REKLAMA

NASA chce opracować rakietę o napędzie jądrowym. Ma ułatwić załogowe loty na Marsa

2023-01-29 15:00
publikacja
2023-01-29 15:00

Agencja kosmiczna NASA i agencja Pentagonu DARPA zapowiedziały, że planują do 2027 r. opracować i zademonstrować rakietę o napędzie jądrowym. Nowy typ rakiety, nazwany DRACO, ma ułatwić załogowe loty na Marsa.

NASA chce opracować rakietę o napędzie jądrowym. Ma ułatwić załogowe loty na Marsa
NASA chce opracować rakietę o napędzie jądrowym. Ma ułatwić załogowe loty na Marsa
/ NASA

"Za pomocą tej nowej technologii astronauci będą mogli podróżować do i z głębokiej przestrzeni kosmicznej szybciej niż kiedykolwiek - to kluczowa zdolność w przygotowaniach do załogowych misji na Marsa" - powiedział podczas konferencji prasowej szef NASA Bill Nelson. Jak dodał, nowy napęd umożliwi także wysyłanie większych ładunków w kosmos.

W ramach współpracy z DARPĄ (Defense Advanced Research Projects Agency) - agencją zajmującą się opracowywaniem nowych technologii, która w przeszłości stworzyła m.in. prekursora internetu - NASA ma stworzyć całkowicie nową rakietę, co najmniej trzykrotnie bardziej wydajną od obecnych rakiet o napędzie chemicznym. Nowa rakieta będzie nosić nazwę DRACO.

Według planu pierwszy lot nowego pojazdu ma nastąpić w 2027 r. Będzie to silnik termalny, w którym reaktor jądrowy za pomocą wytworzonego ciepła ma doprowadzić do gwałtownego parowania ciekłego paliwa i wykorzystania go do startu pojazdu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 8,42%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 8,42%)

Komentarze (9)

dodaj komentarz
cebularz
Też szukałem, co będzie spalać ten napęd atomowy, koniec końców coś spalić musi, by był ciąg.
O ile rozumiem, to łodzie podwodne na takim napędzie podrzewają wodę i to para wodna napedza turbiny, to pozwala na długie rejsy, bo nie trzeba uzupełniać paliwa. Natomiast kosmiczny odpowiednik zwiększy jedynie x razy szybkość takiej
Też szukałem, co będzie spalać ten napęd atomowy, koniec końców coś spalić musi, by był ciąg.
O ile rozumiem, to łodzie podwodne na takim napędzie podrzewają wodę i to para wodna napedza turbiny, to pozwala na długie rejsy, bo nie trzeba uzupełniać paliwa. Natomiast kosmiczny odpowiednik zwiększy jedynie x razy szybkość takiej rakiety, co skróci rejs, ale "Epstein Drive" to nie będzie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
dziadekjarek
U panie... Już dzisiaj wsadź łeb pod rentgen i ustaw na maxa
jendreka
Od urodzenia zdawałem sobie pytanie, dlaczego nie buduje się rakiet ż silnikiem atomowym, okręty można a rakiety nie?
hfjdj
Bo takiego czegoś jak silnik atomowy nie ma :) Jest napęd atomowy w którym wykorzystywany jest silnik parowy :) No to teraz jak tym silnikiem parowym napędzić rakietę i ile tam ton wody musiałoby być w tej rakiecie aby ta woda się legancko gotowała a nie wyparowała od razu niczym kropla wody na patelni?
adam.1983
Czyli żadna nowinka dalej trzeba będzie zabrać ze sobą gigantyczny zapas substancji którą trzeba będzie wywalić przez dyszę w kosmos żeby się od niej odepchnąć. Zapewne będzie to woda to jedyna główna różnica bo będzie taniej.
hfjdj
Są dwa sposoby wykorzystywania reakcji jądrowej. Pierwsza to reaktor jądrowy sprzęgnięty z turbiną parową a drugi to BOOM!. Także nie wiadomo nad którą z opcji pracują. Może zrobią po prostu silnik spalinowy ale nie benzyna będzie wybuchać tylko mini atomówki. I wtedy rakieta mogłaby startować poziomo jak samolot i lecieć w kosmos Są dwa sposoby wykorzystywania reakcji jądrowej. Pierwsza to reaktor jądrowy sprzęgnięty z turbiną parową a drugi to BOOM!. Także nie wiadomo nad którą z opcji pracują. Może zrobią po prostu silnik spalinowy ale nie benzyna będzie wybuchać tylko mini atomówki. I wtedy rakieta mogłaby startować poziomo jak samolot i lecieć w kosmos i hen daleko.
adam.1983 odpowiada hfjdj
Nie sądzę żeby brali pod uwagę detonowanie w silniku ładunków atomowych żeby generować odrzut, może w kosmosie by się to sprawdziło ale wystartowanie z powierzchni ziemi wymagałoby potężnej grubości ścian takiej dyszy żeby jej nie rozerwało. drugi element to wywalanie w atmosferę materiału promieniotwórczego i skażanie terenu oraz atmosfery.
od_redakcji
Ja mam od urodzenia o napędzie jądrowym.

Powiązane: Kosmos: przemysł, loty, badania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki