Z raportu wywiadowni gospodarczej Creditreform wynika, że ogólna liczba upadłości we wszystkich krajach Europy Środkowo-Wschodniej zmniejszyła się tylko o 1,2% z 20.089 na 19.857. Polska na tle swoich sąsiadów wypada bardzo dobrze. Na 3,5 Mln przedsiębiorstw 447 ogłosiło upadłość. W 2006 roku było ich 576, co daje aż 22,4 % spadek i dwa razy mniejszą liczbę bankructw niż np. na Litwie.
Tabela 1. Upadłości w Europie Środkowo-Wschodniej (nowe kraje UE)
| 2007 | 2006 | 2005 | Procentowa zmiana 2006/07 |
Estonia | 234 | 228 | 265 | + 2.6 |
Łotwa | 1.272 | 1.174 | 830 | + 8.3 |
Litwa | 814 | 808 | 773 | + 0.7 |
Polska | 447 | 576 | 793 | - 22.4 |
Słowacja | 2.100 | 2.150 | 2.200 | -2.3 |
Słowenia | 1.240 | 1.246 | 1.383 | - 0.5 |
Czechy | 4.250 | 4.227 | 3.882 | + 0.5 |
Węgry | 9.500 | 9.447 | 7 683 | + 0.6 |
Razem | 19.857 | 20.089 | 18.294 | - 1.2 |
Obiektywną informację o kondycji firm poszczególnych państw można uzyskać porównując liczbę upadłości z liczbą wszystkich działających firm.
Warto przy tej okazji wspomnieć o tym, że Polska według danych Creditreform ma najniższy wskaźnik niewypłacalności firm ze wszystkich krajów Europy, wynosi on 1. Hiszpania, która posiada najmniejszy wskaźnik w Europie Zachodniej na poziomie 3, także nie dorównuje Polsce. Najgorzej sytuacja wygląda na Łotwie, gdzie liczba upadłości na 10.000 firm wynosi aż 252.
Tabela 2. Współczynnik niewypłacalnych firm w poszczególnych krajach Europy Środkowo-Wschodniej
| Liczba upadłości |
Polska | 1 |
Czechy | 47 |
Estonia | 69 |
Słowacja | 75 |
Litwa | 128 |
Słowenia | 135 |
Węgry | 165 |
Łotwa | 252 |
Średnia | 36 |
Opracowanie: Wywiadownia gospodarcza Creditreform
"Bardzo dobry wynik Polski obniża średnią niewypłacalnych firm z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Średnia ta jest też niższa w porównaniu z krajami Europy Zachodniej. W stosunku do poprzedniego roku, swój wynik pogorszyła bardzo Łotwa. Można powiedzieć, że nastąpiło tam „przegrzanie się” gospodarki. Kraj ten zanotował w ostatnim okresie najwyższy wzrost gospodarczy ze wszystkich krajów UE. Wzrost ten był napędzany w większości przez zaciąganie wysokich kredytów hipotecznych pod zakup nieruchomości. A ceny ich na Łotwie są bardzo wysokie. W Rydze za metr kwadratowy nieruchomości trzeba zapłacić często więcej niż w Wiedniu lub we Frankfurcie." - dodaje Stanisław Wojtaszek, prezes wywiadowni gospodarczej Creditreform Polska.
Źródło: Erna Grońska
Creditreform Polska































































