REKLAMA

Morawiecki: Optymalny rozwój gospodarczy musi być zrównoważony terytorialnie

2016-10-20 15:58
publikacja
2016-10-20 15:58

Przesunięcie środków finansowych na infrastrukturę, szkolnictwo zawodowe i techniczne oraz na rozwój obszarów wiejskich - to najważniejsze zadania dot. polityki regionalnej, które przedstawił w czwartek Mateusz Morawiecki. Wicepremier skrytykował także zakup pociągów Pendolino. Według niego należy stawiać na własnych producentów, np. Pesę.

fot. Krystian Maj / / FORUM

"Nie da się rozwijać gospodarki w taki sposób, żeby była ona skrajnie spolaryzowana" - powiedział Morawiecki podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej ds. polityki regionalnej. Uznał jednocześnie, że w naszym kraju nie doszło do dyfuzji, czyli przenikania środków materialnych do grup lub regionów gorzej sytuowanych.

"Rozwój, który zaproponowali nasi poprzednicy, rozwój polaryzacyjno-dyfuzyjny, zakończył się na rozwoju polaryzacyjnym. Rzeczywiście nastąpiła polaryzacja, rzeczywiście nastąpiło rozwarstwienie, zwiększenie nierówności, ale nie nastąpiła dyfuzja" - dodał.

Morawiecki podkreślił, że w Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest przewidziany specjalny filar dla rozwoju społecznego i regionalnego. Wskazał, że chodzi o to, aby był on rzeczywiście zrównoważony, także w małych miastach. "Żeby przepływ siły roboczej i rozwoju intelektualnego nie był tylko jednostronny, żeby się mogły rozwijać inne obszary na terenie całego kraju" - dodał.

Pierwszym takim obszarem - jak tłumaczył Morawiecki - jest infrastruktura: drogi gminne, powiatowe, koleje.

Przypomniał, że KE skrytykowała program budowy autostrad, ponieważ w Polsce ich budowa kosztuje o 40 proc. więcej niż np. w Hiszpanii czy Niemczech. Komisja zaopiniowała, że w Polsce powinny być budowane drogi ekspresowe czy drogi szybkiego ruchu. Zdaniem Morawieckiego tam można zaoszczędzić najwięcej.

Morawiecki skrytykował także zakup pociągów Pendolino. Według pierwotnych ustaleń KE miała dopłacić do Pendolino 200 mln euro. Po wielu negocjacjach skończyło się na 74 mln euro. "Zapłaciliśmy blisko 2 mld zł za pociągi, które nie jeżdżą z taką prędkością, do jakiej są przeznaczone" - powiedział. Dodał, że Polska powinna stawiać na własnych producentów np. Pesę.

Wicepremier przypomniał, że w czwartek rano odbyła się konferencja dot. inwestycji motoryzacyjnej. Chodzi o produkcję nowoczesnych przekładni do napędów hybrydowych, która ruszy w Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu pod koniec 2018 roku oraz o nowe silniki benzynowe, które poszerzą asortyment produkowany w Toyota Motor Industries Poland w Jelczu-Laskowicach w 2017 i 2019 roku.

Morawiecki wskazał także, że kolejną częścią Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest rozwój wsi, rolnictwa, przemysłu spożywczo-rolnego.

Wicepremier podkreślił znaczenie środków unijnych. "W kontekście wykorzystania środków unijnych, w listopadzie, kiedy minister Kwieciński obejmując urząd zrobił pełen przegląd kontraktacji i alokacji środków ze wszystkich programów na lata 2014-2020 (...) alokacja była na poziomie 3 proc." - powiedział Morawiecki. Dodał, że obecnie jest to już 15 proc.

Obecny na posiedzeniu komisji wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział, że "naszym celem jest tworzenie silnych instytucji finansowych na poziomie regionalnym, po to, żeby te instytucje mogły funkcjonować dalej po roku 2020, kiedy środki unijne dla naszego kraju się zmniejszą".

Przypomniał, że w ramach Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przygotowano ponad 200 projektów strategicznych. "Są tam zarówno projekty flagowe, które adresujemy do konkretnych branż, a nawet produktów (...), ale mamy szereg projektów kluczowych, które są adresowane do samorządów" - dodał.

"Chcemy zmieniać struktury naszej gospodarki. Opierać ją w znacznie silniejszym stopniu na innowacyjności, zarówno w gospodarce jak i w administracji. Chcemy zapewnić również właściwą równowagę pomiędzy środkami finansowymi, które do nas przychodzą i będą do nas przychodziły z zewnątrz, ale również i środkami krajowymi" - powiedział wiceminister rozwoju.

Dodał, że rząd chce także jak najlepiej gospodarować finansami publicznymi. "Naszym celem jest budowanie oszczędności, bo te oszczędności, szczególnie prywatne, pozwolą na budowanie naszego krajowego kapitału" - tłumaczył Kwieciński. "Chcemy, żeby dalej postępowała konwergencja gospodarcza naszego kraju, czyli żebyśmy zbliżali się do średniej unijnej" - dodał. (PAP)

kfk/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
 Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Powiązane: Samorządy i regiony

Komentarze (111)

dodaj komentarz
~schizofrenicy
Taak? To czemu preferuje się Śląsk i niszczy firmy z Lubelszczyzny żeby tym ze Śląska zrobić dobrze? Pytanie oczywiście retoryczne, bo PIS jedno gada, drugie robi sam sobie przecząc. Obłuda, zakłamanie, hipokryzja.
~japierdykam
Gdzieś czytałem wypowiedź prezesa Satander,że Morawiecki miał być tylko"twarzą"BZWBK/ze względu na zasługi starego/i nie podjął samodzielnie żadnej decyzji.Potwierdził to Balcerowicz.Dla nas jest to najdroższy bajkopisarz w dziejach Narodu Polskiego.
~nadrzewo
sam już nie wiem czy się śmiać czy płakać kiedy czytam że ktoś traktuje słowa Balcerka jako prawdy objawione :P
~dociekliwy
Pendolino, to po włosku "wahadełko". Chodzi o to, że te pociągi mogą np. wchodzić w zakręty z większą prędkością, niż inne pociągi, ponieważ pod spodem mają takie żelazne wahadełko, które przechyla się (np. w lewo) w momencie kiedy pociąg zakręca (w tym przypadku w lewo) i dociska cały pociąg do Pendolino, to po włosku "wahadełko". Chodzi o to, że te pociągi mogą np. wchodzić w zakręty z większą prędkością, niż inne pociągi, ponieważ pod spodem mają takie żelazne wahadełko, które przechyla się (np. w lewo) w momencie kiedy pociąg zakręca (w tym przypadku w lewo) i dociska cały pociąg do wewnętrznej strony okręgu. W ten sposób redukuje siłę odśrodkową i przy wyższych prędkościach pociąg nie wylatuje z torów.

Cały przekręt z zakupem pociągów Pendolino polega na tym, że te dostarczone do Polski...nie mają tego wahadełka. Uznano, że na nasze tory jest to niepotrzebne, bo i tak nie rozwinie się prędkości wyższej, niż 160 km/h. mimo wszystko, cena pociągów była taka, jakby miały to wahadełko i tę technologię.
~dyskutant
Ale pieprzysz bzdury..... Chryste Panie
~dyrdymały
Chcemy,chcemy chcemy.Podejrzewam,że poprzednie rządy nie chciały,nie chciały,nie chciały.Chęci są dobre ale ponoć piekło jest nimi wybrukowane.
~Arek
Bajkopisarz bajki pisze. Może pislamiści zamiast tyłki wozić w BMW, kupiliby coś z naszych fabryk?
~Ratunkuuuu
Totalny bełkot, polaryzacja , dyfuzja , konwergencja, czy ten facet wie co mówi? dodajmy do tego Centralizm PiS i zasadniczy brak nawet chęci wprowadzania zmian, ktore są konieczne do rozruszania gospodarki , czyli niskie podatki, ograniczenie samodzierżawia urzedasów, ludzkie prawo , respektowane i stabilne chociaz na 25 lat,Totalny bełkot, polaryzacja , dyfuzja , konwergencja, czy ten facet wie co mówi? dodajmy do tego Centralizm PiS i zasadniczy brak nawet chęci wprowadzania zmian, ktore są konieczne do rozruszania gospodarki , czyli niskie podatki, ograniczenie samodzierżawia urzedasów, ludzkie prawo , respektowane i stabilne chociaz na 25 lat, a mamy co 4 lata wywracanie wszystkiego do góry nogami , w zamian nic sensownego. Historia się powtarza PiS to AWS Bis z Kaczynskim(Krzaklewskim) siedzącym z tyłu i trzymajacym przypadkowych karierowiczów na smyczy gotówki, Szydło( Buzek) z kapelusza Morawiecky( Balcerowicz). Brak cięć wydatków i rozbuchane ambicje spadające jak egipskie plagi na nasze plecy( 4 reformy Buzka)
~obserwator
qwwe i co z tego ze jesteś z Bydgoszczy? Prawda jest taka ze pendolino nie jest wykorzystywane w 100 %. Wiec po co płacić za funkcje których nie wykorzystujesz? Lepiej zapłacić mniej za pociąg który jest dostosowany do standardow polskiej infrastruktury kolejowej. A z tym pendolino podobnie jak z karaczanami...

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki