REKLAMA

MC: ProteGo Safe będzie współpracować z europejskimi odpowiednikami

2020-06-18 14:29
publikacja
2020-06-18 14:29
Ministerstwo Cyfryzacji

Kraje UE, współpracujące z Komisją Europejską w ramach sieci eHealth Network uzgodniły zestaw specyfikacji technicznych, który ma zapewnić bezpieczną wymianę informacji między krajowymi aplikacjami dot. koronawirusa, w tym ProteGo Safe - podał resort cyfryzacji.

Stworzona przez Ministerstwo Cyfryzacji (MC) aplikacja Protego Safe ma pomóc w zahamowaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Według MC osiągnięte porozumienie zakłada, że powstanie jednolity interfejs (ang. federation gateway service), pozwalający każdemu z państw w bezpieczny sposób wymieniać się anonimowymi identyfikatorami urządzeń osób, które wyraziły zgodę na powiadomienie napotkanych osób o podwyższonym ryzyku zakażenia. Komisja Europejska deklaruje również, że docelowa infrastruktura będzie udostępniona publicznie (open-source) oraz poddana niezależnym audytom.

"Polska od samego początku jest aktywnym uczestnikiem tych prac i brała udział w wypracowaniu porozumienia, którym są zaprezentowane przez Komisję Europejską standardy. Nasza aplikacja ProteGO Safe je spełnia" – zapewnił minister cyfryzacji Marek Zagórski, cytowany w komunikacie. Zapewnił, że resort przygotował aplikację z największą starannością o bezpieczeństwo danych i prywatność.

Jak wskazał Zagórski, podpisanie porozumienia nie oznacza, że powstanie jedna europejska aplikacja, a tylko że krajowe systemy będą ze sobą kompatybilne, czyli będą współpracować. W praktyce oznacza to, że jeśli użytkownik ProteGo Safe będziemy miał za granicą kontakt z osobą chorą na COVID-19, polska aplikacja wyśle mu odpowiednie powiadomienie.

Według MC wiadomo już, że nie wszystkie krajowe aplikacje będą od razu kompatybilne z opracowanym standardem. Państwa używające wypracowanego przez Google i Apple, w pełni zdecentralizowanego, rozwiązania Exposure Notification (do tego grona należą m.in. Polska, Niemcy i Włochy) będą kompatybilne niemal od razu. "Natomiast rozwiązania scentralizowane (np. wykorzystywane we Francji) oraz kraje nienależące do UE będą musiały poczekać. Wynika to z różnic technicznych pomiędzy bardziej chroniącymi prywatność użytkowników rozwiązaniami zdecentralizowanymi (w tym polskim), a tymi, które oparły się o tzw. centralną architekturę" - poinformował resort cyfryzacji.

Wskazał też, że zarówno na szczeblu europejskim, jak i w relacjach dwustronnych trwają intensywne prace nad wdrożeniem uzgodnionego standardu. Celem jest, aby obywatele państw UE - w tym Polacy - mogli z niego korzystać już w te wakacje.

MC przekonuje w komunikacie, że warto instalować aplikację, gdyż aby była ona skuteczna, powinno ją pobrać możliwie najwięcej osób. "W Niemczech z tego rozwiązania korzysta już 6,5 miliona osób. Weźmy z nich przykład" – zaapelował Marek Zagorski, zapewniając, że priorytetem MC jest bezpieczeństwo i prywatność użytkowników.

Jak podaje MC, "aplikacja nie śledzi naszej lokalizacji, nie wie, z kim i kiedy się widzieliśmy. Nie ma dostępu do żadnych danych, ani plików, które trzymamy w telefonie", a "monitoruje nasze otoczenie w poszukiwaniu innych urządzeń (nie użytkowników), w których także zainstalowana jest ProteGO Safe". (PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

mww/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
iwonka50
Żeby aplikacja mogła spełniać swoją funkcję musi być włączony Bluetooth. Czy to jest bezpieczne mieć cały czas włączoną ta funkcję?
eagleeye
Mnie najbardziej "poruszył" ostatni akapit wręcz przekonał mnie żeby zainstalować sobie tą apkę na moją Nokie 6303c z 2009 roku (sarkazm)

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki