REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Ropa najtańsza od dwóch miesięcy. JD Vance: Przez wojnę przegraliśmy wybory

2026-11-05 07:42
publikacja
2026-11-05 07:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny ropy naftowej spadły do najniższego poziomu od początku września, reagując w ten sposób na wyniki wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy zakładają, że triumf Demokratów w Kongresie i wewnątrzpartyjna presja zmuszą administrację Donalda Trumpa do szybkiego zakończenia wojny z Iranem.

Ropa najtańsza od dwóch miesięcy. JD Vance: Przez wojnę przegraliśmy wybory
Ropa najtańsza od dwóch miesięcy. JD Vance: Przez wojnę przegraliśmy wybory
fot. Corona Borealis Studio / / Shutterstock

W czwartek o godzinie 7:30 czasu polskiego za baryłkę ropy Brent płacono 93,99 dol., co oznaczało spadek o 0,67% w stosunku do wczorajszego zamknięcia. To najniższa wycena tego surowca od 7 września, czyli blisko 2 miesięcy.

Taniała również amerykańska odmiana ropy WTI, której cena zeszła do poziomu 87,05 dol. za baryłkę (spadek o 1,21%).

Bankier.pl

Otoczenie Trumpa krytykuje wojnę z Iranem. Ropa tanieje

Wyprzedaż na rynku ropy, która na przestrzeni ostatniego tygodnia ściągnęła notowania o kilkanaście procent, napędza perspektywa deeskalacji na Bliskim Wschodzie.

Wiceprezydent USA JD Vance napisał w mediach społecznościowych, że główną przyczyną utraty kontroli nad Kongresem przez Republikanów była niepopularna wojna z Iranem, która wywindowała ceny paliw. Jego stanowisko poparł publicznie Donald Trump Jr., co podsyciło nadzieje rynku na to, że obóz władzy szuka wyjścia z konfliktu.

Według "Financial Times" przejęcie obu izb Kongresu przez Partię Demokratyczną podnosi polityczny koszt kontynuowania działań zbrojnych dla Białego Domu. Główny ekonomista grupy Rystad Energy Claudio Galimberti podkreślił na łamach dziennika, że zdominowany przez opozycję parlament dysponuje teraz narzędziami do blokowania funduszy wojennych i opóźniania kluczowych nominacji. To może wzmocnić presję na administrację Trumpa na zawarcie porozumienia z Teheranem.

Dodatkowym sygnałem dla rynku są tarcia wewnątrz samego gabinetu. Stacja telewizyjna CBS poinformowała w środę, że Donald Trump konsultował z doradcami możliwość dymisji sekretarza obrony Pete’a Hegsetha, uchodzącego za jednego z głównych orędowników zbrojnego starcia z Iranem.

Druga strona medalu - brak wyborczych hamulców

Optymizm na rynku może być jednak przedwczesny, na co wskazywali eksperci cytowani przez "CNBC". Rebecca Babin, analityczka rynku energii w CIBC, stwierdziła, że obserwowana przecena ropy zaszła zbyt daleko, a rynek działa obecnie w trybie "najpierw strzelaj, potem pytaj".

Bob McNally, szef Rapidan Energy i były doradca w administracji George’a W. Busha, skomentował z kolei, że militarne ryzyko na Bliskim Wschodzie jest wciąż realne. Jego zdaniem Teheran pozostaje nieustępliwy, a Donald Trump, który zapłacił wysoką polityczną cenę za decyzję o powstrzymaniu irańskiego programu nuklearnego, nie zrezygnuje łatwo z tego celu. Zwłaszcza, że obecnie nie krępuje go już w takim stopniu opinia publiczna i wybory.

Oprac. MM

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki