Liczba upadłości w Polsce w roku 2011 wzrosła dwukrotnie w stosunku do roku 2010, przeterminowane płatności rosną w tempie geometrycznym, a jednocześnie przedsiębiorcy na kontach trzymają ponad 180 mld zł. Paradoks? Wcale nie, to wynik strachu firm o spadek finansowania np. przez banki - mówi Paweł Kowalewski, dyrektor ds. rozwoju Bisnode Polska.Dodaj Bankier.pl w Google