REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Nie wszyscy członkowie RPP poparli podwyżkę stóp. Rada pozostaje osłabiona

    2022-04-04 10:00
    publikacja
    2022-04-04 10:00

    Podczas styczniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej dwóch członków zagłosowało przeciwko podwyżce stóp proc. o 50 pb. W środę RPP zbierze się w niepełnym składzie.

    Nie wszyscy członkowie RPP poparli podwyżkę stóp. Rada pozostaje osłabiona
    Nie wszyscy członkowie RPP poparli podwyżkę stóp. Rada pozostaje osłabiona
    fot. NBP / / NBP

    Narodowy Bank Polski - w przeciwieństwie do wielu innych banków centralnych - nie informuje na bieżąco o wynikach głosowania RPP, czyli organu odpowiedzialnego za ustalanie stóp proc. NBP. Dopiero w pierwszy dzień kwietnia ukazała się informacja, jak rozłożyły się głosy podczas posiedzenia Rady, który odbyło się 4 stycznia.

    Stopy procentowe zostały wówczas podniesione o 50 pb. - stopa referencyjna wzrosła do 2,25 proc. Wniosku nie poparło dwóch członków - Eryk Łon i Jerzy Żyżyński. Obaj nie zasiadają już w RPP, ponieważ ich kadencje dobiegły końca. W grudniu, listopadzie i październiku decyzje o podwyżkach były jednogłośne.

    Dziś stopa referencyjna wynosi 3,5 proc., a Rada zbierze się w środę, by zadecydować o ewentualnej zmianie. Konsensus rynkowy przewiduje wzrost o kolejne 50 pb., choć nie brak głosów, że RPP może uzgodnić bardziej zdecydowany ruch.

    W skład Rady powinno wchodzić 10 członków (w tym prezes NBP). Już w marcowym posiedzeniu uczestniczyło tylko 9 osób, ponieważ Sejm nie zdołał obsadzić jednego fotela. W ostatnich dniach zwolniło się jeszcze jedno miejsce, bowiem pod koniec ubiegłego miesiąca upłynęła kadencja Jerzego Żyżyńskiego. Również w tym przypadku o wyborze zastępcy będzie decydował Sejm.

    Tym niemniej jego obecny brak oznacza, że w środę Rada zbierze się w raptem 8-osobowym składzie. RPP podejmuje decyzje ws. stóp proc. większością głosów. Przy wyniku remisowym decyduje głos przewodniczącego Rady, czyli prezesa NBP.

    MKa

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (62)

    dodaj komentarz
    beju
    Jęczenie , że raty kredytów wziętych przy zerowych stopach procentowych wzrosną, jest wyrazem naiwności i głupoty ekonomicznej. Natomiast utrzymywanie realnie ujemnych stóp procentowych (co cały czas ma miejsce) to okradanie oszczędzających - chcących jakoś zabezpieczyć swą przyszłość ludzi.
    mirekfranek
    Zmartwiło mnie odejście Łona. Przecież na każdym dworze jest potrzebny jakiś Stańczyk. Chociaż dwórki pozostały. Szkoda tylko, że dwór utrzymywany z naszych podatków.
    and00

    Pojęcia nie masz o czym piszesz
    NBP sam sie utrzymuje, a resztę zysku (ostatnio to zazwyczaj kilka mld pln rocznie) przekazuje do budżetu państwa
    I kto tu jest Stańczyk?
    lukaszslask
    Tu za chwile bedzie to samo co w Berlinie,Wiedniu,ze nikogo nie bedzie stac na mieszkanie,albo beda sie tak zadluzac,ze nigdzie juz nie wyjda lub nieruchomosci pojda do Rosjan,ktorzy w Wiedniu wykupywali cale kamienice,lub przy sankcjach wykupia skandynawowie,ktorzy teraz zarobia krocie na gazie i ropie….tego chcesz?
    jas2
    Mieszkaj z mamą i nie narzekaj.
    lukaszslask
    Problem polega na tym,ze jak mialem 10 tys to kupilem za 5 tys gazu,a za reszte poszedlem do Fryzjera,Lekarza,silkwnie kino,pojechalem na weekend,zatankowalem,zjadlem w knajpie itp itd
    A teraz zaplace 10 tys za gaz i nie mam na nic innego,w Rzadzie sie zgadza,bo od tamtych 10 tys i od tych vat i podatki te same,tylko zobacz ile
    Problem polega na tym,ze jak mialem 10 tys to kupilem za 5 tys gazu,a za reszte poszedlem do Fryzjera,Lekarza,silkwnie kino,pojechalem na weekend,zatankowalem,zjadlem w knajpie itp itd
    A teraz zaplace 10 tys za gaz i nie mam na nic innego,w Rzadzie sie zgadza,bo od tamtych 10 tys i od tych vat i podatki te same,tylko zobacz ile branz ucierpialo???
    lukaszslask
    Do Jas 2
    Niczego nie pomylilem z fedem czy ebc
    Niestety pomimo,ze uwazam,ze dolar jest totalnie przewartosciowany to Turek chce dolara,Rosjanin,Bialorusin,Ukrainiec,Hindus i Afganczyk,Afryka,Ameryka poludniowa itp to po co Ty porownujesz wogole ze soba Nbp z Fedem….jak zlotowka bedzie tracic wartosc wzgledem inflacji to nikt
    Do Jas 2
    Niczego nie pomylilem z fedem czy ebc
    Niestety pomimo,ze uwazam,ze dolar jest totalnie przewartosciowany to Turek chce dolara,Rosjanin,Bialorusin,Ukrainiec,Hindus i Afganczyk,Afryka,Ameryka poludniowa itp to po co Ty porownujesz wogole ze soba Nbp z Fedem….jak zlotowka bedzie tracic wartosc wzgledem inflacji to nikt jej nie bedzie chcial…
    My jestesmy troche powyzej hrywny,a chyba ponizej rubla,bo Chiny i Indie chca kupowac gaz i rope z Rosji
    jas2
    Eurostat podał wstępne dane o wzroście cen w 19 krajach strefy euro. Najwyższą inflację w skali roku odnotowano w marcu na Litwie, gdzie wyniosła aż 15,6 proc. w skali roku. Na drugim miejscu znalazła się Estonia z wynikiem 14,8 proc. Podium zamyka Holandia z wynikiem 11,9 proc. Na czwartym miejscu w niechlubnym rankingu znalazła Eurostat podał wstępne dane o wzroście cen w 19 krajach strefy euro. Najwyższą inflację w skali roku odnotowano w marcu na Litwie, gdzie wyniosła aż 15,6 proc. w skali roku. Na drugim miejscu znalazła się Estonia z wynikiem 14,8 proc. Podium zamyka Holandia z wynikiem 11,9 proc. Na czwartym miejscu w niechlubnym rankingu znalazła się Łotwa, gdzie ceny wzrosły o 11,2 proc. w skali roku.

    Stopy procentowe w tych krajach wynoszą 0%. Słownie: zero procent.
    lukaszslask
    Ale maja Euro,a caly swiat chce euro lub dolara,a my tracimy na inflacji i deprecjacji zlotego,jezeli,nie ktorzy moga ustalac sobie pensje od widzimisie swojego to dla nich rzeczywiscie nie ma znaczenia ile wynosi inflacja i jaki jest kurs euro zloty
    Wrecz sprytnie wyprzedzaja rzeczywistosc,bo majac 40 tys zl wyplaty mieli 10
    Ale maja Euro,a caly swiat chce euro lub dolara,a my tracimy na inflacji i deprecjacji zlotego,jezeli,nie ktorzy moga ustalac sobie pensje od widzimisie swojego to dla nich rzeczywiscie nie ma znaczenia ile wynosi inflacja i jaki jest kurs euro zloty
    Wrecz sprytnie wyprzedzaja rzeczywistosc,bo majac 40 tys zl wyplaty mieli 10 tys €,teraz po podwyzce na 60,maja prawie 15 tys €….wspolczesna ekonomia…
    and00 odpowiada lukaszslask
    deprecjacji złotego?
    znasz kurs PLN?
    Była pandemia, jest wojna złoty stracił jakieś 5%...
    To dużo???

    Powiązane: Polityka pieniężna

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki