowiem dużą uwagę na konieczność zachowania zyskowności rynku obowiązkowego OC. Nie chodzi tutaj raczej o roczne wyniki na poziomie np. 0,1 mld zł. Warto przypomnieć, że cały miniony rok przyniósł rodzimym zakładom ubezpieczeń około 0,6 mld zł zysku technicznego z obowiązkowych polis OC. „Osiągnięcie podobnego wyniku w 2022 r. bez odczuwalnych dla kierowców podwyżek cen OC wydaje się niemożliwe” - podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl. 

Źródło:
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
dariuszfurmaniuk
I czas najwyższy na interwencję KNF.
W ostatnim czasie firmy ubezpieczeniowe oszukiwały prawie każdego poszkodowanego.
A przecież w ubezpieczeniach nie o to chodzi żeby nieuczciwie zaniżać odszkodowania żeby osiągnąć dobry wynik finansowy zakładu ubezpieczeń.
Płacę uczciwą składkę i mam dostać uczciwe
I czas najwyższy na interwencję KNF.
W ostatnim czasie firmy ubezpieczeniowe oszukiwały prawie każdego poszkodowanego.
A przecież w ubezpieczeniach nie o to chodzi żeby nieuczciwie zaniżać odszkodowania żeby osiągnąć dobry wynik finansowy zakładu ubezpieczeń.
Płacę uczciwą składkę i mam dostać uczciwe odszkodowanie.
prezestak
Powinno być od szkód, ja 23 lata i zero szkody a płacę połowę tego co wali 3 razy w rokum.
tomaszektoma
Bardzo dobrze

Jeżeli ASO wycenia naprawę na 20tys
PZU daje 3tys wg kosztorysu

To niech PZU wskaże warsztat który to zrobi za te 3tys z samochodem zastępczym jeszcze pewnie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki