Co prawda prezydent Rosji Władimir Putin swoim wtorkowym wystąpieniem uspokoił nieco rynki i polityków, ale sytuacja na Ukrainie i na Krymie wciąż jest niespokojna. Interwencja na Krymie nie jest dla Rosji pierwszyzną.
Rosja nie po raz pierwszy od upadku Związku Radzieckiego zdecydowała się na zbrojną ingerencję w wewnętrzny konflikt na terenie innego państwa. Poprzednie interwencje miały miejsce w Mołdawii, Abchazji i Tadżykistanie w 1992 roku oraz w Gruzji 6 lat temu. Za każdym razem Rosja wychodziła z tych zatargów zwycięsko.

Źródło: Thinkstock
Wielu Rosjan z nostalgią wspomina czasy świetności ZSRR i tęskni za mocarstwową pozycją Rosji. Stąd zaangażowanie w spory na terenach jeszcze ćwierć wieku temu należących do jednego kraju nie wywołuje gwałtownych sprzeciwów w społeczeństwie rosyjskim.

Związek Radziecki został oficjalnie rozwiązany 26 grudnia 1991 roku. W wyniku rozpadu powstało 15 niepodległych państw. Nowy podział granic spowodował jednak narastanie konfliktów narodowościowych i politycznych. Władze Rosji nie zamierzały rezygnować z ogromnych wpływów, jakie utrzymywały w Azji Środkowej i Europie Wschodniej, dlatego umiejętnie angażowały się w konflikty w krajach ościennych.
W kilku przypadkach presja polityczna i ekonomiczna oraz groźba użycia siły okazywały się niewystarczające. Wtedy Rosjanie decydowali się na ingerencję zbrojną.
1. Konflikt naddniestrzański (1992)
Konflikt we wschodniej części Republiki Mołdowy (Mołdawii). Tereny położone na wschodnim brzegu Dniestru są zamieszkiwane w większości przez ludność rosyjską i ukraińską. Separatyści, popierani przez Moskwę, w 1990 roku wystąpili przeciwko władzy centralnej w Kiszyniowie i ogłosili secesję. W 1991 roku wybuchły starcia zbrojne.
Walki trwały od grudnia 1991 roku do lipca 1992 roku. Decydującą rolę odegrała 14. Armia Rosyjska, która odcięła lewobrzeżną Mołdowę od reszty kraju. W wyniku starć życie straciło około 600 osób.
Od tamtej pory Mołdawia Naddniestrzańska funkcjonuje jako niezależne państwo, jednak nie została uznana na arenie międzynarodowej (nawet przez Rosję). W regionie wciąż stacjonuje rosyjskie wojsko, które pełni rolę sił pokojowych.
2. Konflikt w Abchazji (1992)
W 1992 roku wybuchł konflikt etniczny w zachodniej części Gruzji. Mieszkańcy Abchazji postanowili odłączyć się od państwa gruzińskiego. Armia gruzińska weszła na teren Abchazji, by powstrzymać dążenia separatystyczne regionu. Wywołało to stanowczy sprzeciw Abchazów.
Oficjalnie Rosjanie zachowywali neutralność, jednak wraz z rozwojem konfliktu zwiększało się ich zaangażowanie. Początkowo zaopatrywali oni abchaskie siły w sprzęt wojskowy i uczestniczyli w rozmowach pokojowych.
We wrześniu 1993 roku siły rosyjskie wzięły udział w bitwie o Suchumi (stolicę regionu), zwanej również „Masakrą Suchumi”, w wyniku której życie straciło tysiące cywilów. Walki wybuchły już po podpisaniu rozejmu, w którego wypracowaniu uczestniczyli Rosjanie.
Szacuje się, że w wyniku konfliktu zginęło 15 tysięcy osób, a 250 tysięcy Gruzinów musiało opuścić Abchazję. Podobnie jak w przypadku Mołdawii Naddniestrzańskiej, Abchazja funkcjonuje jako niepodległe państwo, w którym stacjonują siły rosyjskie.
3. Konflikt w Tadżykistanie (1992)

Czołgi tadżyckich sił rządowych blokują drogę do stolicy (1996)
Źródło: PAP/Alexander NEMENOV
W 1992 roku wybuchła wojna domowa w Tadżykistanie. O władzę rywalizowali rządzący postkomuniści wspierani przez Kreml i opozycja skupiająca obóz demokratyczny i islamski, która dążyła do utworzenia państwa muzułmańskiego. Rosja, obawiając się powtórki wydarzeń z Afganistanu, gdzie władzę przejęli talibowie, podjęła decyzję o poparciu postkomunistów.
Formalnie Rosjanie zachowywali neutralność, jednak faktycznie uczestniczyli w walkach na pograniczu tadżycko-afgańskim. W walkach uczestniczyła m.in. 201. dywizja zmotoryzowana.
W wyniku konfliktu, przy władzy utrzymał się Front Narodowy, popierany przez Moskwę. Negocjacje pokojowe trwały od końca 1993 roku do roku 1997. 26 czerwca podpisano porozumienie w Moskwie. Prezydent Emomali Rahmon zgodził się na przeprowadzenie wolnych wyborów. Gwarantem porozumienia miała być armia rosyjska stacjonująca na terenie Tadżykistanu.
Emomali Rahmon rządzi Tadżykistanem do dziś.
4. Konflikt w Osetii Południowej (2008)
Niedawny konflikt na terenach uznawanych przez władze w Tbilisi za należące do Gruzji był pokłosiem walk z początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, gdy Osetia Południowa faktycznie oddzieliła się od państwa gruzińskiego.
Specjaliści i politycy wciąż spierają się o to, która strona sprowokowała i rozpoczęła walki w 2008 roku. Napięta sytuacja utrzymywała się od lipca, jednak walki na większą skalę rozpoczęły się 7 sierpnia, gdy armia gruzińska zaczęła ostrzał terenów Osetii Południowej.
Następnego dnia do konfliktu włączył się Kreml. Rosjanie twierdzą, że zareagowali na ostrzelanie swoich sił pokojowych stacjonujących w regionie.
Walki trwały 5 dni i pokazały potęgę militarną Moskwy. Rosjanie z łatwością uporali się z gruzińskimi siłami, które musiały wycofać się ze spornych terenów, przejęli miasto Gori i odcięli Tbilisi od wybrzeża Morza Czarnego. Mediacje ONZ i UE, w których ważną rolę odegrali prezydenci Francji i Polski, doprowadziły do zawarcia rozejmu, ale napięta sytuacja w regionie utrzymuje się do dziś.
Jak rozwinie się konflikt z Ukrainą?
W ostatnich dniach Rosjanie ponownie zdecydowali się na ingerencję wojskową na terenie niepodległego państwa należącego niegdyś do Związku Radzieckiego. Zajęcie Krymu doprowadziło do stanowczego sprzeciwu społeczności międzynarodowej i opozycji, które przejęły władzę w Kijowie.
Kreml nie waha się użyć siły, gdy czuje, że może stracić władzę w krajach leżących w jego strefie wpływów. Nie jest to zachowanie nietypowe dla światowych mocarstw. Wystarczy wspomnieć przykład Amerykanów, którzy zaangażowali się w znacznie większą liczbę konfliktów zbrojnych. A Rosja była i, co udowadnia w ostatnich dniach, wciąż jest mocarstwem.
Maciej Kalwasiński, Bankier.pl



























































