Coczwartkowe dane z rynku pracy okazały się dużym zaskoczeniem. Amerykanie w minionym tygodniu złożyli 412 tys. podań po pomoc socjalną dla bezrobotnych. Było to o 27 tys. więcej, niż przed siedmioma dniami. Analitycy oczekiwali rezultatu w okolicach 380 tys.
Powrót liczby podań o zasiłki dla bezrobotnych powyżej 400 tys. jest niepokojącym sygnałem. Dotychczas publikacje dotyczące amerykańskiego rynku pracy wskazywały na poprawę sytuacji zatrudnieniowej. Także opublikowana wczoraj Beżowa Księga, czyli raport o stanie gospodarki przygotowany przez regionalne oddziały Rezerwy Federalnej, mówiła o polepszeniu kondycji rynku pracy.
Za spore zaskoczenie należy uznać nieznaczny wzrost inflacji producenckiej w amerykańskiej gospodarce. Dynamika wskaźnika zwiększyła się w marcu do 5,8 proc. wobec 5,6 proc. przed miesiącem. Analitycy spodziewali się wzrostu inflacji do 6,2 proc. Stosunkowo niska dynamika inflacji powinna dziwić ze względu na fakt, że marzec był miesiącem rekordowo drogiej ropy naftowej. Z tego powodu w górę powędrowały koszty paliwa, stanowiące istotny składnik kosztów przedsiębiorstw.
Niemniej jednak zarówno pogorszenie sytuacji na rynku pracy, jak i niska dynamika inflacji producenckiej dostarczają argumentów dla Rezerwy Federalnej, aby nie wycofywać się ze skrajnie luźnej polityki monetarnej. Tym samym są to czynniki przemawiające za osłabieniem dolara.
Dolar tracił zdecydowanie wobec jena. Po 15.20 kurs pary malał o ponad 0,9 proc. do 83,125 jena. Amerykańska waluta osłabiała się powyżej 0,3 proc. w stosunku do franka szwajcarskiego.
Wspólna waluta pozostaje pod wpływem kryzysu finansowego krajach peryferyjnych. Niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble powiedział, że Grecja może być zmuszona do negocjowania warunków spłaty swoich zobowiązań, jeżeli czerwcowy audyt pokaże niezdolność kraju do regulowania zadłużenia. Perspektywa restrukturyzacji greckiego długu doprowadziła do osłabienia euro.
Po 15.20 euro traciło ponad 0,1 proc. wobec dolara. Kurs pary wynosił 1,4421 dolara. Wspólna waluta osłabiała się o ponad 0,4 proc. wobec franka szwajcarskiego oraz niemal 1,1 proc. w stosunku do jena.
P.L.


























































