We wtorek WIG20 ponownie robił podchody w kierunku poziomu 2000 punktów, sesję zakończył jednak 0,44% ponad kreską. Przy przekraczających 1 mld zł obrotach lekko umocnił się także cały szeroki rynek (+0,2%).


Dzisiejsze wzrosty to w dużej mierze zasługa spółek energetycznych, które w popołudniowej fazie sesji ruszyły na północ. Najlepiej wypadła Energa (+5,5%), świetnie PGE (+4,5%), dobrze Enea (+2,9%), nieźle Tauron (+1,6%). W przypadku PGE wzrosty napędzały m.in. wyniki finansowe. Spółka zaprezentowała w raporcie kwartalnym 1,029 mld zł zysku netto wobec 378 mln zł rok wcześniej.
Powodów do radości dostarczyły dzisiaj akcjonariuszom również papiery Eurocashu (+4,6%). Zdecydowanie słabiej radziły sobie jednak walory KGHM-u oraz PZU (straty po ponad 2%). Ostatnia ze spółek zaprezentowała dzisiaj raport kwartalnym. W III kwartale 2015 roku PZU wykazało 510,9 mln zł zysku netto wobec 843,5 mln zł rok wcześniej. Spółka poinformowała także, że nie prowadzi obecnie rozmów dotyczących przejęć banków.
Wyniki finansowe przedstawił także Bank Pekao (+1,4%). Zysk netto grupy w trzecim kwartale 2015 roku spadł do 610,5 mln zł z 704,4 mln zł rok wcześniej. Zysk banku okazał się o 4 proc. lepszy od oczekiwań analityków. Prezes, Luigi Lovaglio, poinformował dodatkowo na konferencji, że Pekao nie przewiduje ograniczeń wypłaty dywidendy za 2015 rok.
Na szerokim rynku miano spółki dnia niewątpliwie należy do Biotonu. Do godziny 15 spółka śrubowała maksima, akcje drożały o ponad 10%, jednak dzień zakończył się stratą i to aż 5%. Podobną stratę zanotowali akcjonariusze Integera. Spółka, która jeszcze trzy lata temu nie schodziła z ust inwestorów, jako przykład sukcesu, obecnie pogłębia swoje czteroletnie minima. Jeszcze na początku 2014 roku papiery spółki wyceniano na 326 zł, dziś po raz pierwszy od 2014 roku były one notowane poniżej poziomu 100 zł.
Do końca sesji formę utrzymały z kolei Azoty (+3,5%). Spółka po wczorajszych wynikach po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 100 zł, dziś wyśrubowała maksima. Dodatkowo jej obecna kapitalizacja to ponad 10 miliardów złotych. Azoty są więc większe od Orange Polska, a więc dawnej TPSA. Jeszcze kilka lat temu taki scenariusz byłby nie do pomyślenia.
Adam Torchała


























































