Być może w gronie nominowanych do Pokojowej Nagrody Nobla są godniejsze osoby od Grety Thunberg, ale znakomicie, jeśli jest ona w gronie nominowanych, bo jest dyskusja o ochronie klimatu – powiedział w środę w Poznaniu minister środowiska Henryk Kowalczyk.
Ogłoszenie laureata Pokojowej Nagrody Nobla nastąpi 11 października; nastoletnia szwedzka aktywistka Greta Thunberg, która zainicjowała akcję szkolnych strajków na rzecz ochrony klimatu jest faworytką bukmacherów w wyścigu o to wyróżnienie.
Goszczący w Poznaniu na Międzynarodowych Targach Ochrony Środowiska Pol-Eco System minister środowiska Henryk Kowalczyk zapytany o to, czy ewentualny pokojowy Nobel dla Thunberg wpłynąłby na świadomość ekologiczną społeczeństw ocenił, że "jeśli Thunberg jest nominowana to znakomite, bo jest dyskusja o ochronie klimatu".
Jednocześnie przyznał, że "nie wie, czy nie ma godniejszych osób" w gronie nominowanych do Pokojowej Nagrody Nobla.

Nawiązując do działalności szwedzkiej aktywistki stwierdził, że "każdy rodzaj świadomości ekologicznej jest dobry, ochrona klimatu jest wielkim zadaniem, zaś każda dyskusja o klimacie - ważna".
"Lata temu nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, jak zanieczyszczone jest powietrze. Urządzenia pomiarowe, alarmy smogowe, to, że gdzieś pali się czerwona lampka – to wszystko pobudza świadomość. Tak samo jest z klimatem – dotychczas o jego ochronie było cicho. Tymczasem stężenie CO2 w atmosferze rośnie; efekt cieplarniany jest widoczny" – stwierdził.
W marcu Norweski Komitet Noblowski poinformował, że do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla zarejestrowano 301 kandydatur - 223 osoby oraz 78 organizacji. Nazwiska kandydatów oraz nazwy organizacji pozostają tajne, jednak już wówczas pojawiła się informacja, że wśród nominowanych jest też 16-letnia Szwedka.
Rozpoczęte w środę w Poznaniu targi ochrony środowiska Pol-Eco System potrwają do piątku. Ich tematem przewodnim jest zrównoważona gospodarka odpadami. (PAP)
autor: Rafał Pogrzebny
rpo/ ekr/































































