REKLAMA

Minister Moskwa: Traktujemy propozycję KE ws. ceny maksymalnej na gaz jako żart

2022-11-24 09:18, akt.2022-11-24 09:52
publikacja
2022-11-24 09:18
aktualizacja
2022-11-24 09:52

"Żart" - tak propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą tymczasowego ograniczenia ceny na gaz w określonych transakcjach nazwała w czwartek polska minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przed rozpoczęciem spotkania unijnych szefów resortów odpowiedzialnych za kwestie energetyki.

"Tę propozycję (Komisji), która pojawiła się przedwczoraj - traktujemy ją jako żart. Trudno poważnie do niej podejść. Większość państw, które przygotowywały propozycję ceny maksymalnej na gaz jeszcze miesiące temu (...) właśnie tak się dziś wypowie. Oczekujemy, że zostaniemy poważnie potraktowani" - powiedziała polska minister.

"Rada Europejska zobowiązała państwa członkowskie do wypracowania rozwiązań w zakresie solidarności, w zakresie odnawialnych źródeł, ale przede wszystkim ceny maksymalnej na gaz. I tam nie ma pola do interpretacji, do dyskusji. Oczywiście Niemcy ciągle są przeciwko temu rozwiązaniu. Dzisiaj kolejny sprawdzian, czy Komisja Europejska będzie stała po stronie większości państw europejskich i po stronie obywateli, którzy już doświadczają zimy czy jednak ciągle będzie prowadziła ukryte negocjacje z Niemcami" - podkreśliła Anna Moskwa.

Pytana o główne wady propozycji KE, minister Moskwa wyliczyła: "Została (ona) przedstawiona w ostatniej chwili. Absolutnie odbiega od tego, co przedstawiły państwa członkowskie. Proponowana tam cena jest nieakceptowalna. Jest wyższa niż te ceny dzisiejsze na rynku. (...) Nie wiem czy jest dziś ktoś, kto byłby w stanie te propozycję poprzeć. Wydaje mi się, że nikt".

Zwróciła też uwagę, że jest to kolejne spotkanie ministrów, którzy czekają na propozycję od KE, która mogłaby zostać poddana pod głosowanie. "Już w ostatnim tygodniu temperatury w wielu europejskich państwach w tym w Polsce osiągały -10 stopni. Nadal czekamy na ostateczną propozycję i przyjechaliśmy dzisiaj po tę propozycję. Po raz kolejny" - ubolewała szefowa polskiego resortu klimatu i środowiska.

"Oczywiście w tle (jest) też dyskusja o solidarności gazowej, o wspólnej platformie na zakupy gazu, o ułatwieniu procedur przy inwestycjach w odnawialne źródła energii. To jest oczywiście bardzo ważne, ale (...) dzisiaj, jeśli czegoś potrzebujemy, to ceny maksymalnej na gaz. I to jest stanowisko większości państw. To będziemy dzisiaj podnosić. Oczekujemy długiej dyskusji. Oczekujemy głosowania nad tym dokumentem i to jest nasz warunek do rozmowy na temat innych rozwiązań, na temat pozwoleń, dokumentacji, odnawialnych źródeł, solidarności. Kluczowa jest maksymalna cena na gaz. (...) Nikt nie jest zainteresowany rozmowa o solidarności, nikt nie jest zainteresowany rozmową o ułatwieniach w odnawialnych źródłach energii. To są fantastyczne tematy, ale nie na dzisiaj" - podsumowała Anna Moskwa.

W czwartek w Brukseli odbywa się nadzwyczajne posiedzenie ministrów odpowiedzialnych za kwestie energetyki w swoich rządach. Głównym punktem rozmów jest przedstawiony przez KE we wtorek projekt regulacji wprowadzającej pułap cenowy gazu przy określonych transakcjach. Limit proponowany przez Komisję dotyczyłby instrumentów pochodnych giełdy TTF z miesięcznym wyprzedzeniem i zostałby ustanowiony na poziomie 275 euro za MWh.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz

Minister Moskwa: Traktujemy propozycję KE ws. ceny maksymalnej na gaz jako żart
Minister Moskwa: Traktujemy propozycję KE ws. ceny maksymalnej na gaz jako żart
fot. Marcin Banaszkiewicz / / FORUM
Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (33)

dodaj komentarz
endes
Świat patrzy na ten eurokolchoz i zrywa boki ze śmiechu!… ale w akcie desperacji ludziom zwykle odbiera rozum.
zoomek
Mąż Moskwy nas pogodzi bo jak jest na to z pewnością również w.
faramir_z_gondoru
Komentarze krytyczne wobec władzy z miejsca usuwane. Brawo cenzura, brawo bankier!
simonsoft8
poważne traktowanie narodowych polityków powinno być zlustrowane już teraz
pozhoga
Eurokomuchy zaproponowały cenę maksymalną 275 EUR/MWh. To proszę teraz sobie wejść na wykres ceny gazu za ostatni rok. UE to nie żaden kabaret, to komusza sitwa.
zoomek
Myślę że w Moskwie też traktują to jako żart.
tubak
Gdyby wprowadzono maksymalną cenę proponowaną przez polski rząd. To z pewnością nikt by nie sprzedał gazu do UE jak również do nas. Już nas wykończyłaś węglem to odczep się od gazu.
tubak
Ty się już nie odzywaj ministro. Jesteś winna tego że nie mamy węgla, a jak go mamy to bardzo bardzo drogi. Wystarczy ukończyć KUL żeby być ministrem.
jarekzbyszek
Dział propagandy PIS pousuwał wpisy krytykujące jedyną słuszną partię.
sua
Nie mylące "Moskwa" tylko "Minister Moskwa". Zwracałem wam na to już kilkakrotnie uwagę a wciąż popełniacie ten sam błąd. Czy w bankierze pracują ludzie aż tak tępi?

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki