REKLAMA

MSZ Chin: nasza armia nie będzie „bezczynnie siedziała”, jeśli czołowa polityk z USA odwiedzi Tajwan

2022-08-01 12:52
publikacja
2022-08-01 12:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińska armia nie będzie „bezczynnie siedziała”, jeśli przewodnicząca Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi, uznawana za trzecią osobę w państwie, odwiedzi Tajwan - ostrzegł w poniedziałek rzecznik MSZ ChRL Zhao Lijian.

MSZ Chin: nasza armia nie będzie „bezczynnie siedziała”, jeśli czołowa polityk z USA odwiedzi Tajwan
MSZ Chin: nasza armia nie będzie „bezczynnie siedziała”, jeśli czołowa polityk z USA odwiedzi Tajwan
fot. CHINA STRINGER NETWORK / / FORUM/Reuters

To kolejne ostrzeżenie Pekinu pod adresem Waszyngtonu związane ze spekulacjami, że znana z krytycznej postawy wobec Chin Pelosi zamierza odwiedzić Tajwan w ramach rozpoczętej w poniedziałek podróży po Azji.

Ponieważ szefowa Izby Reprezentantów jest „urzędnikiem numer trzy w amerykańskich władzach”, jej wizyta na Tajwanie byłaby „rażącą ingerencją w wewnętrzne sprawy Chin” i doprowadziłaby do „bardzo poważnych wydarzeń i konsekwencji” – zaznaczył Zhao, cytowany przez agencję Reutera.

„Chcemy jeszcze raz przekazać Stanom Zjednoczonym, że (...) chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza nigdy nie będzie bezczynnie siedziała, a Chiny podejmą stanowcze odpowiedzi i silne środki odwetowe, by chronić swoją suwerenność i integralność terytorialną” – dodał rzecznik MSZ w Pekinie.

Na pytanie, jakie kroki może podjąć chińska armia, odparł: „Jeśli (Pelosi) odważy się pojechać (na Tajwan), poczekamy i zobaczymy”.

Wakacje na giełdzie

Według zapowiedzi Pelosi w ramach podróży po Azji ma odwiedzić na czele delegacji Kongresu Singapur, Malezję, Koreę Południową i Japonię. W ogłoszonym przez biuro Pelosi planie podróży nie wspomniano o Tajwanie.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część terytorium ChRL i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając możliwości użycia siły. Sprzeciwiają się też wszelkim oficjalnym kontaktom z wyspą na szczeblu państwowym.

USA nie utrzymują formalnych relacji dyplomatycznych z Tajwanem, ale uznawane są za jego największego sprzymierzeńca na arenie międzynarodowej. Sprzeciwiają się próbom siłowej zmiany obecnego statusu quo i dostarczają wyspie uzbrojenie, co wywołuje protesty ChRL. (PAP)

anb/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (18)

dodaj komentarz
barysza51
A może ona tam do chirurga plastycznego leci. Wszak puszczają szwy po osatnich operacjach.
dziadekjarek
Putin to raczej Botox
henk54
Niech USA najpierw uporają się z Putinem, i potem biorą się za Chiny.
barysza51
A ty będzisz sobie wygodnie siedział na przyzbie.
mirek6504
Pelosi już jest na Tajwanie !!! Tym samym stało się faktem ze światowy pokój to już historia ,,, róbcie zakupy potrzebnych artykułów bo swiat ogarnie wojenna pożoga
dziadekjarek
Do okopów nie pozwalają zabrać gitary
tecdswv4t
Pelosi i jej gang stanowią znacznie większe zagrożenie dla naszych wolności niż Chiny.
tecdswv4t
Jeśli Pelosi teraz stchórzy i nie poleci na Tajwan, Chiny udowodnią, że kontrolują dostęp do niego
Po prostu muszą zestrzelić i zobaczyć kto był w środku, Szach-mat. Myślę, że USA nie zaprzeczy i powie, że utopiła się w przydomowym basenie! I to jest perfekt plan. Powodzenia Przyjaciele.
tecdswv4t
Co by nie myśleć to w końcu to wszystko musi dupnąć i to sromotnie, na drodze resetu albo wojny, bo ta na Ukrainie nie daje rady, wszyscy ju z się przyzwyczaili, nawet Niemcy do zimnej wody. A my: Polska w ruinie chwała Ukrainie.
drabio
Chiny nic nie zrobią poza tym że wyślą jakiś okręt na "postrach".

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki