Nie ma jeszcze decyzji co do dywidendy z KGHM - poinformował dziennikarzy Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii.
"Za wcześnie, by o tym mówić" - odpowiedział zapytany o dywidendę.
"Prowadzimy analizy dotyczące stanu zastanego, aktywów zagranicznych, stanu kadr. Decyzja będzie oparta o to, co otrzymamy" - dodał.
Tobiszowski poinformował jednocześnie, że KGHM "wchodzi w etap, gdzie trzeba głębiej zaprojektować wydobycie".

W połowie marca prezes KGHM Radosław Domagalski-Łabędzki mówił, że firma chce zachować status spółki regularnie wypłacającej dywidendę, a czynniki makroekonomiczne pozwalają z większym optymizmem patrzeć na jej wypłatę.
KGHM wypłacił w 2016 roku w formie dywidendy 300 mln zł, czyli 1,5 zł na akcję. Środki na dywidendę pochodziły z zysków z lat ubiegłych. KGHM zanotował w 2015 r. 2,79 mld zł straty na poziomie jednostkowym i 5 mld zł straty na poziomie skonsolidowanym. Na wyniki spółki wpływ miały odpisy. Bez odpisów jednostkowy zysk netto koncernu wyniósłby 2,43 mld zł, a zysk skonsolidowany 1,87 mld zł.
Polityka dywidendowa KGHM zakłada, że zarząd będzie rekomendował wypłatę dywidendy na poziomie do jednej trzeciej jednostkowego wyniku finansowego netto uzyskanego w poprzednim roku obrotowym, z uwzględnieniem aktualnej oraz przewidywanej sytuacji finansowej spółki oraz grupy kapitałowej. (PAP Biznes)
pel/ morb/ osz/


























































