REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Małe chlewnie znikają z mapy Polski. Polska wieprzowina staje się domeną gigantów

2026-02-08 16:30
publikacja
2026-02-08 16:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2025 roku w Polsce ubyło blisko 4,3 tys. stad trzody chlewnej. Na początku stycznia br. było ich ok. 43,5 tys, w których znajdowało się ponad 9,2 mln sztuk świń. Dane pokazują, że produkcja trzody powoli przesuwa w kierunku dużych gospodarstw - poinformowało biuro prasowe grupy Gobarto Hodowca.

Małe chlewnie znikają z mapy Polski. Polska wieprzowina staje się domeną gigantów
Małe chlewnie znikają z mapy Polski. Polska wieprzowina staje się domeną gigantów
fot. CHIRATH PHOTO / / Shutterstock

Gobarto Hodowca, spółka będąca częścią Grupy Gobarto, jednego z największych polskich producentów i dostawców mięsa wieprzowego w kraju, przeprowadziła analizę rynku trzody chlewnej za 2025 r. na bazie danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Spadek liczby stad

Według danych ARiMR, na 2 stycznia 2026 roku w Polsce funkcjonowały 43 574 stada, w których utrzymywano łącznie 9 285 161 świń. W ubiegłym roku zlikwidowano 4 297 stad, jednocześnie pogłowie zwiększyło się o 75 887 sztuk.

Jak wskazuje Gobarto Hodowla, spadek liczby stad objął wszystkie przedziały wielkości gospodarstw do 1 000 sztuk i ma charakter powszechny, z rynku wypadają nie tylko najmniejsze hodowle, ale także gospodarstwa już wyraźnie towarowe. W przedziale od 101 do 1000 świń liczba stad zmniejszyła się o 305 (spadek o 3,2 proc.).

Jedynym wyjątkiem od tej reguły są największe gospodarstwa, utrzymujące powyżej 1 tys. świń. W tym segmencie liczba stad wzrosła o 103, czyli o 4,9 proc., co jednoznacznie pokazuje, że część rolników, wbrew trendowi likwidacji, decyduje się na profesjonalizację produkcji. W efekcie struktura polskiej hodowli trzody chlewnej przesuwa się bardzo powoli, ale konsekwentnie w kierunku modelu opartego na mniejszej liczbie większych gospodarstw - zauważył dyrektor ds. rozwoju trzody chlewnej w Gobarto Hodowca Piotr Karnas

Wakacje na giełdzie

Jednakże - jak zaznaczają analitycy spółki - spadki pogłowia świń nastąpiły we wszystkich grupach stad z wyjątkiem największych, powyżej 1 tys. sztuk.

"Polska produkcja trzody chlewnej się głęboko przebudowuje"

Ponadto następuje regionalna koncentracja produkcji, są regiony tracące i regiony, które przejmują produkcję. Spadki zanotowano w województwie łódzkim, śląskim, opolskim, w Małopolsce, woj. świętokrzyskim, dolnośląskim oraz lubelskim. A największy przyrost pogłowia odnotowano w województwie mazowieckim i wielkopolskim. Pogłowie wzrosło także w woj. warmińsko-mazurskiem, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim oraz lubuskim.

"Rok 2025 potwierdził, że polska produkcja trzody chlewnej nie tyle się kurczy, co głęboko przebudowuje. Liczba stad spada we wszystkich województwach bez wyjątku, a ciężar produkcji coraz wyraźniej przesuwa się w stronę dużych, wyspecjalizowanych gospodarstw. Przyszłość krajowej produkcji będzie zależeć od tego, czy dobrze zorganizowane gospodarstwa będą miały warunki do dalszego rozwoju i inwestycji, bo dziś to właśnie one stają się fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego i konkurencyjności polskiej wieprzowiny" - podsumował Karnas. (PAP)

awy/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (25)

dodaj komentarz
minekminka134
To zasługa weterynarzy.Za niewielką opłatą wykryją zarazę i wybiją stado rolnikowi.
zoomek
"decyduje się na profesjonalizację produkcji"
To nie profesjonalizacja - to coraz większe uprzemysłowienie. A ponoć promuje się EKOLOGIĘ!!!
po_co
Mamy XXI wiek i rzeszę analfabetów którzy nie rozumieją rodzimego języka, sprawdź co oznacza słowo "profesjonalny" i przestań się błaźnić.
lebski_gosc
Niedługo świnia będzie opatentowanym produktem.
monuz
Dziś 1000 świń to działkowiec, najbardziej uderza skup, przetwórnie dają grosze za kilogram, a zrzeszeni w spółdzielnie kończą z pustymi kontami, bo prezes spółdzielni przygarnia mięska za 50 000 000 zł i ucieka na Bahamy.
prawnuk
no oczywistość ekonomiczna.
Czasy, że się miało 2 świnki na sprzedaż i można było za to przeżyć.... minęły.

Pamiętam rok 1990 i urealnienie cen żywności - i nagle okazało się, że tucz wieprzowy w oparciu o mąkę i mleko ze sklepu nie jest opłacalny
minekminka134
Świnki karmiło się zlewkami z restauracji lub barów i trzymało się ćw chlewiku.Teraz zlewki się vutylizuje bo są szkodliwe dla świń ale nie dla ludzi a świnki trzyma się w pomieszczeniach o standardzie wyższym niż willa w której mieszka dyrektor rzeźni.
po_co odpowiada (usunięty)
Ty natomiast masz ponad 50% wspólnych genów z kalafiorem.
Niewiedzieć czemu zdecydowałęś się akurat dzielić z nim poziom inteligencji, chociaż nie wiem czy w tym momencie nie obrażam kalafiorów.
bha
Molochoo Giganci coraz szerzej i szerzej przejmują wszystko co jest Zyskowe na świato rynku o to w tym Globo Kapitalizmo Siecio Systemie chodzi z dekady na dekadę!......... Niestety
miketheripper
Co z tego globo jak w Polsce żadnych pieniędzy nie zarobisz.

Powiązane: Kłopoty producentów wieprzowiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki