REKLAMA

Minister edukacji zapowiada wsparcie psychologiczne dla uczniów

2021-04-08 07:26
publikacja
2021-04-08 07:26
fot. Grzegorz Krzyżewski / FotoNews

Dzieci, które tracą na obecnej sytuacji, nie mogą zostać pozostawione same sobie. One potrzebują szerokiego wsparcia i je otrzymają - deklaruje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" szef resortu edukacji i nauki podtrzymuje, że "możliwe jest to, że w kwietniu uczniowie - a przynajmniej ich część – wrócą do szkół". "Bardzo chcę, żeby tak się stało" - podkreśla dodając, że jest w kontakcie z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. "Obaj jesteśmy przekonani, że uczniowie powinni wrócić do szkoły jak najszybciej. Będziemy robili wszystko, aby do tego doszło. Jednak dzisiaj nie umiemy jeszcze powiedzieć, kiedy to się stanie" - mówi.

Jak podkreśla, "wszyscy mamy tego świadomość, że nawet najlepszy dzień zajęć zdalnych jest o wiele gorszy dla uczniów niż dzień spędzony w szkole – z nauczycielem i rówieśnikami". "Ten problem jest szczególnie widoczny u dzieci najmłodszych. I to one pierwsze powrócą do szkół" - ocenia Czarnek.

"Kluczowe będą opracowywane programy wsparcia dzieci i młodzieży. Ich zakres jest bardzo szeroki. Uczniowie, którzy źle znosili rozłąkę z przyjaciółmi, długotrwałą izolację, będą mogli skorzystać ze wsparcia psychologicznego. To był rok ograniczonej aktywności fizycznej i zaległości będzie trzeba nadrobić. Osoby, które potrzebują większego ruchu, otrzymają pomoc. Służyć dzieciom będą też okuliści. A co najważniejsze, to jesteśmy tego świadomi, że zdalne lekcje nie są tak efektywne jak codzienna praca z nauczycielem w klasie. Dzieci, które tracą na obecnej sytuacji, nie mogą zostać pozostawione same sobie. One potrzebują szerokiego wsparcia i je otrzymają. Mam nadzieje. że gdy życie powróci już do szkół, bardzo szybko nadrobią zaległości" - powiedział.

Czarnek poinformował ponadto, że w prace nad programem psychologicznych dla uczniów włączyli się eksperci UKSW w Warszawie i WSEI w Lublinie.

"Moje zdanie jest niezmienne: jakakolwiek forma edukacji zdalnej jest przykrą koniecznością. A skoro jest przykra, to chcę, żeby uczniowie już nie musieli korzystać z tego systemu. W tej sprawie nie mam żadnych wątpliwości: zdalna nauka może być dedykowana jedynie osobom, które ze względów zdrowotnych nie mogą uczestniczyć w tradycyjnym systemie. W sposób zdalny mogą też się odbywać np. rady pedagogiczne" - mówi "Naszemu Dziennikowi".

Pytany, czy matury i egzaminy ósmoklasistów odbędą się zgodnie z planem, minister odpowiada, że egzaminy są niezagrożone. (PAP)

Autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki