Wiceszef MS Dariusz Mazur podkreślił, że uzdrowienie statusu sędziów powołanych i awansowanych w latach 2018-2025 nie będzie możliwe bez zmiany Krajowej Rady Sądownictwa. Wycofanie przez nowego prezydenta noweli o KRS z Trybunału Konstytucyjnego byłoby „najprostszą ścieżką” - dodał.


Resort sprawiedliwości opublikował w czwartek projekt ustawy o przywróceniu ładu konstytucyjnego w sądownictwie, dotyczący przede wszystkim uregulowania statusu sędziów powołanych lub awansowanych w latach 2018-2025. Został on przekazany do zaopiniowania organowi doradczemu Rady Europy, czyli Komisji Weneckiej.
Wiceminister Mazur poinformował PAP, że najbliższe posiedzenie Komisji Weneckiej zaplanowano na 13-14 czerwca br. „Wystąpiliśmy do Komisji, aby zaopiniowała ten projekt w trybie pilnym sugerując jednocześnie, że optymalne byłoby sformułowanie tej opinii na czerwcowym posiedzeniu” – powiedział.
Za punkt wyjścia projektu przyjęto wariant zakładający weryfikację statusu sędziów awansowanych w latach 2018-2025 z mocy prawa.
„Nominacje prezydenckie, jeśli chodzi o te osoby, były dotknięte wadą. Art. 179 konstytucji wymienia dwie zasadnicze przesłanki powołania sędziego – wniosek KRS i nominację prezydencką. Nie ma mowy o zróżnicowaniu tych przesłanek, więc aby być sędzią, obie muszą być spełnione” – podkreślił Mazur.

Dodał, że „prezydent, jako strażnik konstytucji, powinien dbać o to, żeby nominacje sędziowskie, które wręcza, były zgodne z przepisami”. „Gdyby obecny prezydent o to dbał, nie byłoby tej sytuacji, którą mamy obecnie” – powiedział Mazur.
W związku z tym – zgodnie z projektem MS - sędziowie awansowani w latach 2018-2025 mają zostać cofnięci na poprzednie stanowiska oraz uczestniczyć w powtórzonych konkursach na zwolnione stanowiska sędziowskie. Jednocześnie osoby te - by nie sparaliżować sądów, w których dziś pracują - uzyskają delegacje ustawowe na dwa lata na obecnie zajmowane stanowiska.
Natomiast osoby, które w tych latach zostały sędziami przychodząc z innych zawodów prawniczych, mają powrócić do swoich poprzednich zawodów lub będą mogły zostać referendarzami. Te osoby także będą z mocy prawa wpisywane do powtarzanych konkursów.
Oznacza to, że przez Krajową Rada Sądownictwa powinno w kolejnych miesiącach zostać wyłonionych około 1,6 tys. kandydatów, których prezydent mianowałby na zwolnione stanowiska sędziowskie. Dlatego w uzasadnieniu projektu o statusie sędziów z lat 2018- 2025 założono jednoczesne wejście w życie zarówno tych zmian, jak i uchwalonej w lipcu 2024 r. nowelizacji ustawy o KRS.
Nowelizację przepisów o KRS – zgodnie z którą obecni sędziowie z Rady mieliby stracić mandaty, a nowi zostaliby wybrani do KRS przez wszystkich sędziów w Polsce – prezydent Andrzej Duda przed podpisaniem skierował w sierpniu ub.r. do TK.
Wiceminister Mazur przyznał, że „bez uzdrowionego KRS nie będzie można przeprowadzić tych zmian”.
„Najprostsze rozwiązanie, jest takie, aby nowy prezydent po prostu wycofał tę nowelizację z TK i podpisał. Wydaje się to ścieżką najprostszą i najszybszą” – ocenił wiceszef MS. Zastrzegł jednak, że pozostaje pytanie, czy „to wówczas będzie możliwe”.
Wiceminister nie wykluczył także, że niezależnie od spodziewanego terminu sformułowania opinii przez Komisję Wenecką, ścieżka legislacyjna projektu o statusie sędziów z lat 2018-2025 zostanie zainicjowana wcześniej niż w połowie czerwca. „Na etapie prac parlamentarnych też można zgłaszać poprawki” – przypomniał Mazur.
„Na ten moment uważamy, że w odniesieniu do ogólnej koncepcji zmian, to jest wersja ostateczna” – podkreślił wiceminister.
Przyznał jednak, że zapewne reformowana w tym projekcie „instytucja skargi nadzwyczajnej pewnie wymaga jeszcze doprecyzowania”. Zwrócił uwagę, że opublikowany projekt nie zawiera przepisów dotyczących nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych – kierunek zmian w tym zakresie opisano wyłącznie w uzasadnieniu.
Mazur przypomniał, że na etapie konsultacji jest już inny projekt MS nowelizujący Prawo o ustroju sądów powszechnych przewidujący m.in. odrodzenie samorządu sędziowskiego i zreformowanie systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Regulacje te znajdą się bądź w jednolitym projekcie odnoszącym się do statusu sędziów z lat 2018-2025, bądź też będą procedowane w ramach odrębnego projektu ustawy.
„Konkretne przepisy w zakresie nowelizacji Prawa o ustroju sądów muszą zostać jeszcze dopracowane we współpracy z komisją kodyfikacyjną” – zaznaczył wiceszef MS.
Marcin Jabłoński (PAP)
mja/ mok/ amac/





























































