WIG20 (2123; -7.3%) - Po silnej środowej przecenie w USA (indeks S&P500 stracił 2.9%) i porannej przecenie kontraktów o kolejny 1% początek sesji na GPW w Warszawie musiał przynieść silne spadki. Indeks WIG20 otworzył się z luką bessy na poziomie 2226pkt. Przed południem osiągnięte zostało lokalne minimum na poziomie 2181pkt. Przez kolejne dwie godziny trwała konsolidacja. Dalsze pogorszenie nastrojów doprowadziło do kolejnych coraz niżej położonych minimów. Końcówka sesji nie przyniosła żadnego odbicia. Zamknięcie wypadło na dziennym dnie na poziomie zaledwie 2123pkt. Indeks stracił aż 7.3%. Dawno nie było tak silnej przeceny. Wynikała ona głównie z rozczarowania po środowym komunikacie FED i czwartkowych gorszych danych ze strefy euro (wskaźniki PMI dla przemysłu i usług).
Wykres 1. Indeks WIG20 w układzie dziennym
Dziś w kalendarzu: 10:00 (Polska) - sprzedaż detaliczna, sierpień (prognoza 9.1%, poprzednio 8.2% r/R), stopa bezrobocia, sierpień (prognoza 11.6%, poprzednio 11.7%), 22:30 (Euroland) - wystąpienie publiczne szefa ECB.
Wczorajsze silne spadki doprowadziły do przekroczenia wsparcia w rejonie 2154pkt. do sierpniowego dna (2115pkt.) niewiele już brakuje. Wczoraj na szczycie G-20 ministrowie finansów zapowiedzieli skoordynowaną akcję w celu zapewnienia stabilności systemu finansowego i rynków finansowych. To może się przełożyć na korekcyjne odbicie. Jego zasięg może być niewielki. W dalszej perspektywie (przyszły tydzień) oczekuję spadków i pogłębienia sierpniowego dna. Wsparcie w rejonie 2000pkt. może zostać obronione. W październiku może dojść do trwalszego i mocniejszego odbicia (wykres 1).
Rynek akcji w USA
S&P500 (1130; -3.2%) - Czwartkowa sesja przyniosła kontynuację silnych spadków ze środy gdy indeks stracił 2.9%. Na początku notowań doszło do dużych spadków. Lokalne minimum wypadło na poziomie 1128pkt. Po godzinie 16-tej doszło do niewielkiego odbicia. Po godzinie 17-tej rynek dalej spadał. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1114pkt. Ostatnie pół godziny przyniosło odbicie. Zamknięcie nastąpiło na dużym minusie na poziomie 1130pkt. Dziś rano o godzinie 8:10 kontrakty na indeks S&P500 były notowane po 1149pkt. tracąc 0.9%.
Wykres 2. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym
We wtorek pojawiła się negatywna świeca (spadająca gwiazda). W środę długa czarna świeca i wczoraj kolejna świeca. W ciągu 3-dni indeks spadł o blisko 100 punktów. W krótkim terminie możliwe odreagowanie spadków. Możliwe odbicie o ok. 40 punktów (38% zniesienie) w okolice 1150pkt. Silny i ważny opór w rejonie 1140pkt. może być na krótko przekroczony (będzie to pułapka) w dalszej perspektywie oczekuję kolejnej fali spadków co powinno doprowadzić do pogłębienia sierpniowego minimum (1102pkt.). Długoterminowe wsparcie w rejonie 1050pkt. może zostać obronione. Dopiero potem dojdzie do mocniejszego i trwalszego odbicia (wykres 2).
Sławomir Dębowski
Analityk Markets.com

































































