REKLAMA

Mniej zgonów w weekendy? Rzecznik resortu zdrowia wyjaśnia, jak szpitale raportują dane

2021-12-28 11:23
publikacja
2021-12-28 11:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeżeli w weekend w szpitalu jest mniejsza obsada kadry medycznej i pomocy sekretarskiej, te zgony są wpisywane do systemu informatycznego w poniedziałek. Nie jest to niczyją winą, tak wygląda praca szpitali - wyjaśniał we wtorek rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz, pytany o mniejszą liczbę raportowanych zgonów w weekendy.

Mniej zgonów w weekendy? Rzecznik resortu zdrowia wyjaśnia, jak szpitale raportują dane
Mniej zgonów w weekendy? Rzecznik resortu zdrowia wyjaśnia, jak szpitale raportują dane
fot. Filip Błażejowski / / FORUM

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia był pytany o powody niższej liczby raportowanych zakażeń i zgonów w czasie weekendu i dni świątecznych.

W piątek 24 grudnia ministerstwo informowało o 15 392 nowych zakażeniach i 596 zgonach, dzień później 25 grudnia o 10 788 zakażeniach i 269 zgonach, w niedzielę 26 grudnia o 6252 zakażeniach i 16 zgonach, a w poniedziałek 27 grudnia o 5029 zakażeniach i 38 zgonach. Natomiast we wtorek dobowa liczba zarejestrowanych zakażeń wzrosła do 9843, a zgonów aż do 549.

Andrusiewicz wyjaśnił, że Ministerstwo Zdrowia otrzymuje na bieżąco wyniki testów ze wszystkich laboratoriów, które korzystają z teleinformatycznego systemu raportowania (EWP). Mniejsza liczba testów wykonywanych w weekendy wynika natomiast między innymi z tego, że większość przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej pracuje od poniedziałku do piątku, natomiast w weekendy pacjenci w nagłych przypadkach korzystają z Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej .

Z kolei informacje o zgonach pacjentów z COVID-19 są wprowadzane przez szpitale do systemu informatycznego i stamtąd pobierane przez ministerstwo.

Wakacje na giełdzie

"Jeżeli w weekend w szpitalu jest mniejsza obsada kadry medycznej i kadry pomocy sekretarskiej, te zgony są wpisywane po weekendzie. Nie jest to niczyją winą, w niczyim kierunku nie można wyprowadzać żadnego zarzutu - tak niestety wygląda praca szpitali w weekendy. Osoby, które są na dyżurach, zajmują się pacjentami, a raporty są wpisywane w poniedziałki" - wyjaśnił rzecznik MZ.(PAP)

Autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
kaszankanamaxa
Ja już od dawna widzę, że zgony pikują tylko w środy tak jak standardowo w te dni (środy i czwartki) rośnie liczna zacovidowanych. Tak jakby "śmierć" atakowała w środy i czwartki a w weekendy i po nich szła na urlop. Tydzień w tydzień, miesiąc w miesiąc to samo jak od linijki. Nie chce mi się wierzyć, że ta prawidłowość Ja już od dawna widzę, że zgony pikują tylko w środy tak jak standardowo w te dni (środy i czwartki) rośnie liczna zacovidowanych. Tak jakby "śmierć" atakowała w środy i czwartki a w weekendy i po nich szła na urlop. Tydzień w tydzień, miesiąc w miesiąc to samo jak od linijki. Nie chce mi się wierzyć, że ta prawidłowość to tylko efekt przyjmowania do szpitali tych bez szans na przeżycie gdy jest ich procentowo więcej. W poniedziałki i wtorki (gdy właściwie nikt nie umiera wg. "statystyk") przyjmowania takich najcięższych przypadków nie ma? Czyżby w weekendy covid ich nie rozkładał, że zgłaszają się do trupiarni dopiero w środy i czwartki?
wic
Jak lekarze w weekend nie pracują to nie mordują
admiral1
U nas w szpitalu zmarło 18 chorych od piątku w tym 12 covidow. Sprawdzam raport dzis .... Zero zgonów w powiecie . Czyli obieg raportów dłuższy niż 2 dni. Jutro będzie zaraportowanych 700 zgonów.
nsjanusz
Czyli dane fałszywe i trzeba ukarać kogoś za takie opóżnienia to nie początki telegrafu
nsjanusz
Ale bzdury to dla upośledzonych umysłowo takie tłumaczenie w ubiegłym tygodniu 600 a nawet ponad 700 osób dziennie a teraz dwa dni świąteczne 50 osób wczoraj ponad 500 tak więc przez 3 dni powiedzmy w zaokrągleniu 600 to średnia 200 osób i jak to się ma do np czwartku czy danych z piątku przed świętami? Trzeba dodatki covidowe zlikwidować Ale bzdury to dla upośledzonych umysłowo takie tłumaczenie w ubiegłym tygodniu 600 a nawet ponad 700 osób dziennie a teraz dwa dni świąteczne 50 osób wczoraj ponad 500 tak więc przez 3 dni powiedzmy w zaokrągleniu 600 to średnia 200 osób i jak to się ma do np czwartku czy danych z piątku przed świętami? Trzeba dodatki covidowe zlikwidować lub kontrole przeprowadzić i zawiesić tych którzy manipulują danymi
antek10
A w poniedziałek piszą : "Armagedon - mega wzrost liczby zgonów". Pismaki, my was znamy. :-)))))
zenonn
Zamknięcie gospodarki (lockdown wg elokwętnych) receptą na pandemię covid
Sklepy otwarte, personel marketów nie umiera na tę straszną zarazę

"Od początku pandemii, mimo że zamykane były całe branże, nikt z oficjeli nie sugerował możliwości zamknięcia sklepów. Dystrybucja żywności stała się jednym z priorytetów rządu.
Zamknięcie gospodarki (lockdown wg elokwętnych) receptą na pandemię covid
Sklepy otwarte, personel marketów nie umiera na tę straszną zarazę

"Od początku pandemii, mimo że zamykane były całe branże, nikt z oficjeli nie sugerował możliwości zamknięcia sklepów. Dystrybucja żywności stała się jednym z priorytetów rządu. Na bezpieczeństwo postawili wszyscy – kasjerzy otrzymali maseczki, płyny do dezynfekcji czy też pleksi oddzielające ich od klientów. Kolejne miesiące przyniosły jednak stopniowe luzowanie podejścia do tematyki bezpieczeństwa, mimo że liczba zakażeń rosła. „Na kwarantannę idzie tylko chory i rodzina, cała reszta pracuje”, „kilka osób choruje, nawet teraz, nikt sklepu nie zamykał”

https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,testy-z-lidla-i-biedronki-nie-wykryja-swiezego-zakazenia-koronawirusem,artykul,63350725.html
zenonn

To nie przeszkadza prokowidowemu ścierwu siać paniki u ciemnego luda.

"Wzięła mnie cholera. Przed chwilą usłyszałem, że 775 osób zmarło na COVID-19. Od momentu, kiedy zgłosiliśmy 7 grudnia projekt ustawy o obowiązkowych szczepieniach, "

"zmarło 29 osób. 75% niezaszczepionych"

Fuj

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki