
Źródło: Thinkstock
Odpowiedzialne za koordynację i prowadzenie programu kierunków zamawianych Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju na bieżąco reagują na jednoczesne potrzeby pracodawców i środowiska akademickiego. W rezultacie poszerzają dotychczasowe listy kierunków zamawianych o nowe specjalizacje – uznane przez ekspertów jako szczególnie ważne dla przyszłości kraju.
Kierunki zamawiane, czyli strategiczne dla rozwoju polskiej gospodarki
Realizowany w ramach unijnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki od 2008 roku program kierunków zamawianych ma na celu „budowę potencjału rozwojowego uczelni poprzez umożliwienie im rozszerzenia i wzbogacenia oferty edukacyjnej oraz zapewnienie efektywnego zarządzania systemem szkolnictwa wyższego oraz dostosowanie struktury podaży absolwentów do potrzeb gospodarki”.
Co roku ogłaszany jest konkurs na kierunki zamawiane – techniczne, matematyczne i przyrodnicze. Po rozstrzygnięciu konkursu publikowana jest lista uczelni, które uruchomią dla kandydatów studia I stopnia, często inżynierskie, na zamawianych kierunkach. Do 2013 roku na program ten przewidziano łącznie ponad 1 mld zł.
Kierunki zamawiane uruchomione w 2012 roku
Tegoroczna, czwarta już edycja realizowana jest w ramach Poddziałania 4.1.2 Programu Kapitał Ludzki „Zwiększenie liczby absolwentów kierunków o kluczowym znaczeniu dla gospodarki opartej na wiedzy”. W jej ramach rekrutacja w roku akademickim 2012/2013 rozpocznie się w 93 uczelniach na 16 kierunkach technicznych, matematycznych i przyrodniczych – uznanych przez ekspertów za strategiczne dla rozwoju polskiej gospodarki. Należą do nich: automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, chemia, energetyka, fizyka i fizyka techniczna, informatyka, inżynieria materiałowa, inżynieria środowiskowa, matematyka, mechanika i budowa maszyn, mechatronika, ochrona środowiska, wzornictwo, inżynieria chemiczna i technologia chemiczna i procesowa.
1 000 zł stypendium dla najlepszych studentów
Program kierunków zamawianych, poza dofinansowaniem uczelni, jest również bezpośrednim wsparciem dla studentów. Z części środków – w ramach uatrakcyjniania kształcenia – finansowane są przykładowo programy wyrównawcze. Z kolei najlepsi studenci kierunków zamawianych mogą liczyć na nawet 1 000 zł miesięcznie w ramach stypendium motywacyjnego. — W dotychczasowych trzech edycjach konkursów na kierunki zamawiane do końca listopada 2011 r. do studentów trafiło prawie 17 tysięcy stypendiów na łączną kwotę 83,58 mln zł — informuje NCBR.
| Uczelnie, które będą kształcić studentów kierunków zamawianych, otrzymają dodatkowe środki na: |
| • zwiększenie naboru na kierunkach kluczowych dla gospodarki, • zorganizowanie kursów wyrównawczych dla studentów pierwszych lat, • unowocześnienie programów studiów, • zajęcia dydaktyczne prowadzone przez wybitnych specjalistów, • kursy i staże odbywane u potencjalnych pracodawców, • wyjazdy studyjne do przedsiębiorstw oferujących zatrudnienie absolwentom, • udział studentów w konferencjach naukowo-technicznych, • motywacyjne stypendia dla najlepszych studentów. |
Program kierunków zamawianych funkcjonuje w Polskim systemie edukacji od kilku lat. W tym czasie zyskał sympatię studentów. Niestety, upływ czasu pokazuje, że motywacją do studiowania na kierunkach zamawianych były wysokie stypendia. W efekcie część studentów nie kończy studiów, a na rynek nie wchodzą nowi specjaliści.
Zuzanna Brud, Bankier.pl































































