Master Pharm nie nabędzie udziałów w innym przedsiębiorstwie z branży farmaceutycznej. Odstąpienie od negocjacji nastąpiło ze względu na brak porozumienia w zakresie modelu i wartości transakcji. Tuż przed tym komunikatem, akcje Master Pharmu dokupowały osoby z otoczenia spółki.


Spółka Master Pharm poinformowała, że w dniu 21 grudnia 2017 roku odstąpiła od dalszych negocjacji w sprawie akwizycji podmiotu z branży farmaceutycznej. „Odstąpienie nastąpiło ze względu na brak porozumienia w zakresie modelu i wartości transakcji” – podano.
Jest to zatem całkowite zakończenie długich rozmów w sprawie przejęcia, co do którego list intencyjny podpisany niemal równo rok temu. Później jednak pojawiły się komplikacje, kiedy to przeprowadzone badanie due dilligence wykazało „istniejące istotne trudności natury prawnej co do zawarcia transakcji”. Jak wtedy podał Master Pharm, usunięcie tych trudności mogło być jedynie możliwe „przy założeniu pozytywnej decyzji drugiej strony co do dalszego sposobu procedowania i przygotowania transakcji w porozumieniu z emitentem”.
Jak się jednak dziś okazało, spółki nie doszły ostatecznie do porozumienia.
Insiderzy wykupują akcje
Informacja o odstąpieniu od akwizycji niejako zbiegła się z ostatnimi transakcjami na akcjach przeprowadzonymi przez kluczowe osoby z Master Pharmu. W ciągu tylko ostatniego tygodnia swoje udziały w spółce powiększyło dwóch członków rady nadzorczej oraz prezes spółki (poprzez powiązaną z nim spółkę Max Welt Holdings Limited). Łącznie nabyli oni akcje za kwotę blisko 268 tys. zł.

|
Nabycia akcji Master Pharmu |
|||
|---|---|---|---|
|
data |
wolumen |
cena |
osoba |
|
2017-12-20 |
59 348 |
3,00 |
Jacek Franasik – prezes zarządu |
|
2017-12-18 |
16 523 |
3,02 |
Tomasz Dominik Grzesiek – członek RN |
|
2017-12-14 |
12 553 |
3,18 |
Marek Gołaszczyk – członek RN |
Transakcje te (teoretycznie) pokazują dużą wiarę w przyszłość spółki osób najbliżej z nią związanych, co uzasadnia także fakt, że akcje Master Pharmu są dziś najtańsze w całej jego giełdowej historii. Spółka ta bowiem, od kiedy zadebiutowała na GPW w kwietniu zeszłego roku, potaniała już o równo 50 proc. (6 zł za akcję w ofercie publicznej względem obecnych 3 zł). Niemal cały ten spadek dokonał się jednak w ciągu zaledwie trzech ostatnich miesięcy. Wpływ na to zapewne miał głównie bardzo negatywny raport Najwyższej Izby Kontroli z lutego tego roku na temat braku odpowiedniej kontroli obrotu suplementami diety oraz zwodzących reklam ukazujących suplementy diety jako leki.
Na raport NIK nie pozostały głuche także inne państwowe instytucje. Branżą tą zainteresowały się m.in. Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny, które zaproponowały bardzo wysokie kary za nieprawidłowe działania spółek z branży. Niejako zastosował się już do tych zaleceń UOKiK, który to nałożył miesiąc temu na Aflofarm aż 26 mln zł kary za wprowadzające w błąd reklamy.
Master Pharm świadczy usługi w zakresie wdrażania projektów dotyczących suplementów diety - od pomysłu przez kreację do produktu. Spółka ta nie posiada własnych produktów, a jedynie zajmuje się projektowaniem, wdrażaniem do produkcji i hurtową produkcją suplementów diety dla klientów zewnętrznych.






























































