REKLAMA

Morawiecki: Walczymy z inflacją wszelkimi możliwymi sposobami

2022-07-04 21:03
publikacja
2022-07-04 21:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Walczymy z inflacją wszelkimi możliwymi sposobami i mam nadzieję, że za parę miesięcy ona będzie w trendzie spadkowym - powiedział na antenie TVP Info premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki: Walczymy z inflacją wszelkimi możliwymi sposobami
Morawiecki: Walczymy z inflacją wszelkimi możliwymi sposobami
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

"Dzisiaj walczymy z inflacją wszelkimi możliwymi sposobami i mam nadzieję, że za parę miesięcy ona będzie w trendzie spadkowym" - powiedział szef rządu.

Premier stwierdził, że dzięki działaniom obecnego rządu, takim jak obniżka podatków, podniesienie kwoty wolnej, podniesienie minimalnego wynagrodzenia, w portfelach Polaków pozostaje więcej pieniędzy.

"Obniżenie podatków, podniesienie minimalnego wynagrodzenia, podniesienie kwoty wolnej, to jest pozostawienie netto w portfelach Polaków, w przypadku niektórych osób to jest ponad 100 zł miesięcznie nawet więcej, a w przypadku innych to jest kilkaset złotych rocznie. Na przykład dla kogoś, kto zarabia 5000 zł brutto, to jest 800 do 900 zł rocznie więcej w portfelu, a więc jest to pewna konkretna suma, która łagodzi ten ból wysokich cen" - powiedział.

Morawiecki poinformował, że wprowadzona obniżka podatku VAT do zera na zdecydowaną większość produktów żywnościowych to ubytek w budżecie w wysokości 7 mld zł, a gdyby nie obniżenie podatków na paliwo, to obecnie za litr musielibyśmy płacić złotówkę więcej niż obecnie.

Wakacje na giełdzie

pif/ drag/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bolesny cios dla Aliora, drobna korekta dla gigantów. Wyrok TSUE podzielił sektor bankowy
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
bha
Nie z inflacją tylko coraz mocniej i mocniej od wielu lat nienasyconą wciąż i wciąż i etc sterowalną za pomocną wszelakich furtko-sznurków światową zachłannością rynkową na mamonę coraz więcej i więcej mamony i zyski coraz większe i większe, przepadziste zyski bez żadnego umiaru niestety coraz bardziej z każdym rokiem bezwzględną Nie z inflacją tylko coraz mocniej i mocniej od wielu lat nienasyconą wciąż i wciąż i etc sterowalną za pomocną wszelakich furtko-sznurków światową zachłannością rynkową na mamonę coraz więcej i więcej mamony i zyski coraz większe i większe, przepadziste zyski bez żadnego umiaru niestety coraz bardziej z każdym rokiem bezwzględną na zarówno rynkach surowców ,walut jak i rynkach wewnętrznych poszczególnych krajów dojącą ludzi na krajowych wewnętrznych rynkach jak się da i ile się tylko da i uda już jak w amoku .Inflacja sama się nie tworzy sama nie spada z księżyca na wiele, wiele krajów tworzą ją świadomie ludzie innym ludziom nie bez celu . Walka z wielkimi, ogromnymi ,potężnymi ,,wiatrakami" niestety z kabzami bez dna dla których każdy pretekst ,zamieszanie i zamęt na świecie jest wygodny do dalszego w białych rękawiczkach coraz mocniejszego, większego i szerszego dojenia większości % osób na świecie . Niestety mamy demo Kapitalizm sprytnie zakamuflowany.
dmarch1
Dzień bez kłamstwa to dzień stracony.
Czy dosypywanie pieniędzy na rynek zalicza się do "wszelkich możliwych metod walki z inflacją" ?
prawnuk
no popatrzcie z zlodziej Tusk z inflacją nie walczył. Tu znowu przewaga Pisowców - walczą z inflacją, w cxzasach PO nikt nie myslał o inflacji i o tym jak biednieją Polacy
konik_garbusek
Panie Premierze, jst jeden gwarantowany sposob - przestac drukowac kase i zdusic kredyt (czyli podniesc stopy procentowe do ok. 20 % obecnie). Macie natychmiastowy spadek inflacji do 3-4 % (dalej si nie da, ceny energii i silny dolar - ooops). No to jak, machniom?
kacz-jong-un
20% to raczej gospodarka umrze. Oni już nie mogą sobie raczej pozwolić nawet na 9-10%, by nie było krachu lub długotrwałej recesji. To smutne, ale prawdziwe. Lata dziwacznej ekonomii (nie tylko w Polsce) i rozdawnictwa muszą w końcu zaszkodzić gospodarce. Raczej wybiorą brak krachu i poświęcenie waluty. Mamy przerąbane, nawet nie 20% to raczej gospodarka umrze. Oni już nie mogą sobie raczej pozwolić nawet na 9-10%, by nie było krachu lub długotrwałej recesji. To smutne, ale prawdziwe. Lata dziwacznej ekonomii (nie tylko w Polsce) i rozdawnictwa muszą w końcu zaszkodzić gospodarce. Raczej wybiorą brak krachu i poświęcenie waluty. Mamy przerąbane, nawet nie ma w co tej topniejącej złotówki ulokować, by pokryć coraz wyższą inflację.
kacz-jong-un
Na szczęście członkowie rządu mogą być spokojni. Ich inflacja nie dotknie, podwyższą sobie jeszcze kilka razy pensje.
inwestor.pl
Kto Twoim zdaniem dokonał większego cudu?

Zielony - Człowiek, który zamienił wodę w wino
Czerwony - PiS, który zamienił klasę średnią w biedotę

(SONDA MAGICZNA)
kacz-jong-un
Chyba Pis, bo ta partia jest chociaż realna, chodzi po ziemi, a z tymi żydowskimi opowiastkami powstałymi tysiące lat temu to nigdy nie wiadomo czy ludzie sobie nie powymyślali.
karbinadel
Chciałbym nieśmiało zauważyć, że ognia nie gasi się benzyną, ani nawet węglem. A pana szef, niejaki Jarosław, ciągle obiecuje dosypywanie pustych pieniędzy, np. czternaste emerytury

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki