Kontrakt na lutową dostawę baryłki ropy crude był na wczorajszym zamknięciu notowań na nowojorskiej giełdzie NYMEX wyceniany na 63,42 USD - o 28 centów (0,4%) więcej niż dzień wcześniej. Był to najwyższy kurs zamknięcia od 17 października. Dziś w obrocie elektronicznym surowiec nieznacznie potaniał o 15 centów do 63,27 USD.
Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Tylko w ciągu ostatnich pięciu sesji notowania ropy zwyżkowały o 9%. 3 stycznia, po tym, jak Rosja zakręciła kurek z gazem ziemnym pompowanym przez Ukrainę na zachód, ropa podrożała o 3,4%.
Pomimo faktu, że Rosja podpisała wczoraj oficjalnie porozumienie z Ukrainą w sprawie dostaw gazu i wznowiła przesył surowca, inwestorzy ciągle niepokoją się sytuacją na wschodzie. Obawy wzbudza bezwzględny sposób, w jakim mocarstwo wymusiło na sąsiedzie podpisanie nowego kontraktu. Będąca ważnym dostawcą paliw Rosja mogłaby w przyszłości zastosować podobny szantaż wobec któregokolwiek z odbiorców.
W ciągu dwóch ostatnich dni dolar osłabł o 2,5% wobec euro - był to największy dwusesyjny spadek jego wartości od pięciu lat Przyczyniła się do tego przede wszystkim wczorajsza publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Rady FED, która dała inwestorom przesłanki, by spodziewać się rychłego końca serii podwyżek stóp procentowych..
Słaby dolar tradycyjnie przyciągnął inwestorów na rynki wycenianych w amerykańskiej walucie, a co za tym idzie - relatywnie tańszych - surowców. Gwałtownie wzrosły notowania m. in. ropy, miedzi i złota.
Amerykański Departament Energii ma dziś przedstawić raport o tygodniowej zmianie poziomu zapasów ropy i destylatów. Poziom rezerw ropy crude mógł się w zeszłym tygodniu według analityków obniżyć o 1,3 mln baryłek. Zapasy benzyny mogły wzrosnąć o 400 tysięcy baryłek.
BaP



























































