Zapasy gazu w Niemczech znajdują się obecnie na najniższym poziomie od czasu rozpoczęcia pomiarów 15 lat temu – powiedział agencji dpa Sebastian Heinermann, dyrektor zarządzający Inicjatywy Magazynowania Energii (Ines). „Jest to zatem historycznie niski poziom” - podkreślił Heinermann.


W czwartek federalne ministerstwo gospodarki i energii próbowało rozwiać obawy dotyczące możliwych niedoborów gazu w chłodniejszych miesiącach, zapewniając, że na podstawie aktualnych danych nie należy spodziewać się jego niedoborów tej zimy.
Ministerstwo przyznało, że niemieckie magazyny gazu są zapełnione w znacznie mniejszym stopniu niż w latach ubiegłych. Podkreśliło jednak, że bezpieczeństwa dostaw nie można określać jedynie na podstawie poziomu zapasów.
Gaz importowany jest do Niemiec głównie rurociągami z Norwegii oraz statkami (LNG).
Wysokie ceny gazu spowodowane są głównie wojną USA-Iran i blokadą cieśniny Ormuz.

Heinermann dodał, że obecny poziom zapasów gazu w Niemczech wynosi 49 proc., w porównaniu z 67 proc. w tym samym okresie ubiegłego roku. Obecnie koszty zakupu gazu są często wyższe niż możliwe do osiągnięcia ceny sprzedaży w okresie zimowym. W związku z tym - jak podkreślił - praktycznie nie ma ekonomicznych zachęt do jego magazynowania. (PAP)
sp/






























































