REKLAMA

Mamy coraz więcej pieniędzy. Niestety coraz mniej wartych

2023-01-25 09:00
publikacja
2023-01-25 09:00

W minionym roku na kontach i lokatach gospodarstw domowych przybyły 34 mld zł, z kolei firmy zwiększyły saldo o 48 mld zł. Niestety po uwzględnieniu inflacji realna wartość zgromadzonych środków była mniejsza niż rok wcześniej.

Mamy coraz więcej pieniędzy. Niestety coraz mniej wartych
Mamy coraz więcej pieniędzy. Niestety coraz mniej wartych
fot. Kazyaka Konrad / / Shutterstock

Na koniec 2022 r. gospodarstwa domowe miały na depozytach bieżących i terminowych przeszło 1,1 biliona złotych - wynika z danych NBP o podaży pieniądza. To kwota o 3,2% większa niż na koniec 2021 r. Tymczasem GUS wylicza, że przeciętny koszyk towarów i usług konsumpcyjnych był w grudniu o 16,6% droższy niż rok wcześniej. Bardzo wysoka inflacja skutkuje realną utratą wartości naszych oszczędności.

Skłania również Polaków do przenoszenia środków z nieoprocentowanych depozytów bieżących na dające zarobić kilka procent w skali roku depozyty terminowe. W minionym roku z kont gospodarstw domowych odpłynęło blisko 122 mld zł, natomiast na lokaty napłynęło 156 mld zł.

Reklama

Na koniec roku na lokatach do 2 lat oszczędzający zgromadzili przeszło 300 mld zł, najwięcej od 6 lat. Biorąc pod uwagę również lokaty powyżej 2 lat, było to przeszło 327 mld zł - najwięcej w sięgającej 1997 r. historii danych NBP o podaży pieniądza.

Bankier.pl na podstawie danych NBP

Szybciej rosły depozyty firm niefinansowych. Bieżące zmalały o 4,5%, do 325 mld zł, natomiast terminowe zwiększyły się aż o 85%, do 135 mld zł - podaje NBP. Łącznie przekroczyły 463 mld zł i były o blisko 12% większe niż rok wcześniej.

Porównanie dynamik depozytów gospodarstw domowych i firm wspiera argumenty tych ekonomistów, którzy twierdzą, że to przedsiębiorcy - jako nie tylko odbiorcy, ale i dawcy cen - lepiej radzą sobie w warunkach wysokiej inflacji, mając możliwość (przynajmniej dotychczas i w skali makro) przerzucenia wzrostu kosztów na odbiorcę końcowego. Z drugiej strony mogą być również bardziej skłonni do budowania poduszki bezpieczeństwa na trudniejsze czasy czy też zmuszeni do zabezpieczenia większych zasobów na bieżącą działalność.

Ilość gotówki w obiegu wzrosła o 3,9% (13 mld zł) do niemal 354 mld zł. Jest to przede wszystkim efekt masowych wypłat środków po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W okresie luty-kwiecień ilość gotówki w obiegu zwiększyła się aż o 37,5 mld zł. W pozostałych miesiącach (oprócz września) spadała.

Realny spadek wartości oszczędności jest dla nas oczywiście zjawiskiem negatywnym, ale ma również jasną stronę: może pomóc ograniczyć presję inflacyjną i nieco powstrzymać galopadę cen. Podobnie powinna oddziaływać zmiana struktury depozytów - deponenci mają większy opór do korzystania ze środków ulokowanych nie na rachunkach bieżących, ale na dany termin.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Komentarze (26)

dodaj komentarz
newsman
kolejny pisowiec dezinformuje dacia to nie samochod ale juz taka kia 4LATA TEMU NOWA kosztowala 100 tys teraz 160 tys wartosc nabywacza pieniadza z 2023 jest mniejsza niz ta z 2018 i o wiele mniejsza jak pis przejal wladze
samsza
Najlepiej zarabia Belka, kosi kasiorę aż serce rośnie!
grzegorzkubik
Wyglądam przez okno a sąsiad już ma białą Dacie Sandero na rok 2023 z tym nowym charakterystycznym znaczkiem. Kupił w salonie za 60 tys. zł. Polacy mają już kasę, którą mogą oszczędzać.
men24a
Sądzę że Polacy jeszcze będą mieć więcej pieniędzy ale do wydania w drogiej Chorwacji po przyjęciu euro. Haha taką polityką wszystko polikwidują ale cel osiągnięty, chciwy samorząd i chciwy hotelarz drenuje portfele suwerena, następni po nauczycielach i lekarzach grupa do niszczenia

"Jest w Karpaczu hotel, którego właściciel
Sądzę że Polacy jeszcze będą mieć więcej pieniędzy ale do wydania w drogiej Chorwacji po przyjęciu euro. Haha taką polityką wszystko polikwidują ale cel osiągnięty, chciwy samorząd i chciwy hotelarz drenuje portfele suwerena, następni po nauczycielach i lekarzach grupa do niszczenia

"Jest w Karpaczu hotel, którego właściciel w ubiegłym roku płacił za gaz 90 tys. zł, w tym roku jest to 900 tys. zł. To pokazuje skalę problemu - mówił w programie "Newsroom" WP Radosław Jęcek, burmistrz Karpacza. - Rachunek za prąd skoczył z 80 tys. do 500 tys. zł."

"Podpisujemy umowę z firmą Sempra. To amerykańska firma, która jest istotnym graczem na rynku amerykańskim w zakresie LNG. To kontrakt na 20 mln ton. Będziemy go realizować od początku 2027 r. To 1 mln ton rocznie, ok. 1 mld 200 mln m sześc. gazu - powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podczas konferencji prasowej. Dostawy LNG mają pochodzić z terminala Port Arthur w Teksasie.

"

drzaraza
Człowieka , który jest goły, inflacja nie dotyczy. I taki jest cel pisu. Okraść tych co cokolwiek mają, rozdawać tym, którzy będą na nich głosować
zops
Miasto Odessa zdaje się nie straciło dotychczas na wartości? (jest nieco na wschód od południka przecinającego Kijów). Kilka dni temu ustaliły się pozycje wagnerowskie na płd. zachodnim skraju chersońskiej. To nie mogli powiedzieć o tym wcześniej? ...bo lekka woda odparowuje powoli.
drzaraza
Czy tu już wszystkie PiS-dy postawiły czerwone łapy ? He, he.
niederfurzdorf
Kabaret. Bodajże dwa dni temu przeczytałem tu, że wolne oszczędności Polakom się skończyły……Prawda czasu , prawda ekranu!
bha
Co za dyrdymały już prawie połowa Polaków nie posiada żadnych oszczędności tak im się powodzi tak coraz niby godniej od ponad 30 lat zarabiają???. Niby. Niestety raczej Garstka % ma coraz więcej i więcej Mamony cóż..., a reszta raczej coraz coraz mniej i mniej. Ale jarząbka raczej trzeba non stop medialnie poudawać.
bha
https://www.google.com/amp/s/businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/jakie-oszczednosci-maja-polacy-i-jak-inwestuja-raport/rgnw6nk.amp

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki