REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Michał Kamiński: Prezydent oczekuje skutecznych rozmów premiera w USA

2008-03-09 15:36
publikacja
2008-03-09 15:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Minister w kancelarii prezydenta Michał Kamiński powiedział, że Lech Kaczyński oczekuje skutecznych rozmów premiera Donalda Tuska w Stanach Zjednoczonych. Te oczekiwania dotyczą między innymi rozmów w sprawie tarczy antyrakietowej - dodał Michał Kamiński  

Premier Donald Tusk jest w drodze do Stanów Zjednoczonych. Spotka się między innymi z prezydentem Georgem Bushem.            

Stanowisko Lecha Kaczyńskiego w sprawie tarczy jest niezmienne - zapewnił minister Michał Kamiński. Wyraził przy tym nadzieję, że "twarde stanowisko" Donalda Tuska w sprawie tarczy antyrakietowej nie różni się od twardego stanowiska poprzedniego rządu. 

Michał Kamiński zapewnił, że prezydent życzy premierowi sukcesu podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ - jak powiedział - Pan Prezydent uważa, że każdy sukces premiera podczas zagranicznej wizyty jest sukcesem Polski.   

Również PSL oczekuje twardych negocjacji polskiego premiera w sprawie tarczy. Stanisław Żelichowski, przewodniczący klubu parlamentarnego tej partii zwrócił uwagę, że Donald Tusk przedstawi stanowisko, które - jak powiedział - już nie będzie takim stanowiskiem uległym jak było do tej pory.  Poseł PSL wątpi jednak, czy w trakcie wizyty Tuska w Waszyngtonie zapadną konkretne decyzje ze względu na trwającą tam kampanię wyborczą. 

Natomiast przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak jest przeciwko  instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce. Jego zdaniem stanowisko, że zgadzamy się na tarczę, ale musimy się dozbroić oznacza, że stanowi ona zagrożenie. Ponadto - jak podkreślił szef SLD - przeciwnicy budowy tarczy w Europie to nie tylko Rosjanie, ale też wiele państw Unii Europejskiej. 

Głównymi tematami wizyty premiera będą tarcza antyrakietowa, sytuacja w Iraku i w Afganistanie oraz bezpieczeństwo na świecie. Temat zniesienia wiz dla Polaków raczej nie zostanie poruszony.               

Wizyta będzie błyskawiczna. Premier leci rejsowym samolotem do Nowego Jorku, a wieczorem miejscowego czasu poleci do Waszyngtonu, gdzie w poniedziałek w Białym Domu zostanie przyjęty przez prezydenta George'a Busha. 
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki