Awans i prestiżowe stanowisko przestają być najważniejszymi miarami powodzenia. Dziś sukces coraz częściej oznacza zdrowie, dobre relacje, poczucie szczęścia i finansowy spokój. Ten ostatni ma jednak swoją konkretną cenę.


Partnerem publikacji jest Erste Bank Polska
Jeszcze niedawno człowiek sukcesu kojarzył się przede wszystkim z karierą, wysokimi zarobkami i własną firmą. Czy ten obraz jest nadal aktualny? W materiale Bankier Voice zestawiamy wyniki najnowszego badania z odpowiedziami Polaków i sprawdzamy, gdzie przebiega dziś granica między ambicją, bezpieczeństwem a zadowoleniem z życia.
Sukces to już nie tylko kariera
Z raportu „Postrzeganie sukcesu przez Polaków”, przygotowanego przez YOTTA by Publicis Groupe dla Erste Bank Polska, wynika, że dla ponad 80 proc. badanych sukces oznacza przede wszystkim szczęście, dobre zdrowie, bliskie relacje i stabilność finansową. Kariera nadal ma znaczenie, ale przestaje być jedynym punktem odniesienia.
Finansowy wymiar sukcesu pozostaje przy tym bardzo konkretny. Kwota, od której Polacy zaczynają mówić o powodzeniu zawodowym, wynosi 10 tys. zł miesięcznie na rękę. Jednocześnie bezpieczeństwo budujemy ostrożnie - najchętniej za pomocą konta oszczędnościowego. Choć 14 proc. badanych uważa fundusze inwestycyjne za dobre narzędzie wspierające finansowy sukces, posiada je zaledwie 9 proc.
Dystansu nabieramy również do wyidealizowanego życia prezentowanego w internecie. Aż 67 proc. respondentów uważa pokazywaną w mediach społecznościowych wizję sukcesu za nierealistyczną, a 62 proc. deklaruje zadowolenie z własnych osiągnięć.
Zmianę widać także w oczekiwaniach wobec kolejnych pokoleń. Rodzice nie chcą wychowywać „rekinów biznesu”. Znacznie ważniejsze jest dla nich, aby dzieci były szczęśliwe, zdrowe, samodzielne i stabilne finansowo. Czy to oznacza, że wyścig szczurów naprawdę zwalnia?
Partnerem publikacji jest Erste Bank Polska






















































