REKLAMA

Najgorsze tygodnie na GPW. Koronawirus, Lehman Brothers i 1994 rok

Adam Torchała2020-02-28 11:53, akt.2020-02-28 17:28redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-02-28 11:53
aktualizacja
2020-02-28 17:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Tygodnie ze spadkami przekraczającymi 10 proc. to dla WIG20 prawdziwa rzadkość. Kończący się dziś tydzień ma szanse być najgorszym w całej 26-letniej historii tego indeksu.

Najgorsze tygodnie na GPW. Koronawirus, Lehman Brothers i 1994 rok
Najgorsze tygodnie na GPW. Koronawirus, Lehman Brothers i 1994 rok
fot. Michał Sadowski / / FORUM

Strach przed szerzącym się w Europie koronawirusem sprawił, że od poniedziałku na światowych rynkach akcji trwają gwałtowne spadki. Nie ominęły one także i Polski, gdzie notowano je na niemal wszystkich indeksach. Flagowy WIG20 w piątek notowany był nawet 17 proc. poniżej zamknięcia poprzedniego tygodnia, ostatecznie cały tydzień zamknął jednak 15,3-proc. stratą.

Spadków tych nie można określić innym słowem niż panika. Gdy spojrzymy na historię WIG20, nie znajdziemy ani jednego tygodnia, który zakończył się spadkiem o więcej niż 16 proc. Historii z przekroczeniem 15 proc. mieliśmy ledwie trzy, w tym tę z dziś. A warto dodać, że mówimy tu o 26-letniej historii indeksu, którym targały bessy, kryzysy i paniki. Mimo to, to właśnie kończący się dziś tydzień okazał się jednym z trzech najgorszych w historii tegoż indeksu.

fot. / / Bankier.pl

Do tej pory najgorszy tydzień dla WIG20 miał miejsce pod koniec kwietnia 1994 roku, wówczas indeks stracił 15,9 proc. Warto jednak pamiętać, że była to zupełnie inna giełda. WIG20 ledwo co wystartował, WIG zaś miał za sobą najbardziej szaloną hossę w swej historii, po której na giełdę zawitały równie szalone spadki. Klimat tamtych czasów przybliżaliśmy w specjalnym tekście poświęconym hossie i bessie 1994 roku.

fot. / / Bankier.pl

Należy pokreślić, że to dla wielu dzisiejszych inwestorów czasy zamierzchłe, wręcz archeologia. Wystarczy choćby przypomnieć, że wówczas sesje nie odbywały się codziennie. Dodatkowo notowania odbywały się w formie fixingu. Rano przyjmowano zlecenia, potem ustalano kurs dnia i przeprowadzano po nim transakcje. Nie było więc systemu ciągłego jak dzisiaj. W czołówce zestawienia najgorszych tygodni dla WIG20 przeważa XX wiek, wielu inwestorów zatem ich nie pamięta.

Wakacje na giełdzie
fot. / / Bankier.pl

Dużo świeższe są doświadczenia z wielkiego kryzysu 2008 roku. W październiku 2008 roku, tuż po upadku banku Lehman Brothers, WIG20 zanotował tydzień ze spadkiem o 15,3 proc. Wówczas jednak i dwa kolejne tygodnie przyniosły spadki o ponad 10 proc., a na WIG20 można było ogłosić stan bessy i paniki. Obecnie mamy za sobą dopiero jeden słaby tydzień, choć należy pamiętać, że WIG20 do tej pory nie brał udziału w światowej hossie. Zarówno 2019, jak i 2018 rok zakończył pod kreską. W 2020 - choć panika objęła wiele europejskich parkietów - wciąż pozostaje jednym z najgorszych indeksów na Starym Kontynencie.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy

Komentarze (35)

dodaj komentarz
prawnuk
Patrząc na lata z najgorszymi tygodniami, to widać, że nieszczęścia chodzą co najmniej parami, by nie powiedzieć trójkami, a bywa (1994) że jak ci żołnierze z Westerplatte do nieba - czwórkami - co by oznaczeło powrót do czasów piastowskich.
jasiek2017
Jak widać w przypadku lekkiego kryzysu korekta na giełdach zamienia się w wodospad. Co to będzie jak kiedys wybuchnie wojna miedzy dużymi krajami (kwestia czasu) chyba będą musieli giełdy zamykać aby nie było po -20% dziennie.
Co ciekawe złoto z niecałych 1700$ spadło juz do 1587$. Pokazuje to jasno, że złoto nie jest już zabezpieczeniem
Jak widać w przypadku lekkiego kryzysu korekta na giełdach zamienia się w wodospad. Co to będzie jak kiedys wybuchnie wojna miedzy dużymi krajami (kwestia czasu) chyba będą musieli giełdy zamykać aby nie było po -20% dziennie.
Co ciekawe złoto z niecałych 1700$ spadło juz do 1587$. Pokazuje to jasno, że złoto nie jest już zabezpieczeniem na gorsze czasy. Spekulanci zarobili i tyle.
Za to napiszę to co zawsze. Nieruchomości.
Kryzys już mija a ceny dalej idą do góry.
zzibi2
złoto jest zabezpieczeniem, a samym kursem sterują banki centralne
czarny250
Możecie narzekać na PIS a Andrzej Duda w wyborach i tak zdobędzie ponad 60% poparcia
superbroker
Najlepszym doradcą jest spokój. Kto go zachowa to tanio kupi, a w czasie następnej hossy złapie byka za rogi. Warren Buffet powiedział, że teraz jest świetny moment na kupno akcji.
dziobap
To Kaczafi podesłał Chinom wirusa, przez Skajpaja ;)
daniel_1
Anal..itycy wszelkiej maści zachęcali do kupowania....W 2020 tylko odbicie....warto wchodzić na GPW..PPK napędzą Giełdę..Taniej już było!!!
xiven
no trader21 ma perfekcyjny timing do naganiania przed krachem
obeznany odpowiada xiven
słuchajcie Traidera, kupicie UUUU po 3$... teraz chodzi po 1,1$
staryznajomy
Jeszcze jak by mialo to z czego spadac to rozumiem. Chyba z polowa spolek z wig20 na historycznych minimach

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki