REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Medalik i konto. Bankowy prezent na komunię dla chrześniaka to fikcja

Wojciech Boczoń2022-05-14 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-05-14 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ruszył sezon komunijny, który tradycyjnie wiąże się z koniecznością zakupu upominku. Jeśli chcesz swojemu krewnemu prezent finansowy inny niż gotówka, możesz mieć problem.

Medalik i konto. Bankowy prezent na komunię dla chrześniaka to fikcja
Medalik i konto. Bankowy prezent na komunię dla chrześniaka to fikcja
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Taki pomysł miała niedawno jedna z moich redakcyjnych koleżanek. Jako matka chrzestna i dziennikarz ekonomiczny w jednym chciała podarować z tej okazji prezent, który zaszczepi w młodym człowieku finansowego bakcyla i rozpocznie jego przygodę z długoterminowym oszczędzaniem.

Jak się okazuje, „finansowe” prezenty są coraz pozytywniej postrzegane w kontekście komunii. Przeprowadzone przez firmę ARC Rynek i Opinia na zlecenie Avivy badanie pokazuje, że 2 na 3 respondentów uważa, że wpłata pieniędzy na przyszłość dziecka – na przykład na edukację – to lepszy pomysł niż kupno kolejnego prezentu. Jednocześnie prawie co dziesiąty Polak ma problem z wyborem tradycyjnego prezentu komunijnego – nie wie, co dać i za ile. 39 proc. z nas daje gotówkę, a 20 proc. upominek rzeczowy.

Doszliśmy do wniosku, że warto sprawdzić, jakie możliwości w tym zakresie oferują banki i towarzystwa ubezpieczeń.

Niestety, jak to w życiu bywa, rzeczywistość odstaje od wyobrażeń. Jeśli nie jesteś rodzicem, edukację ekonomiczną dziecka prawdopodobnie zakończysz co najwyżej grą lub książką z pieniądzem w roli głównej.

Wakacje na giełdzie

Banki: prezent finansowy? Tak, ale od rodzica

Niestety, chrzestni nie mają zbyt wielkiego pola manewru. Dziecko przystępujące do komunii najczęściej chodzi do trzeciej klasy szkoły podstawowej, więc ma 9 lat. To zdecydowanie zawęża wachlarz możliwości. Zgodnie z obowiązującym prawem dzieci do 13. roku życia nie mają zdolności do czynności prawnych. Można im co prawda założyć w banku konto lub lokatę, ale w praktyce musi zrobić to rodzic lub opiekun prawny, to na niego założony jest bowiem rachunek, a młody człowiek może nim dysponować w ograniczonym zakresie (pod czujnym okiem rodzica).

W definicji rodzica nie mieści się natomiast rodzic chrzestny. – Nie mamy czego zaproponować – mówią zgodnie bankowcy. Podpowiadają natomiast, że pewnym rozwiązaniem może być przekazanie pieniędzy rodzicom, którzy założą dla dziecka lokatę „od chrzestnego”. Tak samo można założyć konto osobiste czy otworzyć rejestr funduszy TFI, ale to rodzice będą obsługiwać tego typu prezenty.

ING podpowiada, że młodemu człowiekowi przystępującemu do sakramentu można podarować kartę przedpłaconą zasiloną gotówką. – W naszej ofercie mamy kartę przedpłaconą Mastercard dla dzieci poniżej 13. roku życia. Jest to idealny pomysł na prezent komunijny. Można ją zasilić dowolną kwotą, np. otrzymaną w prezencie, a inni goście i krewni także mogą przelać na nią pieniądze – informuje biuro prasowe banku. Ale przedstawiciele ING podkreślają, że wniosek o wydanie karty przedpłaconej dla dziecka i tak musi złożyć rodzić bądź opiekun prawny. Także i w tym przypadku rodzic musiałby „współdziałać” z chrzestnym.

Casio, Zegarek męski, Collection F-91W-1YER

Casio Collection

63,59 zł

Sprawdź
SAMSUNG Galaxy Watch Active 2 R820 SM-R820NSKAXEO, 44 mm, czarny

Galaxy Watch Active 2

789 zł

1099 zł 

Sprawdź
Zegarek CASIO G-Shock GAW-100B-1AER

CASIO G-Shock

510,30 zł

Sprawdź

A może polisę posagową na dziecko?

Nieco więcej pola manewru mają chrzestni, jeśli odwiedzą towarzystwa ubezpieczeniowe. Na przykład w Warcie zaproponowali mi produkt o nazwie Warta Posag. Zdaniem przedstawicieli towarzystwa wpisuje się on dobrze w plan prezentowy na komunię, szczególnie jeśli celem i oczekiwaniem rodziców chrzestnych lub dziadków jest odpowiednie zabezpieczenie przyszłości finansowej dla chrześniaka lub wnuka. W zakresie umowy podstawowej ubezpieczenie zapewnia wypłatę gwarantowanej sumy ubezpieczenia w przypadku osiągnięcia określonego wieku. Minimalny okres zawarcia umowy ubezpieczenia to 10 lat, a wypłata gwarantowanej sumy ubezpieczenia może nastąpić nie wcześniej niż po ukończeniu 18 lat i nie później niż ukończone 25 lat przez dziecko.

Z kolei w Allianzie proponują polisę oszczędnościową (polisę z UFK), gdzie chrzestny występuje jako ubezpieczający, ubezpieczony i sponsor składki, a uposażonym jest jego małoletni podopieczny. Gdy chrześniak stanie się pełnoletni – polisę za zgodą obu stron możemy przepisać na młodego dorosłego człowieka. Można zamknąć ją w dowolnym czasie – wypłacając środki; można zaprzestać opłacania składek regularnych i środki na UFK będą czekały na dyspozycję wypłaty czy dokonywać nieregularnych dużych wpłat na rachunek polisy. Jeśli chrzestny umrze wcześniej, zgromadzone środki i sumę ubezpieczenia z tytułu śmierci ubezpieczonego firma wypłaci chrześniakowi (lub chrześniakowi poprzez rodzica jako opiekuna dziecka do jego 18. urodzin)

Chrzestny może też wybrać polisę bez lub z charakterem oszczędnościowym. Mają one umowy ochronne, takie jak np. zabezpieczenie dziecka  w comiesięczną rentę, gdyby któryś z jego biologicznych rodziców zmarł czy zabezpieczających zdrowie samego chrześniaka poprzez umowy finansowo kompensujące skutki NNW.

– Tu ubezpieczającym i sponsorem polisy może być chrzestny, w ramach odstępstwa dopisujemy na polisę dziecko, ale na wniosku w imieniu niepełnoletniego dziecka musi podpisać się jego opiekun prawny, stąd elementu niespodzianki z tytułu takiej formy prezentu nie będzie – informuje biuro prasowe Allianzu.

Z powyższego wynika, że chrzestni nie mają zbyt wielkiego wyboru produktów finansowych. Jeśli jednak dogadają się z rodzicami, mogą założyć dla młodego człowieka różnego rodzaju produkty oszczędnościowe czy ubezpieczeniowe. Wówczas będą mogli np. regularnie opłacać składki lub finansować wpłaty. Taki prezent może okazać się bardziej praktyczny niż przekazanie środków w gotówce lub drogiego prezentu.

Boguś Janiszewski: Ekonomia. To, o czym dorośli Ci nie mówią

Ekonomia. To, o czym...

33,45 zł

49,90 zł

Sprawdź
Monopoly, gra strategiczna Monopoly Classic, C1009

Monopoly Classic

112,99 zł

140,99 zł

Sprawdź
TMG, gra ekonomiczna Gildie Londynu

Gildie Londynu

180,01 zł

Sprawdź

Dla upartych alternatywą w duchu edukacji ekonomicznej wciąż są gry czy książki z finansami w tle. Dzisiaj takie produkty kierowane są już nawet do kilkulatków. Dość wspomnieć o tytułach takich jak „Ekonomia. To, o czym dorośli ci nie mówią” czy planszówkowych evergreenach z Monopoly czy Eurobusinessem na czele.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
maroon
Ja dlatego kupiłem chrześniakowi urządzenie wielofunkcyjne HP SmartTank 515, bo wolę postawić na jego edukację.
chenoch
Zbieranie pieniędzy na przyszłość nie ma sensu bo obecnie jest realizowany plan likwidacji pieniędzy. Inflacja+.
piotr_malkontent
A przecież wystarczy podarować jednego małego Krugerranda.
arturosa68
Zupełnie niemerytoryczny, mało treściwy artykuł sponsorowany.
olmert
Bar micwa (hebr. ‏בר מצוה‎ - syn przykazania) - uroczystość żydowska, obchodzona od XIV w. Podczas takiej uroczystości chłopiec żydowski staje się pełnoletni wobec prawa.
prawnuk
znam gościa, który przy okazji chrztu dziecka dostał ok 10.000 zł. Postanowił więc założyć dziecku konto. Niestety po roku poziom opłat przekraczał odsetki, a bank nie chciał mu go zlikwidować, bo żle dysponuje majątkiem dziecka. Jaki jest sens konta, gdy mamy 15 % inflacji i lokatę na 5% - to okradanie dziecka
olmert
Znacznie korzystniej jest wziąć dziecku kredyt z RRSO poniżej CPI :)
cla007 odpowiada olmert
A jaki to ma sens teraz? Kto daje poniżej CPI teraz jak inflacja CPI w kwietniu 12.3%, kredyt 12.68% i to bez prowizji... A za 3 tygodnie kolejna podwyżka stóp...
chenoch
Lokata dopiero ma być na 5 % a inflacja 15% (a tak faktycznie 50% na wielu produktach ) już jest od roku. Rower dla dziecka , ten sam model : rok temu 1200 w tym roku 1799 (tyle że z biedniejszym wyposażeniem )
zoomek
Nie lepiej z ćwierć uncji zlota albo z piętnaście srebra?

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki