Zgodnie z nową wersją założeń do Ordynacji Podatkowej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, Ministerstwo Finansów planuje podwyższyć opłatę za wydanie interpretacji podatkowej z 40 zł do 1000 zł. Nie oznacza to, że każdy zainteresowany podatnik będzie musiał zapłacić aż tyle – resort przygotowuje listę podmiotów, które będą dalej uprawnione do otrzymania interpretacji podatkowej w cenie 40 zł. By być zwolnionym z wysokiej opłaty, podatnik będzie musiał spełnić wymogi formalne. Wg Pracodawców RP, dodatkowe procedury związane ze złożeniem oświadczenia, mogą zniechęcać przedsiębiorców do korzystania z tej usługi. Do niższej opłaty uprawnione będą:
- podmioty, które nie prowadzą działalności gospodarczej,
- mikro i małe przedsiębiorstwa,
- podmioty prowadzące działalność gospodarczą w przypadku gdy wniosek będzie dotyczyć stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego niezwiązanego z prowadzoną działalnością.
W poprzedniej wersji, opłatę w wysokości 1000 zł za interpretację podatkową mieli wnosić tylko podatnicy znajdujący się we właściwości tzw. dużych urzędów skarbowych. Pracodawcy wskazują, że nowe założenia mogą być związane z chęcią zwiększenia dochodów budżetowych. Przy poprzedniej wersji byłoby to 8,5 mln zł, z kolei nowe założenia dają nadzieję na dochód rzędu 15 mln zł.
Sprzeciw bez uzasadnienia
Przepisy podatkowe w Polsce są niejasne i trudne do zinterpretowania. Często dochodzi do sytuacji, gdy urzędy skarbowe z różnych regionów całkiem inaczej interpretują pewne przepisy. Interpretacja podatkowa Ministerstwa Finansów rozwiązywała wszystkie wątpliwości, a co za tym idzie „usuwała” barykady prawne, na jakie często trafiali przedsiębiorcy. Dlatego zdaniem Pracodawców RP zmiana cennika, może negatywnie wpłynąć na działalność wielu firm.
Niestety trudno zgodzić się z tą opinią. Oczywiście nie ulega żadnym wątpliwością, że prawo zwłaszcza podatkowe winno być możliwie jak najprostsze. Jeżeli przedsiębiorca nie może sobie poradzić z problemem prawno-podatkowym, to powinien zatrudnić doradcę podatkowego lub skorzystać z usług firmy specjalizującej się w tym zakresie. Podniesienie ceny wynika właśnie z tego, że przedsiębiorcy po niskim koszcie, mogli otrzymać profesjonalną i co najważniejsze praktycznie niepodważalną interpretację. 1000 zł będzie ceną zaporową – za taką interpretację zapłacą tylko Ci przedsiębiorcy, którzy naprawdę nie mają innego wyjścia. Pozostali albo skorzystają z usług doradców podatkowych lub poszukają odpowiedzi we własnym zakresie.
Niemniej resort zostawił otwartą furtkę dla mikro i małych przedsiębiorstw. Dla nich opłata dalej będzie wynosić 40 zł, ale pod warunkiem, że spełnią wymogi formalne. Pracodawcy wyrazili obawę o to, że urzędnicy będą mogli odrzucić taki wniosek. Jednak takie sytuacje raczej będą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy będą zgłaszać się po wydanie interpretacji zbyt często lub bez uzasadnienia. Również w tym wypadku, należy przyznać rację MF, że od udzielania porad są licencjonowani doradcy podatkowi.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Wiosna w hipotekach
» Komu przekazać 1%? Sprawdzimy na NK
» Komu w delegacje temu ubezpieczenie
» Wiosna w hipotekach
» Komu przekazać 1%? Sprawdzimy na NK
» Komu w delegacje temu ubezpieczenie

































































