REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miała 15 lat, gdy zmieniła historię USA. Nie żyje Claudette Colvin

2026-01-18 06:00
publikacja
2026-01-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W Teksasie w wieku 86 lat zmarła Claudette Colvin. Jej aresztowanie w 1955 roku za odmowę ustąpienia miejsca w segregowanym autobusie w Montgomery pomogło zapoczątkować współczesny ruch na rzecz praw obywatelskich. O śmierci aktywistki poinformowała fundacja jej imienia.

fot. Karen B. Jones / / Shutterstock

Według Ashley D. Roseboro z Fundacji Dziedzictwa Claudette Colvin kobieta zmarła z przyczyn naturalnych.

Aresztowanie 15-latki za siedzenie w autobusie

Jak przypomina agencja AP, 2 marca 1955 roku kierowca autobusu wezwał policję, zarzucając pasażerkom złamanie przepisów o segregacji rasowej poprzez zajęcie miejsc obok białych kobiet.

Zgodnie z raportem policyjnym jedna z czarnoskórych dziewcząt ustąpiła, jednak 15-letnia wówczas Colvin odmówiła przejścia na tył pojazdu, co doprowadziło do jej zatrzymania.

Iskra dla bojkotu i Martina Luthera Kinga

W tamtym okresie w Montgomery narastała frustracja z powodu dyskryminacyjnego traktowania osób czarnoskórych w komunikacji miejskiej. Kilka miesięcy później, 1 grudnia 1955 roku, podobna sytuacja spotkała Rosę Parks, lokalną działaczkę Krajowego Stowarzyszenia na Rzecz Popierania Osób Kolorowych (NAACP).

Wakacje na giełdzie

Stało się to ostatecznym katalizatorem trwającego rok bojkotu autobusów w Montgomery. Bojkot ten wyniósł pastora Martina Luthera Kinga Jr. na krajową scenę i jest uważany za początek współczesnego ruchu na rzecz praw obywatelskich – podkreśla AP.

"Historia przykuła mnie do siedzenia"

Colvin została jedną z powódek w przełomowym procesie sądowym, który ostatecznie doprowadził do zakazu segregacji rasowej w autobusach w Montgomery.

– Moim celem była wolność. Dlatego nie zamierzałam się tego dnia ruszyć. Powiedziałam im, że historia przykuła mnie do tego siedzenia – uzasadniała swoją decyzję po latach, w 2001 roku.

Dziedzictwo cichej odwagi

Burmistrz Montgomery, Steven Reed, stwierdził, że działanie Colvin pomogło położyć prawne i moralne fundamenty pod ruch, który zmienił Amerykę, choć jej odważny czyn zbyt często bywał pomijany.

– Życie Claudette Colvin przypomina nam, że ruchy budowane są nie tylko przez tych, których nazwiska są najbardziej znane, ale także przez tych, których odwaga pojawia się wcześnie, po cichu i za wielką cenę osobistą – ocenił Reed.

W opinii burmistrza dziedzictwo zmarłej stawia przed współczesnymi wyzwanie, aby opowiadać pełną prawdę o historii i honorować każdy głos, który pomógł skierować jej bieg w stronę sprawiedliwości.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
adamii
tak bardzo cie to nie obchodzi, ze az musisz to skomentowac. Powodzenia z urojeniami.
j2oen
Co to Qwa jest? natemat.pl? W buty sobie wsadźcie te pierdoły dla wariatów z chatgpt.
qwertas
Te same stany mają czelność pouczać inne kraje na temat praw człowieka mając takie rzeczy w swojej współczesnej historii.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki