Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie wycofują się z rekordowych poziomów notowanych na zakończenie poprzedniej sesji - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana po 13 923,50 USD za tonę, niżej o 1,6 proc.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6 5890 USD za funt, niżej o 1,33 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 107 190 juanów za tonę, po zniżce o 0,85 proc.
Miedź tanieje, bo jej wysokie ceny zaczęły zniechęcać inwestorów w Chinach do większych zakupów tego metalu.

"Rosnące ceny miedzi znacznie ograniczają popyt w Chinach" - wskazał Xu Wanqiu, analityk Cofco Futures Co.
Inwestorzy oceniają też doniesienia z zakończonego już spotkania na szczycie przywódców USA i Chin w czwartek w Pekinie.
Przewodniczący ChRL Xi Jinping rozpoczął spotkanie z prezydentem USA, podkreślając znaczenie dwustronnych relacji dla świata.
Z kolei Donald Trump nazwał Xi "wielkim przywódcą" i zapowiedział, że oba kraje będą miały "fantastyczną przyszłość".
Przywódca Chin podkreślił, że jest to pierwsza wizyta Donalda Trumpa w Pekinie od dziewięciu lat. Ocenił przy tym, że świat znalazł się na "nowym rozdrożu" i trwają "głębokie zmiany".
"Stabilne relacje Chin z USA są korzystne dla świata. Gdy obie strony współpracują, obie zyskują. Gdy walczą, obie tracą. Powinniśmy być partnerami, a nie rywalami" – powiedział.
Prezydent Donald Trump chwalił zaś Xi jako "wielkiego przywódcę", choć przyznał, że nie wszystkim w USA podoba się, gdy to mówi.
"Mamy fantastyczną relację. Zawsze kiedy mieliśmy problem, rozwiązywaliśmy go bardzo szybko i będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość (...) To zaszczyt być z panem, być pana przyjacielem, a relacje między USA i Chinami będą lepsze niż kiedykolwiek" - powiedział prezydent USA.
Przewodniczący ChRL Xi Jinping ocenił w rozmowie z prezydentem USA, że w wojnach handlowych nie ma zwycięzców, a relacje gospodarcze między ich krajami są korzystne dla obu stron.
Traderzy monitorują też działania chińskich władz skarbowych mające na celu zwalczanie tzw. oszustw fakturowych lub oszukańczych transakcji, które zawyżają przychody firm, co ogranicza płynność w obrocie metalami przemysłowymi na rynku spot i spowalnia import metali do Chin.
Restrykcje "skarbówki" sparaliżowały już część handlu miedzią.
Ponad połowa wolumenu obrotu miedzią na rynku spot w Chinach ucierpiała z powodu niezapłaconych kontraktów lub opóźnień w zapłacie.
Analitycy oceniają, że z powodu prowadzonej kampanii przez władze skarbowe, która może potrwać do końca lipca, z rynku mogą wycofać się małe i średnie domy maklerskie.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 14 153 USD za tonę, wyżej o 132 USD.
Historyczne maksimum ze stycznia 2026, śródsesyjne, wynosi dla miedzi na LME 14 527,50 USD/t.(PAP Biznes)
aj/ ana/
































































