REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Müller: Chcemy zachować równowagę między obostrzeniami a zamykaniem gospodarki

2020-10-12 10:35
publikacja
2020-10-12 10:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Chcemy zachować równowagę pomiędzy obostrzeniami a np. zamykaniem gospodarki. Wprowadzamy obostrzenia proporcjonalne do sytuacji i będziemy to obserwować - powiedział w poniedziałek rzecznik prasowy rządu Piotr Müller.

Müller: Chcemy zachować równowagę między obostrzeniami a zamykaniem gospodarki
Müller: Chcemy zachować równowagę między obostrzeniami a zamykaniem gospodarki
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

"W czasie drugiej fali koronawirusa jesteśmy wszyscy na całym świecie mądrzejsi o doświadczenia z pierwszej, wiosennej fali i chcemy zachować równowagę pomiędzy obostrzeniami a np. zamykaniem gospodarki, tym, w jaki sposób mogą funkcjonować przedsiębiorstwa. W związku z tym wprowadzamy obostrzenia proporcjonalne do sytuacji i będziemy to obserwować. Co tydzień jest taki raport, bo to w cyklu tygodniowym jesteśmy w stanie ocenić, czy obostrzenia dały efekt i będziemy decydować o ewentualnych zmianach" - mówił w Radiu Gdańsk rzecznik rządu.

Pytany o to, czy w szpitalach może zabraknąć miejsc dla chorych na COVID-19, odpowiedział: "Koronawirus uczy cały świat pokory. W związku z tym my podejmujemy wszelkie działania, aby taka sytuacja nie miała miejsca. W tej chwili ponad połowa łóżek w całym kraju jest wolna i to pozwala nam zabezpieczyć osoby, które są chore".

Müller komentował też opinie opozycji, że rząd został zaskoczony ostatnim wzrostem liczby zakażonych koronawirusem.

"Byłbym wdzięczny, gdyby opozycja nas krytykowała w sposób konstruktywny i na taką krytykę zawsze jesteśmy otwarci, ale jeśli spojrzy się na liczbę osób, które chorują we Francji, Hiszpanii czy innych krajach Europy Zachodniej, to okazuje się, że tam sytuacja proporcjonalnie do liczby mieszkańców jest gorsza. To oczywiście nie oznacza, ze my w tej chwili mamy być w dobrym samopoczuciu z tego tytułu, u nas trzeba podejmować dalsze działania w tym zakresie. Przypomnijmy, że to opozycja na wiosnę apelowała, żeby przesunąć wybory na jesień. Wyobraźmy sobie teraz przeprowadzanie wyborów – my wiedzieliśmy i prognozowaliśmy, że druga fala zachorowań może powrócić na jesień" - powiedział rzecznik rządu.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił, że polski rząd oczekuje też szybkiej decyzji ws. akceptacji budżetu Unii Europejskiej.

Apelujemy o to, żeby zakończyć kwestie związane z przyjęciem budżetu unijnego, bo przecież w mechanizmach, które były negocjowane, które np. proponował premier Mateusz Morawiecki, są dodatkowe środki na tzw. fundusz odbudowy Europy. Tam też środki unijne można wykorzystać m.in. na pomoc dla przedsiębiorców, czy różnego rodzaju wydatki infrastrukturalne, w tym wydatki związane z bezpieczeństwem medycznym. Natomiast to nie będzie możliwe do czasu zakończenia procedur unijnych, a jak wiemy Parlament Europejski cały czas już od wielu tygodni debatuje na tym, zamiast zakończyć dyskusję w tym obszarze" - powiedział Müller.(PAP)

autor: Robert Pietrzak

rop/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
shadow_xx
"Podkreślił, że polski rząd oczekuje też szybkiej decyzji ws. akceptacji budżetu Unii Europejskiej."

Jak UE ma zastrzeżenia do praworządności to UE jest niedobra, ale jak mają wypłacić kasę to UE jest już fajna?
itso_empty
''jesteśmy wszyscy na całym świecie mądrzejsi'' nie widać ideologia robi swoje trwale uszkadza mózgi
itso_empty
''Byłbym wdzięczny, gdyby opozycja nas krytykowała w sposób konstruktywny i na taką krytykę zawsze jesteśmy otwarci,'' kolejny przykład lenistwa, braku samokrytyki i kradzenia pomysłów
trollmaster
"Koronawirus uczy cały świat pokory."

I pracy za miskę ryżu, jak już dawno zapowiedział Matołecki.
hfjdj
Wszedzie ludzie chca rownowagi, kompromisow, zjesc ciastko i je miec. Chca inwestowac pieniadze ale tak zeby nie zaryzykowac. gospodarke chca zamykac tak aby nie zamknac. Nie da sie tak. Jak zostawicie szkoly, galerie i inne przybytki to chocby ludzie po ulicy w kombinezonach kosmicznych chodzili to i tak bedzie sie to Wszedzie ludzie chca rownowagi, kompromisow, zjesc ciastko i je miec. Chca inwestowac pieniadze ale tak zeby nie zaryzykowac. gospodarke chca zamykac tak aby nie zamknac. Nie da sie tak. Jak zostawicie szkoly, galerie i inne przybytki to chocby ludzie po ulicy w kombinezonach kosmicznych chodzili to i tak bedzie sie to rozprzestrzeniać.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki