REKLAMA

Niejednoznacze wyniki "big techów". W krótkim okresie wiele wyzwań [Analiza]

2021-11-01 09:02
publikacja
2021-11-01 09:02
Niejednoznacze wyniki "big techów". W krótkim okresie wiele wyzwań [Analiza]
Niejednoznacze wyniki "big techów". W krótkim okresie wiele wyzwań [Analiza]
fot. Volodymyr Kyrylyuk / / Shutterstock

Nie wszystkie spółki zaliczane do grupy BigTech sprostały oczekiwaniom inwestorów wobec wyników finansowych za III kwartał. W szczególności zawiódł Amazon, publikując zysk na akcję niższy od prognoz o ponad 30 proc. Według analityków przed sektorem technologicznym stoi szereg wyzwań (zakłócenia dostaw, rosnące koszty, nowe regulacje), które wpływają na perspektywy dalszego wzrostu zysków

„Sezon publikacji raportów spółek pokazuje, że w światowej gospodarce jest silny popyt, zwłaszcza na usługi technologiczne, ale marże zysku są pod presją ze względu na rosnące koszty surowców i płac. To stworzy nowe, znacznie trudniejsze środowisko dla akcji" - ocenił Peter Garnry, szef strategii kapitałowej w Saxo Bank.

Spółki Big Tech były jednym z najważniejszych motorów napędowych wzrostów na giełdach w USA, ale obecnie stoją one przed rosnącymi wyzwaniami związanymi z niedoborami podzespołów, rosnącymi kosztami pracy i transportu, a także spadającymi przychodami z działalności reklamowej. Amazon, który opublikował zysk na akcję w III kwartale ponad 30 proc. niższy od oczekiwań wypadł z grona liderów rynku. Notowania akcji nie nadążają za szerokim rynkiem, co sprawia, że Amazon jest "hamulcowym" hossy.

Po publikacji wyników Microsoft przejął rolę lidera rynku pod względem kapitalizacji. Na zamknięciu piątkowej sesji wartość rynkowa firmy przekroczyła 2,49 bln dolarów. Microsoft wyprzedził Apple, dotychczasowego lidera. Wartość rynkowa Apple przekracza 2,45 bln dolarów.

AMAZON I APPLE PONIŻEJ OCZEKIWAŃ

Jedną ze spółek, w której wynikach za III kwartał znalazły odbicie problemy widoczne w wychodzącej z koronakryzysu globalnej gospodarce, jest Amazon. Firma mierzy się ze spowolnieniem wzrostu sprzedaży, ponieważ konsumenci wracają do sklepów stacjonarnych, a dodatkowym wyzwaniem jest utrzymanie łańcuchów dostaw.

Przychody Amazon w III kwartale wzrosły o 15 proc. rdr do 110,81 mld USD i były niższe od oczekiwań rynku o ok. 1 proc. Przed rokiem przychody firmy rosły w tempie 37-proc. rdr. Zysk na akcję wyniósł w III kwartale 6,12 USD, a rynek spodziewał się, że sięgnie on 8,92 USD.

W piątek, dzień po publikacji wyników, notowania akcji spadły ponad 2 proc. Od pewnego czasu spółka ma problem z kontynuacją trendu wzrostowego - ostatnie historyczne maksimum Amazona zanotował na początku lipca, tymczasem indeks Nasdaq Composite ustanowił kolejny rekord wszech czasów w piątek. Obecnie Amazon jest wyceniany ok. 10 proc. poniżej poziomów z sierpnia, a od początku roku notowania są na plusie 3,6 proc. Dla porównania Nasdaq Composite wzrósł w tym roku 38,6 proc.

Na IV kwartał Amazon prognozuje przychody ze sprzedaży w przedziale od 130 do 140 mld USD, co oznaczałoby wzrost o 4-12 proc. rdr. Przed publikacją raportu kwartalnego analitycy spodziewali się, że w tym najgorętszym dla spółki okresie przychody wzrosną o 13,2 proc. rdr, do 142,1 mld USD.

Amazon podał, że jego zysk operacyjny w czwartym kwartale będzie w przedziale od 0 do 3 mld USD, tymczasem przed rokiem wyniósł 6,9 mld USD.

Prezes Amazona Andy Jassy powiedział, że spółka może ponieść kilka miliardów dolarów dodatkowych kosztów w czwartym kwartale z powodu braków na rynku pracy, wyższych kosztów zatrudnienia, problemów z globalnymi łańcuchami dostaw i rosnących kosztów transportu.

Firma podjęła kroki w celu wzmocnienia swojego łańcucha dostaw, dodając nowe porty wysyłkowe i zwiększając flotę samolotów i ciężarówek.

Amazon poinformował, że planuje zatrudnić 275 tys. stałych i sezonowych pracowników w USA. Także po to, by poradzić sobie z świątecznym gorączką zakupów.

Sprzedaż produktów netto wyniosła w kwartale 54,9 mld USD, podczas gdy przychody z Amazon Web Services, reklam, usług sprzedawców zewnętrznych i subskrypcji Prime wzrosły do 55,9 mld USD, co oznacza, że pierwszy raz w historii firmy przychody z subskrypcji przewyższyły przychody ze sprzedaży.

Kłopoty w łańcuchu dostaw Apple odbiły się na sprzedaży firmy w III kwartale, który dla Apple był ostatnim kwartałem roku fiskalnego. Prezes Tim Cook powiedział, że wpływ tych problemów będzie jeszcze wyraźniejszy w bieżącym kwartale, w czasie świąt.

Zysk Apple na akcję wyniósł w III kwartale 1,24 USD, zgodnie z oczekiwaniami rynku. Przychody sięgnęły 83,36 mld USD, a rynek spodziewał się, że wyniosą 84,85 mld USD. Przychody Apple wzrosły rdr o 29 proc. Niższa od oczekiwań była także sprzedaż iPhone'a: wyniosła 38,9 miliarda dol. wobec prognoz na poziomie 41,5 mld USD.

Na piątkowej sesji, kiedy inwestorzy mieli szansę odnieść się do zaprezentowanych dzień wcześniej wyników, akcje Apple spadły o 1,8 pro. Od początku roku notowania spółki wzrosły o 14 proc.

"Zanotowaliśmy bardzo mocne wyniki pomimo większych niż oczekiwano problemów z dostawami, które kosztowały nas dodatkowo około 6 mld USD" - powiedział prezes Apple Tim Cook.

Apple na początku pandemii koronawirusa przestał podawać prognozy na kolejny kwartał i tym razem również nie zdecydował się przedstawić swoich oczekiwań na trzy ostatnie miesiące 2021 roku.

Cook powiedział jednak, że liczy na wzrost przychodów w tym okresie w porównaniu do zeszłego roku. Analitycy spodziewają się wzrostu o 7,4 proc. do 119,7 mld USD.

„Przewidujemy bardzo solidny wzrost popytu rok do roku. Jednakże przewidujemy również, że nie zaspokoimy popytu na ponad 6 mld USD” – powiedział Cook.

Cook powiedział, że chipy wykonane przy użyciu starszej technologii pozostają kluczowym ograniczeniem po stronie podaży. Dodał, że Apple nie ma pewności, czy niedobory złagodzą się po świątecznym sezonie zakupowym.

Firma poinformowała, że w ciągu kwartału wypłaciła akcjonariuszom 24 mld USD w dywidendach.

„Apple dość dobrze poradził sobie z problemami, ale nie wyszedł z tego bez szwanku. Przedłużenie problemów będzie oznaczać kłopoty, zwłaszcza że rynek jest bezlitosny dla Big Tech, jeśli chodzi o wyniki finansowe” - powiedziała Sophie Lund-Yates, analityczka rynku akcji w Hargreaves Lansdown.

ALPHABET I MICROSOFT PRZEBIŁY OCZEKIWANIA

Negatywne reakcje inwestorów na wyniki Amazona i Apple złagodziły wzrosty kursów Alphabetu i Microsoftu. W piątek obydwie firmy, które wynikami za III kwartał pozytywnie zaskoczyły inwestorów, zakończyły sesję najwyżej w historii.

Zysk Alphabet na akcję w III kw. wyniósł 27,99 USD wobec konsensusu na poziomie 23,48 USD. Przychody koncernu wyniosły 65,12 mld USD, a rynek spodziewał się, że sięgną one 63,34 mld USD.

Po publikacji raportu za III kw. notowania wzrosły o prawie 6 proc., a od początku roku są 68,9 proc. na plusie. Wartość rynkowa spółki sięga prawie 2 bln USD.

Przychody wyszukiwarki Google z reklam wzrosły o 43 proc. do 53,13 mld USD, w porównaniu z 37,1 mld USD w tym samym okresie w zeszłym roku. Analitycy wskazują, że Google stara się poradzić sobie ze zmianami polityki prywatności wprowadzonymi przez Apple w iOS 14 na początku tego roku, ale perspektywy pozostają korzystne.

Wcześniej zarówno Snap, jak i Facebook podały, że umożliwienie konsumentom rezygnacji z reklam targetowanych w aplikacjach, jako główny powód zakłóceń działalności w tym okresie. Google jest jednak na lepsze pozycji niż te firmy, ponieważ posiada swój własny system operacyjny Android.

Ruth Porat, szefowa finansów Alphabet, powiedziała podczas rozmowy z analitykami, że nowe funkcje prywatności miały „skromny wpływ na przychody z YouTube’a”.

Philipp Schindler, dyrektor ds. biznesowych Google, powiedział, że sprzedaż detaliczna w największym stopniu przyczyniła się do wzrostu liczby reklam w ujęciu rok do roku. Znaczące były również wydatki na media i finanse.

„Nadal widzimy wiele nierówności. Oczywiste jest, że niepewność jest nową normą” - powiedział Schindler, odnosząc się do ożywienia pandemicznego w różnych krajach.

Przychody w dziale chmurowym Google wzrosły o 45 proc. do 4,99 mld USD, podczas gdy strata operacyjna zmniejszyła się do 644 mln USD z 1,21 mld USD. Alphabet dużo inwestuje w jednostkę, którą kieruje były dyrektor Oracle, Thomas Kurian, starając się dogonić Amazon Web Service i Microsoft Azure.

Natomiast Microsoft Corp. oczekuje mocnego końca roku kalendarzowego dzięki dynamicznie rozwijającemu się biznesowi w chmurze. Jednocześnie podał, że zakłócenia w łańcuchu dostaw będą nadal trapić kluczowe działy, takie jak te produkujące laptopy Surface i konsole do gier Xbox.

Skorygowany zysk Microsoftu na akcję wyniósł w III kw. 2,27 USD. Nie jest jasne, czy wynik ten jest porównywalny z konsensusem analityków. Zysk netto spółki wzrósł rok do roku o 48 proc., do 20,5 mld USD.

Przychody koncernu wyniosły 45,32 mld USD wobec oczekiwań na poziomie 43,97 mld USD. To wzrost rok do roku o 22 proc., a kwartał wcześniej przychody zwiększyły się o 21 proc. rdr.

Prognozy Microsoftu na kolejny kwartał dla jego segmentów aplikacji i systemów Windows na poziomie 15,83 mld USD i 16,55 mld USD odpowiednio, były powyżej oczekiwań analityków wynoszących 15,40 mld USD i 15,51 mld USD.

Od początku roku notowania Microsoftu wzrosły 49 proc.

Wzrost przychodów kwartalnych dla Azure, jednostki firmy w zakresie przetwarzania danych w chmurze, wyniósł 48 proc. rdr, pokonując szacunki analityków na poziomie 47,5 proc.

Przychody w innych jednostkach biznesowych firmy - obejmujących oprogramowanie Windows, usługę Teams i profesjonalna platforma społecznościowa LinkedIn - również przewyższyły oczekiwania analityków.

Spółka poinformowała jednak, że sprzedaż komputerów Surface, która spadła o 17 proc. w III kwartale, prawdopodobnie będzie nadal spadać, a zakłócenia w łańcuchu dostaw uderzą także w konsolę Xbox.

FACEBOOK ZMIENIA NAZWĘ

Sezon publikacji wyników "skradł" tym razem Facebook. Przy okazji prezentacji danych finansowych prezes Mark Zuckerberg ogłosił w czwartek zmianę nazwy spółki na Meta. Zmiana ma odzwierciedlać skupienie się Facebooka na rozwoju "metawersum", internetu dostępnego za pomocą rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości (AR/VR).

Przedstawiciele firmy przyznali, że pełna realizacja tej wizji zajmie co najmniej 5-10 lat i będzie wymagać "co najmniej tuzina dużych przełomów technologicznych". Zuckerberg zapowiedział, że firma zamierza zainwestować w projekt "miliardy dolarów" i dotrzeć docelowo do miliarda użytkowników.

Zysk Facebooka na akcję wyniósł w trzecim kwartale 3,22 USD wobec konsensusu, który zakładał, że zysk na akcję sięgnie 3,19 USD. W ujęciu rdr zysk firmy wzrósł o 17 proc. rdr. Przychody spółki sięgnęły 29,01 mld USD (o 35 proc. więcej niż w tym samym kwartale 2020 r.), a rynek spodziewał się, że będą one na poziomie 29,57 mld USD.

Facebook podał, że spodziewa się, że przychody w IV kw. wyniosą od 31,5 do 34 mld USD. Według danych IBES Refinitiv analitycy prognozowali przed publikacją raportu za III kwartał, że w ostatnich trzech miesiącach roku przychody Facebooka wzrosną rdr 24,1 proc. i wyniosą 34,84 mld USD.

Po publikacji wyników notowania akcji wzrosły w piątek 2,1 proc., odbijając się z najniższego poziomu od pięciu miesięcy. Facebook znajduje się w grupie firm, które ostatnio nie nadążają za hossą. Kurs akcji jest niższy o ok. 15 proc. od historycznego rekordu z początku września, a od początku roku notowania poszły w górę 18,5 proc. Ostatnie spadki notowań sprawiły, że wartość rynkowa Facebooka ponownie znalazła się poniżej 1 bln USD i wynosi 900 mld dol.

Inwestorzy obawiają się, że podobnie jak Snap i Alphabet, przychody z reklam giganta mediów społecznościowych mogą spaść wobec zmian polityki prywatności Apple. Firma zajmująca się mediami społecznościowymi ostrzegła, że zasady będą obciążać jej działalność cyfrową pod koniec roku.

Facebook zapowiedział, że w tym kwartale wydzieli Facebook Reality Labs (FRL), część swojej działalności zajmującą się rozszerzoną i wirtualną rzeczywistością, jako oddzielny segment raportowania. Dział będzie się skupiał na budowaniu metawersum.

Dyrektor finansowy David Wehner powiedział, że Facebook spodziewa się, że inwestycja w FLR zmniejszy zysk operacyjny w 2021 r. o około 10 mld USD.

Facebook, który dużo zainwestował w wirtualną rzeczywistość (VR) i rozszerzoną rzeczywistość (AR), np. kupując firmy takie jak Oculus, w tym roku stworzył zespół produktowy do pracy nad metaversem. W tym miesiącu spółka poinformowała, że planuje zatrudnić 10.000 pracowników w Europie w ciągu najbliższych pięciu lat do pracy nad tą inicjatywą.

„To nie jest inwestycja, która będzie dla nas opłacalna w najbliższej przyszłości, ale zasadniczo wierzymy, że metaverse będzie następcą mobilnego internetu” – powiedział CEO spółki Mark Zuckerberg na wideokonferencji z analitykami.

„Zmiany w ustawieniach prywatności Apple nie zaszkodziły w znaczący sposób Facebookowi, przynajmniej na razie. Chociaż przychody i liczba użytkowników nieznacznie spadły w ciągu ostatniego kwartału, to siła zarobkowa firmy jest nadal nienaruszona” – powiedział Haris Anwar, analityk Investing.com.

Firma podała, że odczuła skutki globalnych zakłóceń w łańcuchu dostaw i niedoborów siły roboczej, co zaszkodziło popytowi na reklamę w wielu sektorach i regionach.

Największa na świecie sieć mediów społecznościowych jest pod lupą światowych prawodawców i regulatorów, w tym przez Federalną Komisję Handlu USA (FTC), która złożyła pozew antymonopolowy, zarzucając Facebookowi praktyki antykonkurencyjne.

„Nadal jesteśmy przychylnie nastawieni do amerykańskich akcji i nie widzimy żadnych przyczyn zaniku byczego trendu, który jest spowodowany wysokimi zyskami. Istnieją problemy z łańcuchem dostaw wpływające na wyniki w krótkim terminie, ale w przyszłości problemy z podażą ustąpią. Dla wszystkich głównych sektorów perspektywy długoterminowe są korzystne” – powiedział James Gaul, menedżer portfela w Knights of Columbus Asset Advisors. (PAP Biznes)

kkr/ tj/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jko55
a ten ziemkiewicz to tutaj po co - ze niby cos lepiej wie i zna sie??
pogonili dziada za tę jego wiedzę na tematy społeczno - socjologiczne
no ale na szczescie ma zdolna corke do ktorej nic nie mam i życzę jej powodzenia
kenn
W poniższym wywiadzie (link niżej) jest m.in. o całych miastach, które są kontrolowane przez nowe technologie, m.in. przy wykorzystaniu elektronicznego pieniądza, sztucznej inteligencji, skanowania i rozpoznawania twarzy, rażącej kontroli cen i kontroli wydatków (na co możesz wydawać pieniądze, a co będzie Cię kosztowało W poniższym wywiadzie (link niżej) jest m.in. o całych miastach, które są kontrolowane przez nowe technologie, m.in. przy wykorzystaniu elektronicznego pieniądza, sztucznej inteligencji, skanowania i rozpoznawania twarzy, rażącej kontroli cen i kontroli wydatków (na co możesz wydawać pieniądze, a co będzie Cię kosztowało znacznie więcej) itd. W skrócie: jesteśmy świadkami, cytując R. Ziemkiewicza, wprowadzania totalitaryzmu kontrolowanegp przy pomocy technologii.
qwertas
Amazon zarabia więcej na reklamach i usłudze Prime niż na sprzedaży produktów. Ciekawę! Ja właśnie zrezygnowałem z Prime, zupełnie niepotrzebny wydatek.
kenn
Nadchodzi zatem pęknięcie tej mega-bańki, podobnie jak było z dotcomami.
xiven
to nie jest era baniek

to są big techy finansowane z dodruku, pełnią strategiczne funkcje wiadomo jakie
qwertas odpowiada xiven
Co jest strategicznego w propagandzie social media? Co jest strategicznego w sprzedaży online? Co jest strategicznego w sprzedaży telefonów? Każdy z tych brandów może upaść i zmienić się w MySpace, Nokia czy eBay.
kenn odpowiada qwertas
Akurat tu się zgodzę z xiven: to jest strategia, którą USA wykorzystują, i obejmuje szereg powiązanych ze sobą podstrategii, jak dumping (każdego rodzaju), strategia imperializmu, czy strategia pozornego kapitalizmu, ale w bardziej cwanej wersji, gdzie od ludu pieniądze płyną na wiele możliwych sposobów, by finansować Akurat tu się zgodzę z xiven: to jest strategia, którą USA wykorzystują, i obejmuje szereg powiązanych ze sobą podstrategii, jak dumping (każdego rodzaju), strategia imperializmu, czy strategia pozornego kapitalizmu, ale w bardziej cwanej wersji, gdzie od ludu pieniądze płyną na wiele możliwych sposobów, by finansować docelowe "programy". Amazon to nie jest firma, która ma zarabiać, a jak zarabia, to tak przy okazji, dla zmyłki.
kenn odpowiada kenn
Ciekawy wywiad z R. Ziemkiewiczem nt. tego co się dzieje na świecie.

https://www.youtube.com/watch?v=wqymugww2Yc

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki