Szkody spowodowane klęską powodzi w Niemczech sięgają miliardów euro. Według wtorkowych doniesień mediów rząd federalny chce w środę podjąć decyzję o pierwszej pomocy nadzwyczajnej w wysokości 400 mln euro.


Rząd federalny planuje nadzwyczajny pakiet pomocy w wysokości 400 milionów euro dla zalanych terenów w Nadrenii-Palatynacie i Nadrenii Północnej-Westfalii. Poinformowała o tym we wtorek agencja prasowa Reutera, powołując się na projekt ministerstw finansów i spraw wewnętrznych, nad którym gabinet ma głosować już jutro. Do projektu dotarł również dziennik "Bild".
Pieniądze mają być przeznaczone "na natychmiastową naprawę szkód w budynkach i infrastrukturze na miejscu, jak również na pokrycie kosztów sytuacji kryzysowych" - cytuje Reuters. Kwota ta ma być finansowana w połowie przez rząd federalny, a w połowie przez kraje związkowe. Ponadto Niemcy chcą ubiegać się o środki z Funduszu Solidarności UE.
Przeczytaj także
Rząd federalny jest też gotowy do rozmów o nowym funduszu na obecne, "ale i na przyszłe ponadregionalne szkody o znacznej skali”. W tym jednak "muszą uczestniczyć wszystkie kraje związkowe w ramach ogólnonarodowego wysiłku solidarnościowego" - informuje "Bild".
Federalny minister finansów Olaf Scholz już w weekend zapowiadał szybką pomoc doraźną. Polityk SPD obiecał, że pieniądze z pierwszej pomocy mogą zostać wypłacone poszkodowanym jeszcze przed końcem tego miesiąca. Zajmie to trochę więcej czasu w przypadku długoterminowego programu odbudowy, ale ten również powinien zostać wprowadzony przed końcem roku - powiedział Scholz.

Według wstępnych szacunków szkody spowodowane klęską powodzi wynoszą prawie dwa miliardy euro.
Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)
bml/ kib/





























































