Komisarz UE do spraw ekonomicznych Pierre Moscovici powiedział w środę, że zadłużenie Włoch jest tym bardziej niebezpieczne przy obecnych założeniach budżetu i planowanym deficycie 2,4 proc., że może się okazać, iż deficyt strukturalny przekracza normy Unii Europejskiej.
"Istnieją zasady. Jeśli (całkowity) deficyt wynosi 2,4 proc., to możliwe, że deficyt strukturalny nie będzie się mieścił w normach paktu (UE) na rzecz stabilizacji i wzrostu" - ostrzegł Moscovici podczas zorganizowanej w Paryżu konferencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).
"Włosi wybrali rząd zdecydowanie eurosceptyczny i ksenofobiczny, który w kwestiach migracyjnych i budżetowych usiłuje się wycofać z zobowiązań wobec Europy" - dodał komisarz, który - jak przypomina AFP - nazwał niedawno Włochy "problemem strefy euro".
Pochwalił jednak Rzym za plan stopniowej redukcji deficytu budżetowego po 2019 roku, o czym wcześniej w środę poinformował minister finansów Włoch Giovanni Tria. Pierwotny plan budżetu zakładał, że deficyt na poziomie 2,4 proc. zostanie utrzymany przez trzy lata.

Jak komentuje Reuters, zmiana stanowiska Rzymu jest zapewne podyktowana surową krytyką UE, ale przede wszystkim gwałtowną wyprzedażą włoskich aktywów na rynkach.
W poniedziałek przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ostrzegł Włochy, by nie przyjmowały budżetu na rok 2019 obciążonego dużym deficytem, co grozi kryzysem. "Nie życzę sobie, abyśmy po kryzysie (...) greckim musieli radzić sobie z takim samym kryzysem we Włoszech. Jeden taki kryzys wystarczy" - dodał. Wcześniej Moscovici nazwał dług publiczny "ładunkiem wybuchowym".
Planowany przyszłoroczny deficyt na poziomie 2,4 proc. PKB - wyższy niż zapowiadał wcześniejszy gabinet centrolewicy - zdaniem Brukseli jest zdecydowanie za wysoki, zwłaszcza ze względu na zadłużenie Rzymu. UE zalecała, by w kolejnych latach deficyt wynosił 0,8 proc. PKB.
Wcześniej w środę, odnosząc się do planu budżetu, wicepremier Luigi Di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd oświadczył w rozmowie z dziennikarzami: "Deficyt 2,4 procent na 2019 rok jest potwierdzony. Jeśli chodzi o lata 2020 i 2021, myślimy o jego obniżeniu". Rząd chce podnieść PKB "dzięki masowemu ukróceniu marnotrawstwa" - podkreślił. (PAP)
fit/ mc/






























































