Głównym powodem takiej sytuacji jest utrzymujące się w Polsce ryzyko polityczne, które może przełożyć się na pogorszenie już i tak trudnej sytuacji finansów publicznych i wzrost sprzedaży obligacji w przyszłości. Podobnie nie najlepsze nastroje utrzymują się na światowych rynkach obligacji. Inwestorzy obawiają się podwyżek stóp procentowych, które również w Polsce zapowiada Rada Polityki Pieniężnej.
W poniedziałek na rynku międzybankowym kupujący obligacje dwuletnie zapewniali sobie zyski na poziomie 7,5 proc. Pięciolatki dawały 7,7 proc. Wzrost oprocentowania odczuwają także drobni inwestorzy, choć resort finansów na razie bardzo ostrożnie podwyższa atrakcyjność obligacji detalicznych.
Jeśli jednak sytuacja na rynku się utrzyma to resort finansów ponownie podwyższy oprocentowanie w czerwcu. Specjaliści radzą więc, aby poczekać z zakupem obligacji skarbowych do czerwca.



























































