Naszym zdaniem sprzedaż RG firmie Rotch Energy jest praktycznie nie realna. Zastanawiający jest natomiast fakt przywrócenia MOL do rozmów. Być może jest to tylko zabieg, który przeciwnikom koncepcji połączenia PKN z RG ma udowodnić, że wykorzystano wszystkie możliwości, a konsolidacja polskich firm jest jedynym możliwym rozwiązaniem.
MOL przystępując do negocjacji musiałby również liczyć się z tym, że jeśli kupi RG, to zwiększy szanse swojego konkurenta OMV w wyścigu o zakup 17,6% pakietu akcji PKN Orlen. Chyba, że MOL i OMV porozumiały się ze sobą i połączą swoje siły w regionie, przejmując jednocześnie obydwie polskie spółki i obejmując kontrolę nad polskim rynkiem paliwowym. Być może takie rozwiązanie miał na myśli Kulczyk mówiąc o swojej wizji połączonego koncernu PKN-MOL-OMV. Jednocześnie wyjaśniłaby się - nie do końca jasna jak na razie - rola Kulczyka w procesie prywatyzacji. To jemu należałoby przypisać rolę pomysłodawcy i głównego inicjatora takiego rozwiązania. Jeśli tak, to koncepcja Ministerstwa Skarbu Państwa, dotycząca połączenia PKN z RG w praktyce zostałaby zrealizowana. Różnica polegałaby na tym, że Skarb Państwa nie zwiększyłby swojego udziału w połączonym podmiocie, ale zainkasowałby od razu wpływy z prywatyzacji, które prawdopodobnie zawierałyby premię podobną do tej jaką można by uzyskać ze sprzedaży połączonego koncernu. Słowem i wilk syty i owca cała.
S. Słomka
Źródło:BDM PKO BP
































































