REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nauczyciele będą zarabiać o 1200 zł więcej. To wyliczenia resortu edukacji

2023-01-12 12:12
publikacja
2023-01-12 12:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Gdybyśmy porównali średnie wynagrodzenie nauczyciela początkującego ze stycznia 2022 r. do wynagrodzenia w styczniu 2023 r., to zgodnie z zakładaną podwyżką wzrost jego wyniesie ponad 1200 zł, czyli 35 proc. – mówił w czwartek wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski.

Nauczyciele będą zarabiać o 1200 zł więcej. To wyliczenia resortu edukacji
Nauczyciele będą zarabiać o 1200 zł więcej. To wyliczenia resortu edukacji
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski pytany był w czwartek w Sejmie przez posłanki KO Katarzynę Lubnauer i Krystynę Szumilas o skalę i brak realizacji podwyżek od 1 stycznia 2023 r. dla nauczycieli i pracowników szkół wyższych.

Zadając pytanie, Lubnauer wskazała na wysokość wynagrodzeń nauczycieli w czasach rządów koalicji PO-PSL.

"W 2015 r. nauczyciel stażysta otrzymywał 2265 zł, nauczyciel kontraktowy 2331 zł, najniższa krajowa wtedy była 1750 zł. Nie jest trudno obliczyć, że w związku z tym nauczyciel stażysta miał 1,26, a kontraktowy 1,31 najniższej krajowej, czyli mniej więcej około 30 proc. więcej niż najniższa krajowa" – powiedziała posłanka. Zaznaczyła, że nauczyciele otrzymali podwyżki w latach 2008-2012. Podała, że w 2012 r. nauczyciele na tych poziomach awansu mieli 50 proc. więcej niż wynosiło minimalne wynagrodzenie.

"W 2023 r. nauczyciel początkujący (zastąpił nauczyciela stażystę i nauczyciela kontraktowego – PAP) otrzymał w styczniu 3427 zł, gdy najniższa krajowa wynosi 3490 zł, czyli można powiedzieć, że nauczyciel początkujący ze względu na to, że nie weszło w życie rozporządzenie o podwyżce miał wynagrodzenie poniżej najniższej krajowej" – mówiła Lubnauer.

Wakacje na giełdzie

Według przedstawionych przez nią wyliczeń po zapowiedzianej przez rząd podwyżce nauczyciel początkujący będzie miał 3691 zł. To – jak mówiła – oznacza, że w porównaniu z wysokością minimalnego wynagrodzenia, które ma od 1 lipca br., wynosić 3600 zł, wynagrodzenie nauczyciela początkującego będzie 2,5 proc. wyższe niż najniższe wynagrodzenie.

Lubnauer podała także, że gdyby wynagrodzenie nauczyciela początkującego zrównać z poziomem wynagrodzenia z 2015 r. to powinno ono wynosić 4716 zł.

Posłanka KO powiedziała także, że Polska ma najniższe wynagrodzenia nauczycieli w Unii Europejskiej w stosunku do najniższego wynagrodzenia.

"Chciałabym się dowiedzieć, kiedy nauczyciele mogą liczyć na podwyżki, które pozwolą osiągnąć poziom pensji w stosunku do najniższej krajowej z 2015 r.?" – zapytała Lubnauer.

Odpowiadając jej, wiceminister Piontkowski przypomniał, że w ustawie budżetowej na 2023 r. zapisano wzrost wynagrodzeń nauczycieli, podobny jak całej sfery budżetowej, o 7,8 proc.

"Odbędzie się to poprzez podniesienie kwoty bazowej o kilkaset złotych do prawie 4 tys. Nowa kwota bazowa będzie wynosić 3981,55 zł." – poinformował. Przypomniał także, że w ubiegłym roku wynagrodzenia nauczycieli było dwukrotnie podniesione: "w maju 2022 r. była waloryzacja 4,4 proc., a od września 2022 r. doszło do znacznego wzrostu wynagrodzeń nauczycieli rozpoczynających pracę".

"Gdybyśmy porównali wynagrodzenia ze stycznia 2022 r. do wynagrodzeń w styczniu 2023 r., to zgodnie z zakładana podwyżką wynagrodzenie średnie nauczyciela początkującego w ciągu 12 miesięcy (...) wzrośnie o ponad 1200 zł, dokładnie 1240 zł" – poinformował Piontkowski. "Przekładając to na stawki procentowe nauczyciel początkujący (...) otrzymał zwiększone wynagrodzenie o 35 proc." – podał. "Wydaje się, że w ciągu jednego roku taka skala podwyżki to jest dużo, aczkolwiek zgadzam się, że ten wzrost powinien następować także w kolejnych latach tak, aby nauczyciel rozpoczynający pracę miał jeszcze wyższe wynagrodzenie" – zaznaczył.

"Gdybyśmy spróbowali porównać to do tego, do czego pani poseł nawiązała, czy do czasów, gdy rządziła Platforma Obywatelska, to trzeba powiedzieć, że w stosunku do 2015 r. (...) – mówimy o wynagrodzeniach średnich – podwyżka dla nauczyciela rozpoczynającego pracę wyniosła 2060 zł. To jest niewiele mniej niż stawka wynagrodzenia, jaką miał nauczyciel w 2015 r." – mówił wiceminister.

Według niego, "gdyby przełożyć wzrost wynagrodzeń nauczycieli rozpoczynających pracę na procenty, to wynagrodzenie średnie nauczyciela rozpoczynającego pracę wzrosło o 76 proc.".

"Rozumiem, że pani poseł sugeruje, że ten wzrost powinien być jeszcze wyższy. Ministerstwo edukacji stara się by wzrastały pieniądze w budżecie państwa przeznaczone na edukację, w tym m.in. przeznaczone na wynagrodzenia nauczycieli. O tym świadczą chociażby kwoty subwencji oświatowej, która jest głównym źródłem dodatkowych środków wpływających do budżetów samorządów, w tym m.in. na wynagrodzenia nauczycieli" – powiedział Piontkowski.

Poinformował, że subwencja oświatowa w 2023 r. została zaplanowana na poziomie 64,4 mld zł. "W porównaniu (...) do 2015 r. to wzrost o ponad 20 mld zł, to jest prawie 60 proc. więcej niż państwo przeznaczali w budżetach planowanych przez PO-PSL" – podał.

Polemizując z nim Krystyna Szumilas (KO) powtórzyła: "Nauczyciel stażysta i nauczyciel kontraktowy w 2015 r. zarabiali 1,3 najniższej krajowej, teraz są na poziomie najniższej krajowej".

Odpowiadając jej, Piontkowski przytoczył dane o wysokości tzw. średniego wynagrodzenia nauczycieli.

"Średnie wynagrodzenia nauczyciela początkującego od stycznia 2023 r., po wzroście wynagrodzenia będzie wynosiło (...) 4777,86 zł, średnie wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego – to jest ponad 60 proc. nauczycieli – to 7326 zł" – podał. "To jest zdecydowanie więcej niż minimalna krajowa. Pani mówiła tylko i wyłącznie o wynagrodzeniu zasadniczym, a wynagrodzenie średnie składa się z wielu elementów" – zaznaczył.

Na tak zwane średnie wynagrodzenie nauczyciela składa się wynagrodzenie zasadnicze, którego minimalną wysokość określa minister edukacji i nauki w rozporządzeniu, oraz kilkanaście dodatków do niego, m.in. za wysługę lat, funkcyjny, motywacyjny, trzynastka, odprawa emerytalno-rentowa, wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i doraźne zastępstwa. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ joz/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Tematy

Komentarze (47)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marttimf
Ja zarabiam 3597 zasadniczego, nauczyciel mianowany, wysługa lat 15, dodatek funkcyjny 800 zł. Pożyczka zakładowa 257 zł. Brak godzin ponadwymiarowych. Netto mam około 4000 zł, 4000 z groszami.
To co mówi MEiN jest krzywdzące.
Są nauczyciele zarabiający 5000 Netto i są zarabiajacy 2000. Dodatki zależą od zasobności organu
Ja zarabiam 3597 zasadniczego, nauczyciel mianowany, wysługa lat 15, dodatek funkcyjny 800 zł. Pożyczka zakładowa 257 zł. Brak godzin ponadwymiarowych. Netto mam około 4000 zł, 4000 z groszami.
To co mówi MEiN jest krzywdzące.
Są nauczyciele zarabiający 5000 Netto i są zarabiajacy 2000. Dodatki zależą od zasobności organu prowadzącego. Jeśli prawo mówi, że dodatek dyrektora może wynosić od 3 do 100 % pensji zasadniczej, to jak my możemy porównywać jednego z dodatkiem 800 zł do drugiego, który ma dodatek 4400?
Pensja jak w dowcipie: ja jem kapustę, mój szef mięso, średnio jemy gołąbki.
samsza
Nie wiem, po co tak długi tekst, wystarczyłoby "znowu sukces"!
darius19
dobra uwaga - nie karmcie trolla - "baibina". Ostatnio bardzo aktywny
prawnuk odpowiada (usunięty)
kiedyś na wakacjach rozwoziłem zasiłki z pomocy społecznej. Gdybyś widział 10% tego co ja wtedy, to byś sie spalił ze wstydu. Nazwanie ciebie śmieciem. to obraza dla śmieci. nazwania ciebie gnojem, to obraza dla gnoju.
Tak są w Polsce dzieci, z tatą alkoholikiem i matką chorą psychicznie - i ktoś powinien próbować im pomóc. Tak
kiedyś na wakacjach rozwoziłem zasiłki z pomocy społecznej. Gdybyś widział 10% tego co ja wtedy, to byś sie spalił ze wstydu. Nazwanie ciebie śmieciem. to obraza dla śmieci. nazwania ciebie gnojem, to obraza dla gnoju.
Tak są w Polsce dzieci, z tatą alkoholikiem i matką chorą psychicznie - i ktoś powinien próbować im pomóc. Tak są w Polsce dzieci, które widziały jak tatus zabił mamusię, i np w wieku 14 lat się moczą.
Nazwanie ciebie bydlęciem to obraza dla bydła
jpelerj
Panowie, nie karmcie trolla. To coś o nicku baibina pisze, że jest programistą. Już po tym widać, że to nieudolnie zrobiony bot. Znacie żywego programistę o takim światopoglądzie? LOL
baibina
A TY ZNASZ JAKIEGOKOLWIEK? CZY OBRACASZ SIĘ TYLKO JAK WIEKSZOSĆ POD TYM TEMATE WŚRÓD NAUCZYCIELI? XD
baibina
Przypominam Paniusiom Nauczycielusiom - W prywatnych szkołach Karta Nauczyciela nie Obowiazuje i Mozna dowolnie negocjować swoje wynagrodzenie i czas pracy :) A TERAZ ZASTANÓWCIE SIĘ CZEMU ZADEN NAUCZYCIEL NIE PODNIÓSŁ TEMATU PRYWATYZACJI SZKOLNICTWA :) są w intenrecie (chociaz niezbyt powszechne - z oczywistych powodów) badania Przypominam Paniusiom Nauczycielusiom - W prywatnych szkołach Karta Nauczyciela nie Obowiazuje i Mozna dowolnie negocjować swoje wynagrodzenie i czas pracy :) A TERAZ ZASTANÓWCIE SIĘ CZEMU ZADEN NAUCZYCIEL NIE PODNIÓSŁ TEMATU PRYWATYZACJI SZKOLNICTWA :) są w intenrecie (chociaz niezbyt powszechne - z oczywistych powodów) badania jak róznią się wynagrodzenia i czas pracy nauczycieli w szkołach publicznych i niepublicznych - ONI TO WIEDZĄ JAK I DLATEGO WOLĄ PŁAKAĆ RWAC WŁOSY KLEKAĆ I NARZEKAĆ NIŻ IŚC DO PRYWATNYCH!
marttimf
Owszem, trzeba zmienić Kartę Nauczyciela. Wprowadzić realne zmiany. Sprawiedliwe. Proszę o kulturę wypowiedzi. Jedna nauczycielka to "pomylona paniusia", inna oddaje serce dzieciom. Jak w każdym zawodzie są ludzie z przypadku.

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki